AktualnościKolejny rywal: Legia Warszawa

Kolejny rywal: Legia Warszawa

Już w najbliższą niedzielę (28.11), o godzinie 17:30, Jagiellonia Białystok rozegra swój kolejny mecz w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota zmierzą się, na wyjeździe, z Legią Warszawa. Co trzeba wiedzieć o naszych rywalach przed tym starciem?

Historia

Legia Warszawa jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich w Polsce. Stołeczny zespół, który został założony w 1916 roku, ma na swoim koncie wiele trofeów, wśród których można odnaleźć czterokrotne zwycięstwo w Superpucharze Polski, 19-krotny końcowy triumf w rozgrywkach o Puchar Polski oraz 15-krotne sięgnięcie po tytuł mistrza Polski. Legia osiągała również sukcesy na arenie międzynarodowej, jak półfinał Pucharu Europy (1970/71), półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów (1990/91) oraz ćwierćfinał Ligi Mistrzów (1995/96). Legia jest ponadto ostatnim polskim klubem, który grał w fazie grupowej ostatnich z wymienionych rozgrywek, co miało miejsce w sezonie 2016/2017. Warszawianie w ostatnich ośmiu sezonach sześciokrotnie sięgali po mistrzostwo oraz trzykrotnie po Puchar Polski.

W sezonie 2016/17 Legia zagrała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zmierzyła się wtedy z Realem Madryt (1:5 i 3:3), Borussią Dortmund (0:6 i 4:8) oraz Sportingiem Lizbona (0:2 i 1:0). Zajęła 3. miejsce w grupie Champions League i następnie grała w fazie pucharowej Ligi Europy, gdzie mierzyła się z Ajaksem Amsterdam (0:0, 0:1). Ponadto Legioniści rywalizowali w fazach grupowych i pucharowych Ligi Europy, trzy razy dochodząc do 1/16 finału (w latach 2012, 2015 i 2017). Obecnie Legia jest jedynym reprezentantem Polski w fazie grupowej jednej z europejskich lig. Legioniści grają w grupie C Ligi Europy, gdzie po pięciu kolejkach zajmują ostatnie, 4. miejsce z dorobkiem sześciu punktów, ale mogą pochwalić się pokonaniem Spartaka Moskwa i Leicester City.

W poprzednim sezonie piłkarze prowadzeni wówczas przez trenera Czesława Michniewicza sięgnęli po tytuł mistrzowski. Na finiszu rozgrywek PKO BP Ekstraklasy byli na 1. miejscu w klasyfikacji, z dorobkiem 64 punktów i bilansem 19 zwycięstw, siedem remisów i czterech porażek. „Wojskowi” wyprzedzili Raków Częstochowa o pięć punktów.

Sytuacja drużyny

Obecnie Legia Warszawa zajmuje 17. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem dziewięciu punktów i bilansem trzech zwycięstw oraz dziesięciu porażek. Z kolei bilans bramkowy warszawian to 14 goli strzelonych i 25 straconych. Należy wspomnieć, że Legioniści mają jeszcze do rozegrania dwa zaległe mecze – domowe starcia z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza oraz Zagłębiem Lubin. Trzeba również nadmienić, że piłkarze ze stolicy przegrali siedem ligowych spotkań z rzędu, czym wyrównali niechlubny rekord klubu w tej kategorii z 1936 roku.

Ligową rywalizację Legia rozpoczęła od domowego zwycięstwa 1:0 z Wisłą Płock. Później przyszła niespodziewana porażka 1:3 w starciu z beniaminkiem, Radomiakiem Radom. Następnie były dwa przełożone, wyżej wymienione, spotkania, przedzielone zwycięstwem 2:0 z Wartą Poznań. Później przyszły dwie z rzędu porażki po 0:1 – z Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław. 19 września piłkarze z Warszawy wygrali na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 3:1, co było ich ostatnim ligowym zwycięstwem. Od tamtej pory „Wojskowi” przegrali siedem kolejnych spotkań, w tym czasie okazując się słabszymi od m.in. Rakowa (2:3), Lecha (0:1) czy Stali Mielec (1:3). Przed tygodniem natomiast piłkarze prowadzeni przez trenera Marka Gołębiewskiego ulegli na wyjeździe Górnikowi Zabrze 2:3.

