AktualnościNierówna runda, czyli w prasie o Jadze

Nierówna runda, czyli w prasie o Jadze

Środowa prasa podsumowuje pierwszą rundę w wykonaniu „Żółto-Czerwonych”. Jagiellonia rozpoczęła ją dobrze, ale końcówka pozostawia wiele do życzenia.

Kurier Poranny
Słaby koniec rundy. – 21 punktów i 12. miejsce w tabeli – to dorobek Jagiellonii w pierwszej rundzie rozgrywek PKO Ekstraklasy. Białostocki zespół bardzo dobrze rozpoczął nowy sezon, ale ostatnio spisywał się fatalnie i przed startem rewanżów trudno być optymistą. Jagiellonia nieźle wystartowała, zdobywając w trzech pierwszych meczach siedem punktów. Żółto-Czerwoni zremisowali z Lechią Gdańsk 1:1 oraz pokonali Raków Częstochowa 3:0 i Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 1:0. Mogło być nawet lepiej, bo w starciu z gdańszczanami to Jaga była bliższa zwycięstwa. Oprócz pokaźnego dorobku punktowego na starcie ważne było też to, że rywale z wielkim trudem dochodzili do sytuacji strzeleckich. – Jagiellonia jest w mojej ocenie bardzo dobrze zorganizowanym zespołem w obronie i trzeba bardzo mocno się nagimnastykować, by stworzyć sobie sytuacje – skomentował trener Bruk- Betu Mariusz Lewandowski. (…) Po wpadce z Nafciarzami Jagiellonia wzięła się w garść, zaczęła znów lepiej bronić i punktować. Mało kto wierzył, by lepsze czasy miały nadejść w spotkaniu z Lechem Poznań. Tymczasem drużyna trenera Ireneusza Mamrota niespodziewanie zastopowała rozpędzonego Kolejorza, pokonując go 1:0. Owszem, faworyci do przerwy mieli sporo okazji do objęcia prowadzenia, ale zmarnowali je, a po zmianie stron Lech nie miał już argumentów, a błąd Bartosza Salomona wykorzystał Jesus Imaz i triumf Jagi stał się faktem. Żółto-Czerwoni poszli za ciosem i w 10. kolejce odnieśli pierwsze i – jak się później okazało – jedyne jak dotąd wyjazdowe zwycięstwo, pokonując w Lubinie Zagłębie 1:0, znów po trafieniu niezawodnego Imaza.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00