AktualnościKolejny rywal – Zagłębie Lubin

Kolejny rywal – Zagłębie Lubin

Już w najbliższy piątek (01.10) Jagiellonia Białystok rozegra swój kolejny mecz w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. „Żółto-Czerwoni” zmierzą się, na wyjeździe, z Zagłębiem Lubin w ramach 10. kolejki. Co warto wiedzieć o naszym przeciwniku przed tym starciem?

Historia

Zagłębie Lubin to klub założony w roku 1946, którego pierwszą nazwą był KS Zawisza. W kolejnych latach klub zmieniał nazwy na Gwardia, Spójnia, znów na Zawiszę, później Górnik, aż wreszcie w 1966 roku stał się Zagłębiem, którym jest do dziś. Miedziano-biało-zielone to barwy klubu. Przydomek „Miedziowi” pochodzi od miedzi, która wydobywana jest w Lubinie przez KGHM. Spółka ta od dłuższego czasu jest właścicielem i głównym sponsorem Zagłębia. Lubinianie od ponad 10 lat występują na nowoczesnym stadionie, wybudowanym za około 130 milionów złotych i mogącym pomieścić 16 tysięcy kibiców.

W swojej historii Zagłębie Lubin dwukrotnie było mistrzem Polski, w 1991 i 2007 roku. Klub z Dolnego Śląska raz zajął drugie miejsce (1990 rok), dwukrotnie był trzeci (2006 i 2016 rok). „Miedziowi” mają na swoim koncie również Superpuchar Polski (2007) oraz trzy występy w finale Pucharu Polski (2005, 2006, 2014), w których za każdym razem schodzili z boiska pokonani.

Zagłębie Lubin wielokrotnie reprezentowało Polskę na arenie międzynarodowej. Swój debiut w tej roli zaliczyło w sezonie 1990/1991, kiedy mierzyło się z włoską Bolognią. Tamten dwumecz zakończył się porażką lubinian 0:2. Od tamtej pory „Miedziowi” dostąpili zaszczytu rywalizacji w europejskich rozgrywkach jeszcze kilkukrotnie. Poza eliminacjami do Pucharu UEFA i Pucharu Europy mówimy także o fazie grupowej Pucharu Intertoto oraz kwalifikacjach do Ligi Europy i Ligi Mistrzów. Ostatni raz w Europie zespół z województwa dolnośląskiego grał w sezonie 2016/2017, kiedy dotarł do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy, gdzie odpadł z duńskim SønderjyskE.

Na koniec poprzedniego sezonu Zagłębie Lubin zajęło 8. miejsce w klasyfikacji generalnej. „Miedziowi” zgromadzili na swoim koncie 41 punktów, a ich bilans wyniósł 11 zwycięstw, osiem remisów i 11 porażek.

Sytuacja drużyny

Obecnie Zagłębie Lubin zajmuje 5. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 15 punktów. Warty odnotowania jest fakt, że „Miedziowi” należą w tym sezonie do grona zespołów, które zawsze grają o pełną pulę. Dowodem jest bilans podopiecznych trenera Dariusza Żurawia, który wynosi pięć zwycięstw i trzy porażki, bez żadnego remisu. Ich dorobek bramkowy to z kolei 11 goli strzelonych i 12 straconych. Trzeba jeszcze wspomnieć, że lubinianie mają o jeden mecz mnie rozegrany od reszty stawki. Przełożone bowiem zostało ich spotkanie 3. serii gier, w którym mieli się zmierzyć, na wyjeździe, z Legią Warszawa. Ten mecz zostanie rozegrany w środę, 15 grudnia.

Rywalizację w trwającej kampanii na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce piłkarze z Lubina zaczęli od falstartu. Na inaugurację przegrali bowiem, w delegacji, z Wisłą Kraków aż 0:3 (Yeboah 25′ z rzutu karnego; Kliment 29′; Młyński 81′). W kolejnym ligowym starciu udało im się zmazać plamę z pierwszego występu. Ograli bowiem, na własnym obiekcie, Górnika Łęczna 3:1 (Szysz 22′, 85′; Żivec 55′ – Banaszak 33′). Dobrą formę potwierdzili w starciu z Pogonią Szczecin, wygranym 2:0 (Daniel 30′; Poręba 90′). W następnym starciu polegli jednak z kretesem, przegrywając z Wisłą Płock aż 0:4 (Sekulski 5′, 89′; Wolski 21′; Soler 63′ gol samobójczy). Ostatnią ligową porażkę zanotowali w 6. kolejce, kiedy ulegli Śląskowi Wrocław w Derbach Dolnego Śląska 1:3 (Golla 35′ gol samobójczy – Praszelik 14′; Exposito 26′, 62′). Od tamtej pory piłkarze prowadzeni przez trenera Żurawia zagrali trzy mecze ligowe i wygrali wszystkie z nich, tracąc przy tym tylko jedną bramkę. Najpierw okazali się lepsi od Piasta Gliwice (1:0 po trafieniu Baszkirowa w 90. minucie), później 2:1 ograli Bruk-Bet Termalicę Nieciecza (Zajić 47′; Bartolewski 57′ – Wlazło 9′), a w ostatnią sobotę ograli na wyjeździe Wartę Poznań 2:0 (Zajić 45′; Szysz 66′). Po drodze „Miedziowi” wyeliminowali rezerwy Śląska Wrocław po triumfie 3:0 (Szysz 41′; Zajić 42′; Podliński 66′).

