AktualnościIII liga: Z ŁKS-em na remis

III liga: Z ŁKS-em na remis

Remisem 3:3 zakończył się sobotni (13.11) mecz 18. kolejki gr. I III ligi z udziałem Jagiellonii II Białystok. Rezerwy Dumy Podlasia, grając na wyjeździe, podzieliły się punktami z drugą drużyną ŁKS-u Łódź.

O pomeczowy komentarz poprosiliśmy szkoleniowca Jagiellonii II Białystok, Wojciecha Kobeszkę. – Trudno powiedzieć coś po takim meczu. Prowadziliśmy już 3:0 i na własne życzenie wypuściliśmy zwycięstwo z rąk. Trzeba jednak szczerze powiedzieć, że to był mecz obfitujący w sytuacje pod oboma bramkami. Gospodarze konsekwentnie przez całe spotkanie dążyli do zdobycia co najmniej punktu, co ostatecznie im się udało. Mecz na początku układał się dla nas bardzo dobrze. Przez pierwsze około 30 minut przeciwnik nie miał za wiele do powiedzenia. Graliśmy nieźle, wysoko i zasłużenie prowadziliśmy 1:0. 20 minut przed przerwą upłynęło pod znakiem dominacji gospodarzy, ale udało nam się zachować jednobramkowe prowadzeni i przy takim wyniku schodziliśmy do szatni. Po zmianie stron mieliśmy fragment bardzo dobrej gry, kiedy nie pozwalaliśmy rywalowi na zbyt wiele. Efektem tego były dwa gole i kolejne trzy sytuacje, w których mogliśmy lepiej się zachować. Niestety, to rywale doszli do głosu, tym razem skutecznie, zdobyli bramkę kontaktową. Mieliśmy dosyć dużą kontrowersję, kiedy sędzia odgwizdał dziwny rzut karny, ale nawet pomimo straty tej bramki wciąż prowadziliśmy, mieliśmy wszystko w swoich rękach. Niestety, przeciwnik strzelił trzecią bramkę, która ewidentnie podcięła nam skrzydła. Końcówka meczu była bardzo emocjonująca, okazję były po obu stronach, a ostatecznie skończyło się remisem 3:3. Dla postronnego widza to był naprawdę fajny spektakl, ale dla mnie jako trenera wyglądało to tak, że wypuściliśmy z rąk dwa punkty. Jeżeli chce się grać w piłce seniorskiej to jest coś takiego jak konsekwencja i determinacja przez 90 minut. Ci, którzy chcą grać o punkty muszą wiedzieć, że gra się do ostatniego gwizdka sędziego i tego nam dzisiaj zabrakło. Pretensje za stratę punktów możemy mieć tylko do siebie, nie powinniśmy tego tak wypuścić. Dobrze pracowaliśmy, mieliśmy momenty, kiedy przeciwnik nie miał nic do powiedzenia. Z drugiej strony były fragmenty, kiedy gospodarze potrafili zepchnąć nas do defensywy i nie potrafiliśmy na to zareagować. O naszą postawę w obronie mam duże pretensje. Nie pomagaliśmy sobie, zbyt późno się organizowaliśmy, przeciwnik dochodził do swoich sytuacji, wykorzystał je. Zdobywamy punkt, byliśmy blisko dwóch. Pracujemy dalej i mam nadzieję, że w kolejnych meczach wykażemy się większą odpowiedzialnością, konsekwencją w grze i zagramy lepiej w obronie – powiedział trener Kobeszko.

W wyjściowym składzie Żółto-Czerwonych na sobotnie spotkanie znalazł się prawy obrońca, Paweł Olszewski. „Olszi” ostatni występ w koszulce z „Jotką” na piersi zaliczył w kwietniu. – Paweł przyjechał z nami po to, żeby rozegrać swoje pierwsze minuty po kontuzji. Ustalenia ze sztabem pierwszego zespołu były takie, że ma zagrać połówkę. Tak też się stało, zaprezentował się naprawdę nieźle. Był pewny w swoich interwencjach, przy rozegraniu piłki. Do przerwy prowadziliśmy 1:0 i Paweł miał bardzo duży udział w naszej dobrej grze. Dla niego to ważny mecz. Dobrze, że wrócił, cieszymy się z tego i mamy nadzieję, że będzie on teraz szukał grania w pierwszym zespole. Z nami pojechał po to, żeby się ograć – stwierdził opiekun drugiej drużyn Jagiellonii.

Rezerwy białostockiego klubu zajmują 12. miejsce w tabeli gr. I III ligi z dorobkiem 21 punktów i bilansem sześciu zwycięstw, trzech remisów i siedmiu porażek. Podopieczni trenera Kobeszki mają aktualnie pięć „oczek” przewagi nad strefą spadkową i 16 punktów straty do aktualnego lidera, Legionovii Legionowo. Warto wspomnieć, że Jagiellonia II Białystok ma o jedno spotkanie mniej rozegrane od reszty stawki.

Kolejnym meczem z udziałem jagiellońskich rezerw będzie spotkanie 19. serii gier, w którym Żółto-Czerwoni podejmą przy Elewatorskiej GKS Wikielec. Informujemy, że transmisję wideo z tego starcia będzie można obejrzeć w klubowej telewizji Jagiellonii Białystok, na kanale JagaTV, w serwisie YouTube Przypominamy, że spotkania odbywające się na terenie Ośrodka Treningowego Jagiellonii Białystok przy ul. Elewatorskiej 4 rozgrywane są z udziałem publiczności. Mecz nie jest biletowany, a trybuny mogą być zapełnione w 50 procentach. Obowiązuje zasada pierwszeństwa. Początek meczu Jagiellonia II Białystok – GKS Wikielec przewidziany jest na najbliższą niedzielę, 21 listopada, godz. 13:00.

18. kolejka gr. I III ligi, 13.11.2021 r.

ŁKS II Łódź – Jagiellonia II Białystok 3:3 (0:1).

Gole: Karlikowski 62′; Ślęzak 65′ z rzutu karnego; Piotrowski 76′ – Karpiński 9′, 55′; Toporkiewicz 50′ z rzutu karnego.

Skład Jagiellonii: Abramowicz – Olszewski (Pankiewicz 46′), Dyszy, Żukowski (K), Bitok, Bayer, Pawłowski (Żabiuk 56′), Matus, Kostal (Wiktoruk 69′), Toporkiewicz, Karpiński.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00