AktualnościNieudany weekend, czyli w prasie o Jadze

Nieudany weekend, czyli w prasie o Jadze

Poniedziałkowa prasa podsumowuje ligowy weekend w wykonaniu Jagiellończyków. „Żółto-Czerwoni” przegrali w Krakowie. Wysoką porażkę poniósł także zespół rezerw.

Przegląd Sportowy
Porażka przy Kałuży. – Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, wtedy po dynamicznej akcji Pasów Marcos Alvarez został przewrócony w polu karnym przez Israela Puerto. Arbiter Tomasz Kwiatkowski wskazał na „wapno”, a uderzenie z jedenastu metrów na gola zamienił Pelle van Amersfoort. (…) W 52. minucie Andrzej Trubeha nie sięgnął mocno zagranej piłki wzdłuż bramki Pasów. Dziesięć minut później Marcos Alvarez zastawił się w polu karnym i w tempo zagrał do Sergiu Hanki. Rumun plasowanym uderzeniem podwoił dorobek bramkowy swojej drużyny. W 69. minucie do gry wróciła Jagiellonia. Jesus Imaz dobił strzał Fedora Cernycha i Pasy znów prowadziły tylko jedną bramką.

Kurier Poranny
Jaga nie dała rady „Pasom”. – Obie strony miały pod Wawelem sporo do udowodnienia. Pasy chciały pokazać, że niezasłużenie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a Jagiellończycy – że porażka u siebie w kiepskim stylu 1:3 z Górnikiem Zabrze była tylko wypadkiem przy pracy. Żółto-Czerwoni wypadki co prawda lepiej niż w starciu z zabrzanami, ale niewielka to pociecha, skoro nie poprawili w Krakowie dorobku punktowego. (…) Bardzo ważna sytuacja miała miejsce tuż przed gwizdkiem na przerwę. Puerto sfaulował w polu karnym Alvareza i goście dostali rzut karny. – Stracony gol do przerwy w mojej ocenie jest dużą kontrowersją. Zawodnik Cracovii przed rzutem karnym zagrał piłkę ręką. Sędzia zdecydował inaczej. Alvarez zachował się sprytnie, wiedząc, że Puerto jest w jego pobliżu – ocenia trener Mamrot.

Wysoka porażka rezerw. – Potem jednak Podlasianie zaczęli mylić się w defensywie, a stołeczna ekipa bezwzględnie to wykorzystywała i skończyło się dotkliwą porażką. – Przegraliśmy wysoko, choć uważam, że w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze. Kto był na meczu, ten widział, jakie bramki traciliśmy. Wynikały one z głupich błędów indywidualnych – komentuje w klubowych mediach Jagi trener rezerwistów Wojciech Kobeszko.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00