Jedynym zawodnikiem, który w zespole Zagłębia Lubin rozegrał w tym sezonie komplet minut jest bramkarz Dominik Hładun, który na boiskach spędził łącznie 810 minut (osiem meczów w PKO BP Ekstraklasie i jeden występ w Fortuna Pucharze Polski). Komplet spotkań zanotowali także Daniel, Starzyński, Chodyna, Soler, Szysz, Bartolewski i Poręba, jednak każdy z nich wystąpił w tych meczach w różnym wymiarze czasowym. Najwięcej goli w tym sezonie spośród graczy Zagłębia Lubin ma na koncie Patryk Szysz, autor czterech trafień (trzy w lidze, jedno w Pucharze). Trzy gole strzelił Tomas Zajić, a po jednej bramce zdobyli Erik Daniel, Mateusz Bartolewski, Karol Podliński, Łukasz Poręba, Jewgienij Baszkirow oraz Sasa Żivec. Najlepszymi asystentami Zagłębia w tym sezonie są Starzyński, Daniel oraz Poręba (po dwa kluczowe podania). Najwięcej żółtych kartek, po trzy, zebrali Soler, Bartolewski i Poręba.

Sporo się działo minionego lata w Lubinie jeśli chodzi o ruchy transferowe. Definitywnie szeregi Zagłębia opuściło podczas zakończonego jakiś czas temu okna ośmiu piłkarzy – Konrad Forenc, Dominik Jończy, Rok Sirk, Miroslav Stoch, Djordje Crnomarković, Samuel Mraz, Jakub Bednarczyk oraz Dejan Drazić. Na wypożyczenia udali się Jakub Sypek, Kamil Bielikow oraz Koki Hinoki. Ostatni z wymienionych jest zresztą jednym z tych, którzy latem przybyli na Dolny Śląsk. Poza Japończykiem szeregi Zagłębia zasilili Ilya Zhiguelv, Ian Soler, Erik Daniel, Tomas Zajić oraz Aleksandar Pantić.

Trener rywali – Dariusz Żuraw

Obecnie trenerem Zagłębia Lubin jest Dariusz Żuraw. 48-latek sprawuje tę funkcję od 16 lipca 2021 roku. Na stanowisku zastąpił słowackiego szkoleniowca, Martina Sevelę, który odszedł do saudyjskiego Abha Club. Jak dotąd trener Żuraw poprowadził „Miedziowych” w dziewięciu meczach – ośmiu ligowych i jednym pucharowym. Sześć spośród tych spotkań piłkarze z Lubina wygrali, a w trzech okazali się słabsi od rywali. Bilans bramkowy to 14 strzelonych do 12 straconych goli. Lubinianie zgromadzili na swoim koncie pod wodzą trenera Żurawia 15 punktów.

Przed pracą na Dolnym Śląsku urodzony w Wieluniu trener piastował taką funkcję w zespole z rodzinnej miejscowości, WKS Wieluń, oraz Odrze Opole, Miedzi Legnica i Zniczu Pruszków. Najbardziej kojarzony jest jednak z pracą w Lechu Poznań, gdzie pracował z pierwszym zespołem, ale wcześniej był asystentem trenera Skorży, prowadził rezerwy „Kolejorza” oraz był szkoleniowcem tymczasowym. Zespół ze stolicy Wielkopolski, w roli pierwszego trenera, Dariusz Żuraw poprowadził w 89 oficjalnych meczach (PKO BP Ekstraklasa, Fortuna Puchar Polski, eliminacje Ligi Europy, faza grupowa Ligi Europy) na przestrzeni dwóch i pół sezonu. Pod jego wodzą poznaniacy wygrali 40 meczów, zremisowali 23 razy i przegrali 26 spotkań. Z trenerem Żurawiem u steru Lech finiszował na 8. miejscu w sezonie 2018/2019 oraz sięgnął po wicemistrzostwo w kolejnej kampanii. Poznaniacy grali także w Lidze Europy, gdzie trafili do grupy z Standardem Liege, Benficą i Rangers FC. Z posady trenera Lecha Poznań Dariusz Żuraw został zwolniony na początku kwietnia tego roku.

