AktualnościRomanczuk: Nie możemy tak grać

Romanczuk: Nie możemy tak grać

– Moim zdaniem zagraliśmy dzisiaj bardzo słabo w pierwszej połowie. Nie stworzyliśmy praktycznie nic pod bramką rywala. To przeciwnik cały czas napędzał grę, jakbyśmy to my grali w czwartek, a oni odpoczywali – powiedział kapitan Jagiellonii Białystok, Taras Romanczuk, po przegranym 0:1 niedzielnym (28.11), wyjazdowym meczu 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Legią Warszawa.

– W trzecim meczu z rzędu tracimy głupią bramkę do szatni, w czasie doliczonym do pierwszej połowy. Po zmianie stron nieźle wchodzimy w mecz, dominujemy, ale nie możemy strzelić. Zawiedliśmy dzisiaj naszych kibiców, zarówno tych, którzy tu przyjechali, jak i tych, którzy śledzili mecz przed telewizorem, trzymali za nas mocno kciuki. W imieniu swoim i zespołu mogę jedynie przeprosić za naszą dzisiejszą postawę, zwłaszcza w pierwszej połowie – stwierdził 30-latek.

– Rozmawiamy między sobą w szatni, rozmawiamy ze sztabem, cały czas analizujemy mecze. Jedno spotkanie nam wychodzi, drugie nie. Dobrze powiedział dzisiaj trener. Od dwóch lat gramy to samo, czyli raz wygramy, raz zremisujemy, a raz przegramy. Nie możemy złapać serii, tego nam brakuje – mówił były reprezentant Polski.

– To był mecz walki, w którym nikt nie mógł odstawić ani nogi ani głowy. Dużo żółtych kartek. Ponadto dzisiaj na sędziego nałożona była duża presja. Podejmował moim zdaniem dobre decyzję. Najgroźniejsi byliśmy po stałych fragmentach. Trochę nam zabrakło w dwóch czy trzech sytuacjach, kiedy sami sobie przeszkodziliśmy w nabiegu i wykończeniu – zakończył.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00