AktualnościPodział punktów w Grodzisku Wielkopolskim

Podział punktów w Grodzisku Wielkopolskim

Jagiellonia Białystok zremisowała na wyjeździe Wartą Poznań 1:1 w meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bramkę na wagę punktu dla Żółto-Czerwonych zdobył Fedor Cernych.

W porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego z Cracovią trener Ireneusz Mamrot dokonał kilku zmian w wyjściowej jedenastce. W formacji ataku zagrał Fedor Cernych, a na ławce rezerwowych zasiadł Andrzej Trubeha. Na środek defensywy powrócił Bogdan Tiru, a Bartosza Kwietnia zabrakło nawet w kadrze meczowej. W środku pola od pierwszych minut oglądaliśmy Karola Struskiego, a Tomas Prikryl ponownie został przesunięty na pozycję wahadłowego w miejsce Kacpra Tabisia, który zasilił grono potencjalnych zmienników.

Jak przebiegała piątkowa rywalizacja? W siódmej minucie pierwsze zagrożenie pod bramką Jagi stworzyli gospodarze. Do strzału w polu karnym doszedł Milan Corryn, ale Belg w ostatniej chwili został zablokowany. Chwilę później fenomenalną interwencją popisał się Pavels Steinbors, który efektownie zbił futbolówkę po uderzeniu głową kapitana Zielonych –  Łukasza Trałki.

W 11. minucie Adrian Lis wypiąstkował piłkę przed pole karne, a tam najszybciej dopadł do niej Błażej Augustyn, który lobem posłał futbolówkę w stronę bramki. Niestety, trafił tylko w poprzeczkę. Było blisko gola otwierającego wynik meczu.

W pierwszym kwadransie tempo rywalizacji było bardzo żwawe. Po chwili w sytuacji oko w oko z Lisem znalazł się Jesus Imaz. Hiszpan był jednak na spalonym, a powtórki telewizyjne wykazały, że arbiter podjął słuszną decyzję.

Jagiellończycy pragnęli odnieść trzecie zwycięstwo w sezonie i przełamać się po serii dwóch kolejnych porażek. Wobec tego w Grodzisku Wielkopolskim nie zamierzali wyłącznie bronić dostępu do własnej bramki, a z każdą kolejną minutą coraz śmielej atakowali bramkę poznaniaków.

W 21. minucie zza pola karnego bramkarza gospodarzy starał się zaskoczyć Struski. Lis sparował piłkę do boku, gdzie akurat znalazł się Cernych. Litwin uderzył mocno, jednak golkiper miejscowych znów skutecznie interweniował. Ponadto nasz litewski atakujący był na spalonym.

W 26. minucie Corryn był bliski zdobycia bramki dla gospodarzy. Belgijski piłkarz uderzając piłkę głową na nasze szczęście nieznacznie chybił celu. Nasza defensywa zaspała po dośrodkowaniu z lewej strony boiska. Był to kolejny, poważny sygnał ostrzegawczy.

Po pół godzinie gry tempo rywalizacji wyraźnie się spadło. Dopiero w 38. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Imaz. Uderzenie Hiszpana było bardzo niecelne. Zaraz potem Jesus dobrze znalazł się w szesnastce gospodarzy po zagraniu Prikryla. Niestety, Imaz w pierwszej odsłonie meczu miał rozregulowany celownik.

Na poprawę skuteczności, czyli gole, liczyliśmy po zmianie stron. Czy tak się stało? Poczatek drugiej połowy fatalnie ułożył się dla Żółto-Czerwonych. W 50. minucie Mateusz Kuzimski, który w przerwie zmienił Adama Zrelaka, minął Steinborsa i w sytuacji sam na sam posłał piłkę do naszej bramki. Wejście smoka. W tej sytuacji katastrofalnie zachował się Bojan Nastić wykładając piłkę swojemu oponentowi jak na tacy.