Jeżeli chodzi o inne rozgrywki, to w nich wiedzie się w tym sezonie zawodnikom Legii lepiej niż w lidze. Wprawdzie przegrali spotkanie o Superpuchar Polski z Rakowem Częstochowa, ale udało im się wywalczyć awans do fazy grupowej Ligi Europy, gdzie wygrali dwa z pięciu dotychczas rozegranych spotkań. W Fortuna Pucharze Polski warszawianie przeszli dwie rundy, pokonując Wigry Suwałki i Świt Szczecin (Skolwin). Teraz czeka ich rywalizacja w 1/8 finału, gdzie zmierzą się, na wyjeździe, z Motorem Lublin.

Zawodnikiem, który w obecnym sezonie rozegrał dla Legii Warszawa najwięcej minut w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy jest obrońca Mateusz Wieteska, który na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce spędził w trwającej kampanii 1 073 minuty. Trzeba dodać, że nie wystąpił we wszystkich ligowych starciach „Wojskowych” w tym sezonie. Komplet meczów, ale za to w różnym wymiarze minutowym, ma w nogach jedynie Ernest Muci, który jest najlepszym strzelcem Legii w PKO BP Ekstraklasie (cztery gole). Najlepszym asystentem jest Josue, który zanotował trzy kluczowe podania. Najwięcej żółtych kartek uzbierał kapitan Artur Jędrzejczyk (sześć). Raz Legioniści musieli kończyć mecz w dziewiątkę. W Derbach Mazowsza, czyli spotkaniu z Radomiakiem Radom (porażka 1:3), bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczyli Josue i Filip Mladenović.

Letnie okno transferowe było przy Łazienkowskiej pracowite. Działacze Legii pozyskali łącznie dziewięciu zawodników, a współpracę zakończono z siedmioma piłkarzami, ponadto wypożyczono trzech graczy. Grono zawodników pozyskanych tworzą Jurgen Celhaka, Mattias Johansson, Mahir Emreli, Josue, Lindsay Rose, Lirim Kastrati, Joel Abu Hanna, Yuri Ribeiro i Ihor Charatin. Piłkarze, którzy podczas poprzedniego okna transferowego opuścili szeregi stołecznej drużyny to Paweł Wszołek, Walerian Gwilia, Mateusz Cholewiak, Igor Lewczuk, Marko Vesović, Josip Juranović i Ariel Mosór. Wypożyczono Jasurbeka Jakszibojewa, Mateusza Kochalskiego i Mateusza Rosołka.

Trener rywali – Marek Gołębiewski

Aktualnie trenerem Legii Warszawa jest 41-letni Marek Gołębiewski. To polski trener i były piłkarz, urodzony 18 maja 1980 roku w Piasecznie. Jako czynny zawodnik grał m.in. dla Radomiaka Radom, Ruchu Wysokie Mazowieckie czy Sokoła Sokółka. W roli trenera, przed objęciem pierwszego zespołu „Wojskowych”, prowadził Ząbkovię Ząbki, Skrę Częstochowa oraz rezerwy Legii. Pracował również z juniorami, najpierw w Pilicy Białobrzegi a później w Escoli Varsovia, gdzie spędził aż siedem lat.

Obecne stanowisko objął stosunkowo niedawno, 25 października 2021 roku. Został bezpośrednim następcą zwolnionego chwilę wcześniej Czesława Michniewicza. Od momentu objęcia steru w warszawskim zespole trener Gołębiewski poprowadził drużynę w sześciu spotkaniach – jednym meczu Fortuna Pucharu Polski, dwóch meczach Ligi Europy i trzech starciach PKO BP Ekstraklasy. Pod jego wodzą piłkarze Legii wygrali jedno z tych spotkań, pozostałe przegrywając. Jedynym zwycięstwem był trenerski debiut Gołębiewskiego, w którym jego podopieczni okazali się lepsi od Świtu Szczecin (Skolwin) w spotkaniu 2. rundy zmagań o krajowy Puchar (wygrana 1:0).

