AktualnościPrzełamać wieloletnią niemoc

Przełamać wieloletnią niemoc

Jagiellonia Białystok w najbliższą sobotę, 11 września, rozegra swój siódmy mecz w sezonie 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy. Dla Żółto-Czerwonych będzie to piąte w tej kampanii starcie domowe. Podczas niego powalczą o punkty ze Stalą Mielec. Co czeka nas w nadchodzącym meczu?

Sobotnie starcie będzie meczem numer 14. pomiędzy Jagiellonią Białystok i Stalą Mielec w historii obu drużyn. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest zdecydowanie korzystniejszy dla mielczan. Zawodnicy Stali wygrali bowiem osiem razy, a Żółto-Czerwoni górą byli dwukrotnie. Remis w konfrontacjach obu ekip padał trzy razy. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w poprzednim sezonie. Był to mecz 26. kolejki tamtej kampanii, rozgrywany na Stadionie Miejskim w Białymstoku, który zakończył się podziałem punktów po remisie 3:3 (Tiru 3′, 85′; Prikryl 12′ – de Amo 18′; Domański 68′; Mak 90′). Pełny tekst o historii starć pomiędzy Jagiellonią Białystok i Stalą Mielec znajdziecie TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed tym meczem? Głos przed spotkaniem zabrał trener Ireneusz Mamrot.

– Myślę, że Stal przyjedzie do Białegostoku bez kompleksów, będą walczyli o trzy punkty. Naszym celem jest oczywiście wygranie tego spotkania. W zasadzie przed każdym meczem mogę powtarzać to samo. Wiadomo jaka jest nasza liga, tutaj nikt przed meczem nie może sobie dopisać punktów. Każdy mecz jest trudny. Jeśli zabraknie w nim zaangażowania i koncentracji to traci się punkty – powiedział opiekun białostoczan. Pełną wypowiedź trenera Mamrota znajdziecie TUTAJ.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej obecny był także zawodnik Jagiellonii Białystok, Andrzej Trubeha. – Chciałbym wiedzieć czego brakuje. Na pewno wykończenia i spokoju w sytuacjach, które miałem. Strzały nie były takie, jakie bym chciał, czyli po krótkim rogu, tylko w środek. Z treningu na trening będę nad tym pracował – powiedział piłkarz Żółto-Czerwonych. Całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

Obecnie Stal Mielec zajmuje 11. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem siedmiu punktów, zgromadzonych dzięki dwóm zwycięstwom i remisowi. Dotychczasowy bilans mielczan uzupełniają trzy porażki. Jeżeli chodzi o bilans bramkowy, to jak dotąd gracze Stali strzelili sześć goli i stracili dziewięć bramek.

Rywalizację w tym sezonie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce podopieczni trenera Adama Majewskiego rozpoczęli od wyjazdowego starcia z beniaminkiem, Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Tamto spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Później były dwie z rzędu porażki z zespołami ze Śląska – Piastem Gliwice (0:2) i Górnikiem Zabrze (0:1). Pierwsze zwysięstwo przyszło w 4. kolejce, podczas wyjazdowych bojów z Wisłą Kraków. Mielczanie ograli “Białą Gwiazdę” 2:1 dzięki trafieniom Kolewa (42′) i Maka (52′). Następnie przyszła wysoka wyjazdowa porażka z Pogonią Szczecin (1:4) oraz zwycięstwo (2:0) nad Górnikiem Łęczna w ostatnim ligowym starciu przed przerwą reprezentacyjną. W trakcie jej trwania zespół z Podkarpacia rozegrał jedno spotkanie towarzyskie, w którym skromnie (1:0) pokonał Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.

Jednym z dwóch zawodników w zespole Stali Mielec, który uzbierał komplet minut spędzonych w tym sezonie na boiskach PKO BP Ekstraklasy jest kapitan mielczan, Krystian Getinger. 33-letni obrońca wystąpił we wszystkich dotychczasowych meczach ligowych Stali, na murawach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce spędził jak dotąd w tym sezonie 540 minut. Drugim zawodnikiem mogącym pochwalić się takim wynikiem jest Grzegorz Tomasiewicz. We wszystkich spotkaniach wystąpiło także sześciu innych piłkarzy zespołu z Podkarpacia (de Amo, Mak, Matras, Jankowski, Urabńczyk i Sitek), ale każdy z nich w różnym wymiarze czasowym. Obecnie najlepszymi strzelcami Stali są do spółki Mateusz Mak i Grzegorz Tomasiewicz, którzy zdobyli do tej pory po dwie bramki. Po jednym golu na koncie mają Aleksandar Kolew oraz Fabian Piasecki. Wspomniany Mak ma na koncie także jedną asystę, a Getinger I Maciej Urbańczyk – po dwie. Żaden z podopiecznych trenera Majewskiego nie zgromadził na ten moment więcej niż jedną żółtą kartkę. Mielczanie raz kończyli w tej kampanii mecz w okrojonym składzie. Było to spotkanie 6. kolejki przeciwko Górnikowi Łęczna (2:0), w którym dwie żółte kartki obejrzał brat zawodnika Jagiellonii Białystok Michała Żyry, Mateusz. Pełną sylwetkę naszych przeciwników znajdziecie TUTAJ.

Sobotni mecz Jagiellonii ze Stalą Mielec poprowadzi Krzysztof Jakubik. Asystentami arbitra będą Arkadiusz Kamil Wójcik i Tomasz Niemirowski, a sędzią technicznym Damian Krumplewski. Za obsługę systemu VAR będą odpowiedzialni Paweł Pskit i Tomasz Listkiewicz. Pełny tekst znajdziecie TUTAJ.

W poprzednim spotkaniu ligowym, czyli meczu 6. serii gier, Jagiellończycy zremisowali w Grodzisku Wielkopolski z Wartą Poznań 1:1. W szóstym meczu trwającego sezonu jeden piłkarz Dumy Podlasia został ukarany żółtą kartką. Karę indywidualną otrzymał Błażej Augustyn. Była to jego druga żółta kartka w tej kampanii. Całość znajdziecie TUTAJ.

Sobotnie spotkanie ze Stalą Mielec będzie piątym domowym meczem Jagiellonii Białystok w sezonie 2021/2022. Liczymy na Waszą obecność na trybunach Stadionu Miejskiego w Białymstoku. Wszystkie szczegóły dotyczące zakupu wejściówek na to starcie znajdziecie TUTAJ.

Spotkanie Jagiellonia Białystok – Stal Mielec rozpocznie się w najbliższą sobotę (11.09) o godzinie 17:30. Transmisja telewizyjna z meczu w Canal+ Sport. Relacji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na jagiellońskim Twitterze będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. NOWY POCZĄTEK!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00