Warto wspomnieć jeszcze o karierze zawodniczej obecnego opiekuna Zagłębia Lubin. Jako piłkarz Dariusz Żuraw występował na pozycji obrońcy. Jest najbardziej kojarzony ze swojego siedmioletniego pobytu w niemieckim Hannoverze 96, z którym raz wygrał rozgrywki 2. Bundesligi. Grał również dla Zagłębia Lubin czy Arki Gdynia. Ma koncie jeden mecz w seniorskiej reprezentacji Polski.

Gwiazda rywali – Filip Starzyński

Gwiazdą naszych sobotnich rywali jest były reprezentant Polski, Filip Starzyński. Ten zawodnik to 30-letni ofensywny pomocnik, urodzony 27 maja 1991 roku w Szczecinie. Swoją karierę zaczynał w Wichrze Przelewice. Następnie, jeszcze jako junior, przeniósł się do Salosu Szczecin, skąd trafił do Ruchu Chorzów. To właśnie w barwach „Niebieskich” wchodził w wiek seniora. W Ekstraklasie zadebiutował 24 lutego 2012 roku w domowym spotkaniu 19. kolejki przeciwko Lechowi Poznań, które Ruch wygrał 3:0. Na boisku popularny „Figo” spędził wtedy dosłownie kilka chwil, zmieniając w doliczonym do drugiej połowy czasie gry Arkadiusza Piecha. Z chorzowskim zespołem był związany do lata 2015 roku, już w drugim sezonie swoich występów zyskując status podstawowego zawodnika. Prezentował się z bardzo dobrej strony i swój wzrok skierowały ku niemu zagraniczne ekipy, spośród których najbardziej konkretne okazało się belgijskie KSC Lokeren, gdzie Starzyński przeniósł się przed startem sezonu 2015/2016.

W Belgii Filip spędził pół roku, po czym wrócił do Polski, do Zagłębie Lubin. Początkowo w ekipie „Miedziowych” przebywał na wypożyczeniu, które trwało końca kamapnii 2015/2016. Po jego upłynięciu lubinianie zdecydowali się pozyskać szczecinianina na stałe. W Zagłębiu Starzyński gra do tej pory. Obecny sezon jest dla niego już szóstym pełnym, który rozgrywa w roli zawodnika ekipy z Dolnego Śląska. Przez cały czas swojego pobytu w drużynie z Lubina jest podstawowym zawodnikiem. Rozegrał do tej pory 179 spotkań na wszystkich frontach (kwalifikacje do Ligi Europy, Puchar Polski i Ekstraklasa), w których strzelił 46 gole i zanotował 50 asyst. Miał swój znaczący udział w zajęciu przez Zagłębie 3. miejsca w sezonie 2015/2016.

Starzyński to oczywiście nie tylko kariera klubowa, ale także występy w reprezentacji Polski. Do tej pory Filip zgromadził ich cztery. Debiutował 7 września 2014 roku pod wodzą trenera Adama Nawałki w meczu eliminacji Mistrzostw Europy 2016 z Gibraltarem (wygrana 7:0). Na boisku pojawił się wówczas w 78. minucie, kiedy zmienił Kamila Grosickiego. Udało mu się w tym spotkaniu zanotował asystę przy bramce Roberta Lewandowskiego, która ustaliła rezultat tej konfrontacji. Swoją jedyną bramkę w kadrze Starzyński zdobył podczas meczu towarzyskiego z Finlandią (5:0), rozgrywanego w marcu 2016 roku. Był częścią reprezentacji trenera Nawałki, która brała udział w Mistrzostwach Europy we Francji w 2016 roku. Udało mu się zanotować podczas tego czempionatu jeden krótki występ. Pojawił się na murawie w końcówce wygranego 1:0 meczu grupowego z Ukrainą, zmieniając Arkadiusza Milika. Był to jego, jak do tej pory, ostatni występ w biało-czerwonej koszulce.

Przewidywany skład Zagłębia na mecz z Jagiellonią:

Hładun – Wójcicki, Balić, Kruk, Bartolewski, Poręba, Pakulski, Zhigulev, Daniel, Szysz, Zajić.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00