AktualnościLepsi od beniaminka

Lepsi od beniaminka

Jagiellonia Białystok pokonała przy Słonecznej Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0 (1:0) w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bramkę na wagę trzech punktów dla Żółto-Czerwonych zdobył Tomas Prikryl.

W porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego z Rakowem Częstochowa trener Ireneusz Mamrot nie zdecydował się na żadne zmiany w wyjściowej jedenastce. Jedyna roszada w kadrze to obecność młodzieżowca – Michała Surzyna za Oliwiera Wojciechowskiego, który w miniony piątek występował w reprezentacji Polski U-17.

Jagiellończycy pragnęli odnieść drugie zwycięstwo w sezonie i poprawić niekorzystny ostatnimi czasy bilans starć z beniaminkami ekstraklasy na stadionie przy Słonecznej. Jak było podczas sobotniego boju w Białymstoku?

Pierwsze minuty rywalizacji wskazywały na przewagę Jagiellonii. W piątej minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bojana Nasticia głową strzelał Israel Puerto. Piłka poszybowała jednak wysoko nad bramką przyjezdnych.

W siódmej minucie było bardzo groźnie w naszym polu karnym w sytuacji z niczego. Głęboko piłkę zacentrował w pole karne Mateusz Grzybek, a Xavier Dziekoński z najwyższym trudem sparował futbolówkę. To mogło zaskoczyć naszego golkipera.

W 12. minucie składną akcję trójkową Martina Pospisila, Jesusa Imaza i Andrzeja Trubehy zakończył strzałem z pierwszej piłki ten ostatni. Niestety, uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza gości – Tomasza Loskę.

W 24. minucie Błażej Augustyn wdał się w niepotrzebny drybling tuż przed polem karnym Jagi, co mogło nas drogo kosztować. Goście przechwycili piłkę, ale ta na nasze szczęście za daleko uciekła napastnikowi rywala i najszybszy był Dziekoński.

Chwilę później naszego bramkarza mógł zaskoczyć lobem Samuel Stefanik, ale pomocnik przyjezdnych spudłował.

W 27. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Trubeha po świetnym odegraniu piłki przez Imaza. Andrzej jednak uderzył nieczysto piłkę, którą bez problemu złapał Loska. Mieliśmy czego żałować.

W 31. minucie po jednym ze starć poważnie ucierpiał Puerto. Nasz defensor został zniesiony na noszach i tym samym przedwcześnie opuścił murawę. W jego miejsce na boisku pojawił się Bogdan Tiru.

W 35. minucie po dośrodkowaniu Pospisila akcję zamykał Karol Struski. Nasz młodzieżowiec oddał strzał atakując piłkę wślizgiem. Futbolówka trafiła jednak tylko w boczną siatkę bramki gości.

Chwilę później strzał zza pola karnego w kierunku naszej bramki posłał Adam Radwański, ale zbyt lekki. Dziekoński bez problemu złapał piłkę. Zaraz potem groźnie centrował Hlousek, nasza defensywa stanęła jednak na wysokości zadania.

Tuż przed przerwą koronkową akcję Jagi i podanie Imaza zakończył strzałem zza pola karnego Pospisil, ale bardzo niecelnym. Chwilę później unieśliśmy ręce w geście triumfu. Do odbitej futbolówki w polu karnym najszybciej dopadł Tomas Prikryl i strzałem z pierwszej piłki zapewnił Jagiellończykom skromne prowadzenie do przerwy.

Drugą połowę rozpoczęliśmy już bez Andrzeja Trubehy. W jego miejsce na murawie pojawił się Fedor Cernych. Zaraz po zmianie stron trener Mamrot dokonał także drugiej roszady w składzie. Dani Quintana wszedł na murawę w miejsce Struskiego.

W 58. minucie na strzał zza pola karnego lewą nogą zdecydował się Pospisil. Piłka po uderzeniu Czecha jednak znacznie minęła bramkę Loski. Chwilę później w polu karnym rywala zatańczył Quintana, po czym oddał futbolówkę na strzał Cernychowi. Litwin został jednak zablokowany przez defensywę piłkarzy z Niecieczy.

