Aktualności11. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

11. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami kolejny weekend z PKO BP Ekstraklasą. Działo się podczas minionej kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Pierwszy mecz 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy odbył się w sobotę, 16 października, w Łęcznej. W ramach tego spotkania miejscowy Górnik podejmował Piasta Gliwice. Starcie zakończyło się remisem 1:1 (Śpiączka 46′ – Sokołowski 3′) i podziałem punktów. Mimo zgarnięcia jednego punktu piłkarze z Lubelszczyzny pozostają na ostatnim miejscu w tabeli (sześć punktów), tracąc trzy „oczka” do bezpiecznej pozycji. Gliwiczanie natomiast znajdują się po tej serii gier na 10. pozycji z 14 punktami.

Drugim z sobotnich meczów była konfrontacja Bruk-Bet Termaliki Nieciecza z Lechią Gdańsk. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 2:0 (Paixao 55′; Conrado 56′), którzy tym samym wygrali czwarte spotkanie z rzędu, będące jednocześnie szóstym zwycięstwem ligowym w tym sezonie. Gdańszczanie wskoczyli również na fotel wicelidera (22 punkty). Piłkarze trenera Mariusza Lewandowskiego pozostają na odległym miejscu, obecnie plasując się na 16. pozycji, czyli pierwszej w strefie spadkowej (siedem punktów).

W sobotę grano także w Zabrzu, gdzie Górnik podejmował Wisłę Kraków. Spotkanie wygrała „Biała Gwiazda”, która zwyciężyła 1:0 (Frydrych 50′). Dla krakowian było to czwarte zwycięstwo w sezonie, dzięki któremu zakończyli serię porażek, trwającą trzy mecze. Zabrzanie natomiast przedłużyli serię zmiennych rezultatów, osiąganych w tym sezonie w lidze. Obecnie piłkarze z Małopolski plasują się na 11. miejscu (14 punktów), a podopieczni trenera Jana Urbana piastują 14. pozycję (13 punktów).

Na zakończenie sobotniej odsłony zmagań grano we Wrocławiu, gdzie zmierzyły się ze sobą miejscowy Śląsk i Raków Częstochowa. W tym starciu ekip z czołówki tabeli lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2:1 po trafieniach Gutkovskisa (64′) i Iviego Lopeza (69′). Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Praszelik (75′). Podopieczni trenera Marka Papszuna dopisali sobie tym samym szósty komplet punktów w sezonie. Obecnie plasują się na najniższym stopniu podium (21 punktów) z trzema „oczkami” straty do lidera, Lecha Poznań. Warto jednak nadmienić, że częstochowianie mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Wrocławianie wobec drugiej z rzędu porażki, będącej jednocześnie drugą w sezonie, zajmują 5. pozycję (17 punktów).

W niedzielę kibice śledzący zmagania w polskiej elicie piłkarskiej mogli emocjonować się trzema spotkaniami. Najwcześniej z nich rozpoczął się mecz w Płocku, gdzie Wisła podejmowała Pogoń Szczecin. „Nafciarze” ograli szczecinian 1:0, a bramkę na wagę zwycięstwa i kompletu punktów zdobył Damian Warchoł (57′). Płocczanie po tej kolejce zajmują 12. miejsce (13 punktów), a „Portowcy” plasują się tuż za podium z 19 „oczkami”.

W niedzielne popołudnie Cracovia podejmowała przy ul. Kałuży dołującą w ostatnim czasie Wartę Poznań. „Zieloni” przegrali trzy poprzednie mecze ligowe i liczyli na przełamanie. Niestety dla nich również mecz z „Pasami” skończyli w roli pokonanych. Gospodarze nie okazali się zbyt gościnni i rozprawili się z poznaniakami 2:0 (Rakoczy 58′; Myszor 91′). Podopieczni trenera Michała Probierza przedłużyli zatem swoją serię meczów bez porażki do siedmiu i obecnie zajmują 6. miejsce z 16 punktami. Goście natomiast pozostają w strefie spadkowej, obecnie zajmując 17. miejsce (siedem punktów).

Niedzielną odsłonę zmagań kończyliśmy w Warszawie, gdzie miejscowa Legia podejmowała Lecha Poznań. Aktualny mistrz Polski mierzył się zatem z obecnym liderem w jednym z hitów kolejki. Lepsi w tym starciu okazali się goście, którym wygraną 1:0 zapewnił Mikael Ishak (54′). Dzięki zwycięstwu „Kolejorz” pozostał liderem stawki (24 punkty), a „Wojskowi” znajdują się tuż nad strefą spadkową (15. miejsce, dziewięć punktów). Warto jednak pamiętać, że podopieczni trenera Czesława Michniewicza mają dwa zaległe mecze do rozegrania.

Kolejkę kończyliśmy w poniedziałek, kiedy odbyły się dwa spotkania. Pierwsze z nich było jednocześnie tym, w którym padło najwięcej bramek w minionej serii gier. Mowa o starciu Stali Mielec z Zagłębiem Lubin, które zakończyło się wygraną gospodarzy 4:2 (Mak 14′, 63′; Tomasiewicz 50′; Flis 75′ – Daniel 22′; Getinger 41′ gol samobójczy). To czwarte ligowe zwycięstwo mielczan w tym sezonie i jednocześnie trzeci z rzędu mecz bez porażki. Obecnie piłkarze z południa Polski zajmują 8. miejsce w tabeli (15 punktów). „Miedziowi” są ich bezpośrednim sąsiadem w tabeli, który również z 15 punktami plasuje się na 9. pozycji.

Ostatnim ze spotkań 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy było rozgrywane wieczorem 18 października białostockie starcie Jagiellonii z Radomiakiem Radom. Mecz zakończył się remisem 1:1 (Cernych 25′ – Angielski 33′ z rzutu karnego) i podziałem punktów. Jagiellonia zajmuje obecnie 7. miejsce w tabeli (16 punktów), a Radomiak plasuje się na 13. pozycji (13 punktów). Relację z meczu można przeczytać TUTAJ. Pozostałe materiały meczowe znajdziecie na naszej stronie.

11. kolejka PKO BP Ekstraklasy

Sobota, 16 października:

Górnik Łęczna – Piast Gliwice 1:1;

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk 0:2;

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 0:1;

Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa 1:2.

Niedziela, 17 października:

Wisła Płock – Pogoń Szczecin 1:0;

Cracovia – Warta Poznań 2:0;

Legia Warszawa – Lech Poznań 0:1.

Poniedziałek, 18 października:

Stal Mielec – Zagłębie Lubin 4:2;

Jagiellonia Białystok – Radomiak Radom 1:1.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00