Gwiazda rywali – Artur Boruc

W kadrze Legii Warszawa znajdziemy wielu uznanych i cenionych zawodników, jak chociażby Arutr Jędrzejczyk czy Filip Mladenović, ale bezapelacyjnie największe zainteresowanie budzi osoba Artura Boruca. 41-letni bramkarz jest wychowankiem Pogoni Siedlce, w której występował do 1999 roku, kiedy to przeniósł się, mając wówczas 19 lat, do ekipy ze stolicy.

Podczas swojej pierwszej przygody z warszawskim zespołem, trwającej sześć lat z krótka przerwą na wypożyczenie do Dolcana Ząbki, rozegrał 69 meczów i sięgnął po jeden tytuł mistrza Polski. Jego dobra forma zaowocowała zainteresowaniem ze strony zagranicznych klubów, spośród których najbardziej konkretny okazał się szkocki Celtic Glasgow. Wielokrotni mistrzowie Szkocji najpierw utalentowanego bramkarza wypożyczyli, a następnie pozyskali na stałe.

To właśnie z grą dla „The Hoops” najbardziej kojarzony jest Boruc. Urodzony w Siedlcach zawodnik spędził w Glasgow łącznie pięć lat, które okrasił trzema tytułami mistrzowskimi, dwoma Pucharami Ligi Szkockiej i jednym Pucharem Szkocji oraz 192 występami dla „Celtów”, w tym w Lidze Mistrzów.

W 2010 roku przyszedł czas na zmianę i opuszczenie Glasgow. Boruc przeniósł się do włoskiej Fiorentiny, gdzie grał do 2012 roku. Po dwuletnim pobycie we Włoszech przyszedł czas na powrót na Wyspy Brytyjskie. Tym razem jednak nie do Szkocji, a do Anglii, gdzie wychowanek Pogoni Siedlce związał się początkowo z Southampton FC. Później było wypożyczenie i transfer definitywny do Bournemouth FC.

„Wisienki” to ostatni klub w karierze Boruca na Wyspach, któremu były reprezentant Polski pomógł wywalczyć promocję do Premier League. Na południu Anglii spędził w sumie sześć lat, po których zdecydował o powrocie do Polski. Wybór klubu był oczywisty. Padło na Legię, której kibice postrzegają byłego reprezentanta Polski jako legendę swojego klubu, czemu dawali wielokrotnie wyraz w przeszłości. Powrót Boruca do Legii zbiegł się z odejście z warszawskiego klubu Radosława Majeckiego, który przeniósł się do francuskiego AS Monaco. Artur miał zatem za zadanie zastąpić młodszego kolegę między słupkami bramki „Wojskowych”. Podczas swojego pierwszego sezonu w Legii po powrocie Artur Boruc rozegrał 25 spotkań w koszulce klubu z Warszawy w PKO BP Ekstraklasie i znacznie przyczynił się do sięgnięcia przez Legię po mistrzowski tytuł.

Mówiąc o Arturze Borucu nie sposób pominąć jego grę w narodowych barwach. Debiutował w kwietniu 2004 roku, broniąc przez 31 minut w towarzyskim starciu z Irlandią (0:0). W sumie występów w biało-czerwonej koszulce uzbierał 65, będąc przez wiele lat podstawowym golkiperem kadry. Jako reprezentant kraju wystąpił na Mistrzostwach Świata w 2006 roku oraz na Mistrzostwach Europy w 2008 roku. Na obu imprezach był zawodnikiem wyjściowej jedenastki, który nie opuścił żadnego ze spotkań. Swój pożegnalny mecz w koszulce z orłem na piersi rozegrał 14 listopada 2016 roku, kiedy kadra trenera Adama Nawałki towarzysko mierzyła się ze Słowenią (remis 1:1).

Przewidywany skład Legii na mecz z Jagiellonią:

Boruc – Ribeiro, Jędrzejczyk, Wieteska, Johannson, Mladenović, Josue, Charatin, Slisz, Luquinhas, Emreli.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00