Chwilę później goście dokonali potrójnej zmiany. Na boisko weszli Paweł Żyra, Kacper Śpiewak i Marcin Wasielewski, a opuścili je Ernest Terpiłowski, Michal Bezpalec i Adam Hlousek.

W 65. minucie najwyżej do piłki po centrze w pole karne wyskoczył Radwański, na nasze szczęście jednak uderzył wysoko nad naszą bramką.

W 71. minucie Grzybek oddał niebezpieczny strzał „fałszem”, a piłka o mały włos nie znalazła się w naszej bramce. Mogliśmy odetchnąć.

W 74. minucie Jagę przed stratą gola uratował Michał Pazdan. „Pazdek” w ostatniej chwili wybił piłkę wślizgiem spod nóg Mesanovicia. Wcześniej poważną stratę w środku pola zanotował Cernych. Na szczęście uniknęliśmy straty bramki dzięki Ministrowi Obrony Narodowej.

Zaraz potem dokonaliśmy podwójnej zmiany. Boisko opuścili Pospisil i Nastić, a w ich miejsce na murawie zameldowali się Przemek Mystkowski i Bartłomiej Wdowik.

W 78. minucie w sytuacji oko w oko z bramkarzem był Cernych, ale Fiedzia przegrał pojedynek z Loską. Wcześniej kapitalnym podaniem do Litwina popisał się Imaz. Chwilę później ekipa z Niecieczy dokonała kolejnej zmiany. Za Mesanovicia wszedł Czarnowski.

W 85. minucie zdobyliśmy drugą bramkę po efektownym kontrataku. Po raz kolejny fenomenalnym podaniem z pierwszej piłki popisał się Imaz, a Cernych wreszcie dopiął swego. Fiedzia wszedł przed obrońcę i tym razem w sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans Losce. Wydawało się, że prowadziliśmy 2:0, ale tylko przez chwilę, bowiem chwilę później arbiter Kos po analizie VAR anulował to trafienie. Zdaniem sędziego Cernych pomagał sobie ręką przyjmując piłkę.

Za moment beniaminek dokonał ostatniej zmiany w swoich szeregach. W miejsce Stefanika na boisku pojawił się Bonecki.

Arbiter doliczył do drugiej części meczu z Bruk-Betem Termalicą pięć minut. W dodatkowym czasie gry rzut wolny egzekwował Mystkowski. Piłkę po płaskim strzale Przemka złapał Loska. Chwilę później dobrą interwencją popisał się Dziekoński, który sparował do boku futbolówkę po mocnym strzale z dystansu Wasielewskiego.

Wynik nie uległ już zmianie. Jagiellonia odniosła drugie zwycięstwo w sezonie i tym samym ma już na swoim koncie siedem punktów. Dobry początek rozgrywek w wykonaniu Żółto-Czerwonych. Brawo Panowie.

3. kolejka PKO BP Ekstraklasy

7 sierpnia 2021, 15:00 – Białystok (Stadion Miejski)
Jagiellonia Białystok – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (1:0)
Bramka: Prikryl 45’


Jagiellonia: 55. Xavier Dziekoński – 14. Tomáš Přikryl, 4. Israel Puerto (33’ 25. Bogdan Țîru), 3. Błażej Augustyn, 2. Michał Pazdan, 5. Bojan Nastić (77’ 27. Bartłomiej Wdowik) – 26. Martin Pospíšil (77’ 8. Przemysław Mystkowski), 6. Taras Romanczuk, 23. Karol Struski (53’ 21. Dani Quintana) – 11. Jesús Imaz, 13. Andrzej Trubeha (46’ 10. Fedor Černych).

Bruk-Bet Termalica: 99. Tomasz Loska – 19. Michal Bezpalec (61’ 16. Paweł Żyra), 6. Nemanja Tekijaški, 77. Artem Putiwcew – 13. Mateusz Grzybek, 18. Piotr Wlazło, 8. Samuel Štefánik (87, 95. Sebastian Bonecki), 10. Adam Radwański, 14. Adam Hloušek (62’ 23. Marcin Wasielewski) – 24. Ernest Terpiłowski (62’ 9. Kacper Śpiewak), 11. Muris Mešanović (79’ 2. Patryk Czarnowski).

żółte kartki: Černych, Imaz – Putiwcew.

sędziował: Damian Kos (Gdańsk).
widzów: 7745.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00