AktualnościKoryszewski: Badania dostarczają wielu cennych danych

Koryszewski: Badania dostarczają wielu cennych danych

Zawodnicy Jagiellonii Białystok rozpoczęli przygotowania do startu rundy wiosennej sezonu 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy. Pierwszym ich etapem były badania przeprowadzone w Centrum Badań Klinicznych USK. O ich historii, znaczeniu, przebiegu i trudnościach z nimi związanych porozmawialiśmy z lekarzem koordynującym cały proces, jednocześnie klubowym lekarzem Jagiellonii, Krzysztofem Koryszewskim.

– Po raz kolejny już spotykamy się Centrum Badań Klinicznych, gdzie pod patronatem rektora UMB prof. Adama Krętowskiego wspólnie z pracownikami Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przeprowadzamy badania zawodników Jagiellonii Białystok. Ponownie też przypada mi rola koordynatora tych badań, łączącego dwie uznane w regionie marki, czyli UMB i Jagiellonię. Na wstępie należy zaznaczyć jak badania zmieniały się na przestrzeni lat. Mogliśmy zacząć dokładać kolejne badania, angażować w nasz projekt kolejne jednostki kliniczne USK, przez co finalnie otrzymywaliśmy możliwie kompleksowy raport o stanie zdrowia poszczególnych zawodników. Obecnie jednak, tak jak wszyscy, musimy mierzyć się z rzeczywistością pandemiczną, przez co cały nasz projekt musiał ograniczyć swój wymiar do niezbędnego minimum. Nie oznacza to jednak, że badania te nie dostarczają wielu cennych danych na temat wydolności fizycznej oraz zdrowia zawodników – mówił doktor Koryszewski.

Warto zauważyć, że przeprowadzone niedawno badania w Centrum Badań Klinicznych USK są końcowym etapem żmudnej i wytężonej wielotygodniowej pracy całego zespołu ludzi. – To prawda. Zawsze podkreślam, że to co obserwujecie teraz, same badania, to jest swego rodzaju finał naszej pracy. Przygotowania do badań, ich projektowanie, dokładanie czy usuwanie poszczególnych badań czy testów rozpoczynają się przynajmniej kilka tygodni przed badaniem samych zawodników. Przygotowanie badań polega na ścisłej współpracy zespołu CBK ze sztabem szkoleniowym, ponieważ finalnie to przecież sztab będzie z wyników tych badań korzystać oraz na ich podstawie indywidualnie dobierać np. obciążenia treningowe poszczególnym zawodnikom.

Czy zmiana szkoleniowca Jagiellonii Białystok oraz związane z nią zmiany w sztabie szkoleniowym Żółto-Czerwonych miały przełożenie na kształt lub formę tegorocznych badań przed startem zimowego okresu przygotowawczego? – W tym roku mieliśmy sytuację szczególną. W zasadzie mając już przygotowany projekt tegorocznych badań doszło do zmiany szkoleniowca pierwszego zespołu oraz części sztabu szkoleniowego. Musieliśmy zatem nanieść pewne zmiany przed samymi badaniami tak, żeby nowy sztab szkoleniowy czyli de facto odbiorca tych badań w pełni mógł wykorzystać ich wyniki pod kątem swojej pracy.

Jak wygląda praca zespołu badawczego już po przeprowadzeniu badań? – Same badania zawodników kończą się po trzech dniach, natomiast nie kończy się praca zespołu badawczego CBK. Wyniki wszystkich przeprowadzonych w tych dniach badań skrupulatnie naniesione trafiają do tabelek, gdzie podlegają opracowaniu. Na podstawie danych z poszczególnych badań wyciągane są wioski, a następnie powstaje raport, który trafia na biurko szkoleniowca. Sztab szkoleniowy może na postawie raportu dobrać indywidualne obciążenia treningowe poszczególnym zawodnikom, uzyskuje wartości progów tlenowych i beztlenowych w odniesieniu do rytmu serca, ale również wartości prędkości progowych, tlenowych i beztlenowych. Można analizować jak na przestrzeni wcześniejszych badań zmienia się wydolność zawodnika, czy trening któremu był poddawany wpłynął na poszczególne paramenty jego wydolności, czy był skuteczny, czy istniał jakiś czynnik, który ograniczał możliwość poprawy wydolności. Z drugiej strony badania oceniające wydolność fizyczną to też poszukiwanie potencjału określonej wydolności. Dokładna analiza poruszania się po boisku zawodników na różnych pozycjach pozwoliła na stworzenie swego rodzaju profilu idealnej wydolności napastnika, środkowego pomocnika czy bocznego obrońcy. Analiza wyników badań szczególnie u młodych zawodników pozwala na określenie możliwości rozwoju pewnych pożądanych cech wydolności u każdego zawodnika na określonej pozycji. W praktyce trener może poprosić o wskazanie np. napastnika, którego wydolność jest stworzona do gry z kontrataku, a który z nich będzie sobie radził idealnie w grze tyłem do bramki. Oczywiście wszystkie te wnioski płynące z naszych badań weryfikuje ostatecznie boisko, dochodzą umiejętności techniczne, czysto piłkarskie poszczególnych zawodników.

Co pozwala określić odpowiednia analiza uzyskanych w toku badań wyników? – Ocena wydolności to jedno, inna sprawa to analiza badań laboratoryjnych czy innych testów. Skrupulatna analiza spirometrii, zarówno przed jak i powysiłkowej, pozawala wykryć u zawodnika obturację dróg oddechowych, co może być spowodowane astmą czy powysiłkowym skurczem oskrzeli. Taki zawodnik w przypadku nieprawidłowych wyników tego badania bezpośrednio po nim jest kierowany na konsultację alergologiczną. Taka sama zasada dotyczy wyników badań laboratoryjnych. Skrupulatna ich analiza pozwala na zdiagnozowanie niedoborów w zakresie wartości wykrywanych we krwi stężeń poszczególnych witamin czy minerałów i natychmiastowe podjęcie ich leczenia. Analiza dokonywana jest przed i po teście wysiłkowym. Dzięki temu wiemy jak organizm zawodnika reaguje na wysiłek fizyczny. Otrzymujemy informację z jakich minerałów czy witamin w przenośni „wypłukuje” się w czasie meczu, dzięki czemu wiemy jakie składniki pokarmowe musi np. uzupełnić w przerwie meczu tak, żeby przez całe spotkanie zachować dobra dyspozycję fizyczną, ale również koncentrację.

– Mamy nadzieję, że tegoroczne badania dostarczą wielu cennych informacji sztabowi szkoleniowemu, wyniki pozwolą na większą indywidualizację treningu i pozwolą podnieść wydolność fizyczną poszczególnych graczy – zakończył doktor Koryszewski.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00