AktualnościPierwszy wyjazdowy mecz w sezonie

Pierwszy wyjazdowy mecz w sezonie

Jagiellonia Białystok w najbliższą sobotę, 21 sierpnia, rozegra swój piąty mecz w sezonie 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy. Dla Żółto-Czerwonych będzie to pierwsze w tej kampanii starcie wyjazdowe, podczas którego powalczą o punkty z Cracovią. Co czeka nas w nadchodzącym meczu?

Sobotnie starcie będzie 44. oficjalnym meczem pomiędzy Jagiellonią Białystok i Cracovią w historii obu drużyn. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest minimalnie korzystniejszy dla białostoczan. Żółto-Czerwoni wygrali bowiem 17 razy, a krakowianie górą byli 15 razy. 11 razy w starciach tych zespołów padał remis. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w poprzednim sezonie. Był to mecz 24. kolejki tamtej kampanii, rozgrywany w Białymstoku, który zakończył się zwycięstwem piłkarzy Dumy Podlasia 2:1. Pełny tekst o historii starć pomiędzy Jagiellonią Białystok i Cracovią znajdziecie TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed tym meczem? Głos przed spotkaniem zabrał trener Ireneusz Mamrot.

– Gdyby Cracovia otworzyła wynik meczu z Lechią pewnie mogłoby być zupełnie inaczej. Po czterech kolejkach nie chce szukać kryzysu. Zawsze kiedy źle wystartujesz to każdy kolejny mecz powoduje większe napięcie. My natomiast musimy patrzeć na siebie i wrócić do grania z pierwszych kolejek. Nie chce powiedzieć, że było ono optymalne. Stać nas na lepszą grę i chcemy to poprawiać – powiedział opiekun białostoczan. Pełną wypowiedź trenera Mamrota znajdziecie TUTAJ.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej obecny był także zawodnik Jagiellonii Białystok, Jesus Imaz. – Jestem zawodnikiem ofensywnym. Muszę brać odpowiedzialność za zdobywanie bramek i dostarczanie asyst. Staram się to robić, jestem w dobrej dyspozycji. Strzeliłem już dwa gole, w poprzednim meczu zanotowałem asystę. Wprawdzie mógłbym dostarczyć więcej kluczowym podań, niemniej wydaje mi się, że to jest właściwa droga. Tego oczekuje ode mnie trener, wykonywania swojej pracy, co staram się robić – powiedział piłkarz Żółto-Czerwonych. Całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

Początek obecnego sezonu nie jest zbyt udany dla „Pasów”. Obecnie Cracovia zamyka ligową tabelę z zaledwie jednym punktem zdobytym w czterech dotąd rozegranych kolejkach. Podopieczni trenera Michała Probierza wspomniane jedno „oczko” zgarnęli dzięki wyjazdowemu remisowi w inauguracyjnej serii gier z Górnikiem Łęczna (1:1), kiedy to w 82. minucie gola na wagę punktu strzelił Marcos Alvarez. W pozostałych ligowych starciach krakowianie nie mieli już tyle szczęścia. Po podziale punktów z Górnikiem przyszły trzy kolejne porażki i zaledwie jedna zdobyta bramka. To trafienie padło w przegranym 1:2 spotkaniu 2. kolejki ze Śląskiem Wrocław. Później były dwie porażki do zera – najpierw 0:2 na wyjeździe z Lechem Poznań, a następnie 0:3, również w delegacji, z Lechią Gdańsk. „Pasy” nie mają więc obecnie za sobą najlepszej passy, co jednak nie przesądza o wyniku sobotniej konfrontacji. Gracze ze stolicy Małopolski z pewnością będą chcieli zakończyć niekorzystną serię, a najbliższą ku temu okazję będą mieli podczas nadchodzącego spotkania.

Jeżeli chodzi o wciąż trwające okno transferowe, to aktywni włodarze krakowskiego zespołu dotychczas byli podczas niego aktywni. Przy Kałuży powitano jak dotąd sześciu nowych zawodników. Pozyskani piłkarze to napastnik Kamil Ogorzały (Sandecja Nowy Sącz), pomocnik Karol Knap (Puszcza Niepołomice), czeski obrońca Jakub Jugas (Slavia Praga, Czechy), słowacki napastnik Filip Balaj (Zlate Moravce, Słowacja), gruziński boczny defensor Otar Kakabadze (CD Teneryfa, Hiszpania) oraz duński pomocnik Mathias Hebo Rasmussen (Lyngby BK, Dania). Spośród nowych twarzy w Cracovii na pierwszy plan wysuwa się Jugas, czyli 29-letni czeski środkowy obrońca, który do Polski trafił po pełnym sezonie rozegranym w barwach Slovana Liberec (czeska ekstraklasa, 23 występy), dokąd był wypożyczony ze Slavii Praga. Jugas to były reprezentant Czech (dwa mecze), dla którego transfer do Cracovii jest pierwszą przygodą z zagranicznym futbolem podczas kariery piłkarskiej. Pełną sylwetkę naszych przeciwników znajdziecie TUTAJ.

Głównym arbitrem sobotniego meczu Cracovia – Jagiellonia Białystok w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie Tomasz Kwiatkowski. Asystentami sędziego z Warszawa będą Arkadiusz Michał Obukowicz i Jakub Ślusarski, a sędzią technicznym będzie Marek Śliwa. Sędziami VAR będą Krzysztof Jakubik i Tomasz Listkiewicz. Pełny tekst znajdziecie TUTAJ.

W poprzednim spotkaniu ligowym, czyli meczu 4. serii gier, Jagiellończycy przegrali na Stadionie Miejskim w Białymstoku z Górnikiem Zabrze 1:3 (Prirkyl 27’ – Kubica 24’, 37’; Jimenez 54’). W czwartym meczu rozpoczętego niedawno sezonu dwóch piłkarzy Dumy Podlasia zostało ukaranych żółtą kartką. Karę indywidualną otrzymali Krzysztof Toporkiewicz i Jesus Imaz, dla którego to już druga żółta kartka w tym sezonie. Całość znajdziecie TUTAJ.

Spotkanie Cracovia – Jagiellonia Białystok rozpocznie się w najbliższą sobotę (21.08) o godzinie 17:30. Transmisja telewizyjna z meczu w Canal+ Sport. Transmisji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na jagiellońskim Twitterze będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. NOWY POCZĄTEK!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00