AktualnościŚwięta według Karola Struskiego

Święta według Karola Struskiego

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia porozmawialiśmy z naszymi zawodnikami o tym niezwykłym okresie. Jednym z naszych rozmówców był pomocnik Żółto-Czerwonych, Karol Struski.

– Z czym kojarzą Ci się Święta Bożego Narodzenia?

Karol Struski, pomocnik Jagiellonii Białystok. – Z rodziną. Podczas świąt jesteśmy wszyscy razem. Nie mogę być z nimi blisko codziennie, dzieli nas spora odległość. Boże Narodzenie to rodzinny czas, który zawsze spędzamy z rodzicami u babci. Zjeżdżają się wówczas wszyscy, jest naprawdę miło.

– W Polsce święta, niezależnie od miejsca zamieszkania, wyglądają mniej więcej podobnie. Niemniej każdy region ma swoją specyfikę. Jak to wygląda na Lubelszczyźnie?

– Podobnie jak u większości. Spotykamy się wszyscy w Wigilię, dzielimy się opłatkiem i zasiadamy do stołu. Później śpiewamy kolędy, a o północy wybieramy się wspólnie na pasterkę. Następne dni też wyglądają raczej typowo. Odwiedzamy podczas nich dalszą rodzinę, bardzo radośnie spędzamy ten czas.

– Często przewija się u Ciebie, podobnie jak u większości chłopaków, słowo rodzina. Święta Bożego Narodzenia to chyba idealny czas, żeby spotkać się właśnie w rodzinnym gronie?

– Dokładnie. Nie wszyscy wiedzą co dzieje się u innych, zatem to doskonała okazja do spotkań. Wymieniamy się doświadczeniami, opowiadamy o tym, jak na minął kończący się rok oraz składamy sobie szczerze i miłe życzenia na następny.

– Twoje ulubione danie, które robi się tylko z okazji Świąt?

– Zdecydowanie barszcz z uszkami.

– Na koniec powiedz jak jest w Twoim rodzinnym domu z prezentami? Kto zajmuje się ich dostarczeniem?

– Ja zawsze znajduje czas na to, żeby kupić każdemu prezent. Nie musi być duży, może to być nawet drobiazg, liczy się pamięć i gest. To ja się tym zajmuje, pamiętam o tym co roku i cieszę się, że mogę sprawić komuś przyjemność.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00