AktualnościZieliński: Stracona bramka? Piłkarskie jaja

Zieliński: Stracona bramka? Piłkarskie jaja

– Ta edycja Pucharu Polski jest już dla nas historią – tak porażkę z Jagiellonią Białystok (0:1) skomentował trener Cracovii, Jacek Zieliński.

– Nadzieje i oczekiwania były większe, ale niestety przegraliśmy ten mecz. Mecz, którego w zasadzie nie powinniśmy przegrać, bo bramka, którą straciliśmy była kuriozalna. Ale pretensje możemy mieć tylko do siebie. Została nam tylko liga i na lidze się teraz skupiamy – powiedział 55-latek.

Cracovia rozpoczęła drugą połowę w dziesiątkę, bowiem Anton Karaczanakow, który miał zastąpić Wdowiaka… nie wyszedł z szatni. Trener „Pasów” wytłumaczył to zajście. – Piłkarskie jaja. Mało profesjonalne zachowanie naszego zawodnika, który był nieprzygotowany do wejścia na boisko i niestety skończyło się na tym, że został cofnięty do szatni, aby zmienić skarpetki. Właśnie wtedy padła bramka, więc co tu mówić o taktyce? – komentuje Zieliński.

– Karaczanakow miał skarpetki innego koloru, więc sędzia miał prawo go cofnąć. Wszyscy są uczuleni właśnie na takie rzeczy, jak kolor skarpetek, a nie na to, że prawie łamią nogi, więc tak to później wygląda – zakończył.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00