AktualnościBolesna porażka w Płocku

Bolesna porażka w Płocku

Jagiellonia Białystok przegrała mecz 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Wisłą Płock 0:3.

Przed spotkaniem w Płocku trener Ireneusz Mamrot dokonał kilku zmian w składzie. Na ławce usiedli Michał Pazdan, Martin Pospisil oraz Bojan Nastić, zaś na stadionie Wisły w ogóle nie pojawił się kontuzjowany Jesus Imaz. W ich miejsce trener Ireneusz Mamrot postawił na Bartosza Kwietnia, Kacpra Tabisia, Bartka Bidę oraz Krzysztofa Toporkiewicza, który po raz pierwszy znalazł się w wyjściowym składzie „Żółto-Czerwonych”.

Groźnie zrobiło się już w 2. minucie, kiedy prawą stroną pomknął Krzysztof Toporkiewicz. Zawodnik Jagi zagrał wzdłuż bramki, ale ani Michał Żyro, ani Bartosz Bida nie zamknęli tej sytuacji.

W 14. minucie Jakub Rzeźniczak oddał strzał z obrębu pola karnego, jednak piłkę pewnie chwycił Pavels Steinbors.

60 sekund później Taras Romanczuk zmusił Krzysztofa Kamińskiego do większego wysiłku. Nasz kapitan oddał strzał zza pola karnego, golkiper gospodarzy zdołał odbić piłkę na rzut rożny.

W 21. minucie piłkę przed naszym polem karnym otrzymał Rafał Wolski. Środkowy pomocnik Wisły przebiegł z futbolówką kilkanaście metrów i próbował zaskoczyć Pavelsa Steinborsa, jednak piłka po jego uderzeniu została zablokowana i zatrzymała się na bocznej siatce.

Jagiellonia odpowiedziała akcją Kacpra Tabisia, który wpadł w pole karne gospodarzy i strzelił. Uderzenie było jednak lekkie i futbolówkę pewnie złapał Krzysztof Kamiński.

Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia gospodarze stworzyli w 28. minucie, kiedy Damian Rasak otrzymał podanie na 6. metrze od Łukasza Sekulskiego. Po uderzeniu byłego pomocnika Chievo futbolówka przefrunęła nad bramką Steinborsa.

W przerwie trener Ireneusz Mamrot dokonał jednej zmiany. W miejsce Karola Struskiego wszedł Martin Pospisil.

W drugą połowę lepiej weszli płocczanie. W 54. minucie Dominik Furman zmusił do wysiłku Pavelsa Steinborsa. Pomocnik Wisły uderzył z obrębu pola karnego, ale pewnie interweniował nasz golkiper.

Wisła Płock losy spotkania rozstrzygnęła na przestrzeni dziewięciu minut. Najpierw w 70. minucie po dośrodkowaniu piłki w nasze pole karne piłkę głową zagrał Marko Kolar. Futbolówka otarła się jeszcze od Damiana Warchoła i zmyliła Pavelsa Steinborsa.

W kolejnej akcji sam na sam z naszym bramkarzem znalazł się Łukasz Sekulski, ale Łotysz tym razem wygrał pojedynek z napastnikiem płockiej drużyny. Niestety, chwilę później Damian Michalski pokonał naszego golkipera po rzucie rożnym.

Jagiellonia starała się odpowiedzieć. Okazję miał wprowadzony po przerwie Bojan Nastić, ale piłka po jego uderzeniu odbiła się od poprzeczki.

W odpowiedzi akcję przeprowadzili gospodarze, którą celnym uderzeniem wykończył Łukasz Sekulski, podwyższając prowadzenie „Nafciarzy”.

Niemoc Jagiellonii trwa. „Żółto-Czerwoni” czekają na zwycięstwo od 7 sierpnia, kiedy pokonali przy Słonecznej Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.

Wisła Płock – Jagiellonia Białystok 3:0 (0:0)
Gole: Warchoł 70’, Michalski 75’, Sekulski 79’
Żółte kartki: Furman – Tabiś, Nastić

Wisła: 1. Krzysztof Kamiński – 25. Jakub Rzeźniczak, 94. Dusan Lagator, 2. Damian Michalski – 15. Kristian Vallo, 14. Mateusz Szwoch (57′ 24. Marko Kolar), 6. Damian Rasak (88′ 11. Jorginho), 95. Damian Warchoł (88, 23. Filip Lesniak), 10. Rafał Wolski (33, 92. Dominik Furman), 17. Marcel Błachewicz – 20. Łukasz Sekulski (88, 9. Dawid Kocyła)

Jagiellonia: 1. Pavels Steinbors – 20. Kacper Tabiś (75′ 5. Bojan Nastić), 4. Israel Puerto, 3. Błażej Augustyn, 99. Bartosz Kwiecień, 14. Tomas Prikryl – 44. Krzysztof Toporkiewicz (88′ 35. Eryk Matus), 6. Taras Romanczuk, 23. Karol Struski (46′ 26. Martin Pospisil) – 16. Michał Żyro (58′ 13. Andrzej Trubeha), 9. Bartosz Bida (75′ 8. Przemysław Mystkowski).

żółte kartki: Furman – Tabiś, Nastić.

sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00