AktualnościIII liga: Wyjazdowa wygrana rezerw

III liga: Wyjazdowa wygrana rezerw

Zwycięstwem Jagiellonii II Białystok 2:1 zakończył się wyjazdowy mecz 3. kolejki gr. I III ligi, w którym Żółto-Czerwoni mierzyli się z Unią Skierniewice. Wygraną białostoczanom zapewniły trafienia Samborskiego i Kostala.

O pomeczowy komentarz poprosiliśmy szkoleniowca drugiej drużyny „Dumy Podlasia”, Wojciecha Kobeszkę. – Zagraliśmy niezłe spotkanie. Patrząc przez pryzmat całego meczu nie był to może wybitny spektakl piłkarski z obu stron. Było w nim natomiast dużo trzecioligowej walki. Bardzo dobrze zaczęliśmy to starcie, od intensywnego grania. W przeciągu początkowych pięciu minut mieliśmy cztery stałe fragmenty gry, spośród których jeden zakończył się golem i objęciem prowadzenia. Bramkę zdobył Samborski, już w 5. minucie, po stałym fragmencie gry i centrze Głowickiego. Zdecydowanie skoczyliśmy na przeciwnika i później kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. Unia nie miała za wiele dobrych sytuacji pod naszą bramką. Niemniej mecz był otwarty i z obu stron pojawiły się szanse na gola. Dużo walki, przede wszystkim w środku pola. Mieliśmy swoje szanse na strzelenie drugiego gola, ale brakowało czasami ostatniego podania czy odpowiedniego podłączenia się pod bramką przeciwnika. W jednej sytuacji Samborski uderzył piłką w poprzeczkę, a innym razem, po stałym fragmencie gry, strzelał Patryk Czerech. Wówczas gospodarze wybijali piłkę z linii bramkowej. Trudno jednoznacznie stwierdzić czy w tej sytuacji padł gol. Do przerwy prowadziliśmy 1:0, jak najbardziej zasłużenie.

Jak wyglądała gra Jagiellończyków po zmianie stron? – Początek drugiej połowy należał do gospodarzy, którzy mocniej nas przycisnęli. Później przesunęliśmy grę wyżej. Mieliśmy dużo dobrych odbiorów w wysokim pressingu na połowie przeciwnika, nie dawaliśmy im nawet spokojnie rozpocząć gry. Mieliśmy sporo sytuacji, w których mogliśmy się zachować lepiej po odbiorach. Swoje okazje miał m.in. Lutostański, a kilka akcji zakończyło się niecelnym podaniem. Jedną z takich sytuacji wykorzystaliśmy. Bayer zagrał z rzutu wolnego za linię obrony przeciwnika, gdzie na czystą pozycję wychodził Kostal, który przelobował bramkarza Unii, dzięki czemu prowadziliśmy 2:0. Wydawało się, że to koniec emocji, ale w końcówce meczu, w doliczonym czasie gry, popełniliśmy błąd i gospodarze strzelili honorowego gola. Trzeba przyznać, że była to ładna bramka. Zawodnik rywali strzelił z przewrotki, a piłka, po rykoszecie, wpadła do naszej bramki. Zrobił się gorąco, ale gospodarze już nam nie zagrozili. Wywozimy ze Skierniewic zasłużone trzy punkty. Byliśmy konkretniejsi, mieliśmy więcej sytuacji. W tym meczu było dużo walki, więc tym bardziej cieszy mnie, że stanęliśmy dzisiaj na wysokości zadania, jeżeli chodzi o charakter i cechy wolicjonalne. To są czynniki, których nie powinno zabraknąć w żadnym z naszych meczów. Za to brawa i gratulacje dla zespołu, który wykonał dzisiaj kawał dobrej roboty – powiedział opiekun Jagiellończyków.

Jak wygląda sytuacja zdrowotna w zespole? Jak poważny jest uraz Mikołaja Nawrockiego, który nie dokończył zeszłotygodniowego meczu z Wissą Szczuczyn (3:0) i opuścił murawę po groźnie wyglądającej sytuacji w asyście kolegów? – Jeżeli chodzi o Mikołaja, to nie jest to poważna kontuzja, zawodnik powinien niedługo wznowić treningi. Uraz wyglądał groźnie, ale taki nie jest. Mamy dwa czy trzy poważniejsze urazy. Nie mogliśmy dzisiaj skorzystać z Huberta Karpińskiego, któremu przyplątał się drobny uraz podczas meczu CLJ. Zabrakło też Michała Wolanina, który nie mógł dzisiaj z nami jechać. Z kolei Kuba Jarmołowicz, podczas jednego z ostatnich sparingów drużyny występującej w CLJ, złamał nos. Trenuje już w masce, ale jeszcze nie jest do końca gotowy do meczu. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w sobotę. Na ten moment można powiedzieć, że kadra jest zabezpieczona. Mamy opcje na różne pozycje i z nich korzystamy.

Swój kolejny ligowy mecz jagiellońskie rezerwy rozegrają w najbliższą sobotę, 21 sierpnia, o godzinie 15:00. Podejmą wówczas, przy Elewatorskiej, Polonię Warszawa. Transmisję z tego meczu będzie można obejrzeć na kanale JagaTV w serwisie YouTube. Przypominamy, że spotkania odbywające się na terenie Ośrodka Treningowego Jagiellonii Białystok przy ul. Elewatorskiej 4 rozgrywane są z udziałem publiczności. Mecz nie jest biletowany, a trybuny mogą zapełnione w 50 procentach. Obowiązuje zasada pierwszeństwa.

3. kolejka gr. I III ligi, 18.08.2021 r.

Unia Skierniewice – Jagiellonia II Białystok 1:2 (0:1).

Gole: Sabiłło 90’ – Samborski 5’; Kostal 81’.

Skład Jagiellonii II Białystok: Niezgoda – Głowicki, Dyszy (Płoszkiewicz 82’), Czerech, Żukowski (K), Kostal, Orpik, Wiktoruk (Bayer 60’), Pawłowski (Żabiuk 82’), Wrzesiński (Wasilewski 70’), Samborski (Lutostański 60’).

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00