AktualnościToporkiewicz: Oscypki na wigilijnym stole

Toporkiewicz: Oscypki na wigilijnym stole

– W moich rodzinnych stronach, w Limanowej, zazwyczaj zimy są obfite w śnieg. Jest dużo terenów górzystych, w związku z czym bardziej można poczuć świąteczny klimat. Cieszę się na ten okres. Będzie można wypocząć, spędzić czas z rodziną i wrócić gotowym do gry – mówił Krzysztof Toporkiewicz, napastnik Jagiellonii, z którym porozmawialiśmy o świętach Bożego Narodzenia.

– W domu rodzinnym zawsze śpiewamy kolędy, jedna z sióstr gra na skrzypcach i pianinie, a druga na gitarze. Często też odwiedzamy babcię i tam też jest głośno i muzycznie. Krótko mówiąc, to zawsze jest miło spędzony czas.

– Zazwyczaj z siostrą dowiadujemy się, jakie są potrzeby i marzenia poszczególnych osób dotyczące prezentów, po czym staramy się ich uszczęśliwić.

– Trudno wskazać różnice w obchodzeniu świąt w górach w porównaniu do tradycji na Podlasiu. W rodzinnych stronach na wigilijnym stole pojawiają się oscypki, czego z pewnością tutaj rzadko doświadczamy. Babcia z kolei często przygotowuje pyszne gołąbki. Zawsze z niecierpliwością wyczekuję świąt – dodał Toporkiewicz.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00