Na szczęście riposta Jagiellończyków była natychmiastowa. Piłkę w pole karne poznaniaków zacentrował Israel Puerto, a tam skutecznością wreszcie błysnął Cernych, który głową przelobował Lisa doprowadzając do remisu. To pierwszy gol Litwina w bieżącym sezonie.

Po chwili z rzutu wolnego zacentrował Pospisil, a głową uderzył Imaz. Hiszpan nie znalazł drogi do bramki gospodarzy. Zaraz potem Hiszpan miał najlepszą okazję w całym meczu. Świetnym podaniem popisał się Struski, a Jesus lewą nogą uderzył wysoko nad bramką mając przed sobą tylko Lisa. Wyborna sytuacja zmarnowana.

Po godzinie gry indywidualną akcją popisał się aktywny w drugiej połowie Pospisil. Czech przeprowadził rajd prawą stroną, po czym złamał akcję do środka i uderzył lewą nogą. „Pepik” wyraźnie jednak chybił celu.

W 68. Minucie Warta przeprowadziła podwójną zmianę. Boisko opuścili Konrad Matuszewski i Mario Rodruguez. W ich miejsce na murawie pojawili się Jakub Kiełb i Jakub Sangowski.

Jaga również postanowiła posłać do boju świeże siły. Andrzej Trubeha zmienił w 70. minucie Cernycha. Chwilę później Andrzej znalazł się w wybornej sytuacji, ale lewą nogą uderzył wprost w Lisa. Mieliśmy czego żałować.

Kwadrans przed końcem rywalizacji strzał zza pola karnego oddał Struski. Wyraźnie przestrzelił. Potem Warta dokonała kolejnych zmian. Corryn i Trałka opuścili murawę, a Mateusz Sopoćko i Michał Kopczyński pojawili się w ich miejsce.

Lada moment stworzyliśmy kolejne zagrożenie pod bramką gospodarzy. Głową po rzucie rożnym uderzał Augustyn, ale zbyt lekko, by mogło to zaskoczyć dobrze dysponowanego Lisa.

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry boisko opuścili Prikryl i Struski. W ich miejsce zobaczyliśmy na placu gry Przemka Mystkowskiego i Kacpra Tabisia.

Po chwili Warta stworzyła zagrożenie pod nasza bramką. Kuzimski uderzył z powietrza po dośrodkowaniu Kiełba. Na szczęście niecelnie.

Arbiter doliczył do drugiej części meczu z Wartą Poznań trzy minuty. W dodatkowym czasie żadnej stron nie udało się zdobyć bramki i tym samym spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

6. kolejka PKO BP Ekstraklasy

27 sierpnia 2021, 20:30 – Grodzisk Wielkopolski
Warta Poznań – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
Bramki: Mateusz Kuzimski 48′ – Fedor Černych 50′

Warta: 1. Adrian Lis – 2. Jan Grzesik, 16. Aleks Ławniczak, 4. Robert Ivanov, 22. Konrad Matuszewski (69′ 19. Jakub Sangowski) – 7. Mario Rodríguez (69′ 3. Jakub Kiełb), 21. Mateusz Kupczak, 6. Łukasz Trałka (77′ 15. Michał Kopczyński), 17. Mateusz Czyżycki, 10. Milan Corryn (77′ 31. Mateusz Sopoćko) – 99. Adam Zreľák (23′ 9. Mateusz Kuzimski).

Jagiellonia: 1. Pāvels Šteinbors – 14. Tomáš Přikryl (85′ 20. Kacper Tabiś), 4. Israel Puerto, 3. Błażej Augustyn, 25. Bogdan Țîru, 5. Bojan Nastić – 23. Karol Struski (85′ 8. Przemysław Mystkowski), 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospíšil – 11. Jesús Imaz, 10. Fedor Černych (70′ 13. Andrzej Trubeha).

żółta kartka: Augustyn.

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00