AktualnościDo młodzieży świat należy: Sławomir Abramowicz

Do młodzieży świat należy: Sławomir Abramowicz

Trener Piotr Nowak zabrał ich do Belek czternastu. Jedni członkami pierwszego zespołu są już od dłuższego czasu i mają na swoim koncie występy w Ekstraklasie. Inni o swoją szansę walczą w zespole rezerw i drużynach juniorskich. Postanowiliśmy przybliżyć sylwetki naszych młodzieżowców oczami trenerów oraz starszych kolegów. W pierwszej części naszego obozowego cyklu przedstawiamy Sławka Abramowicza.

– Nie pracowałem przez całą rundę jesienną ze Sławkiem, bo on też trenował przez pewien czas z pierwszym zespołem. Schodził na treningi i mecze drugiego zespołu. Jak każdy młody chłopak jest pracowity, chce słuchać i ma ogromne ambicje. Stawia sobie cele nie tylko na tu i teraz, ale patrzy też daleko przed siebie. Wie, że jego wysiłek teraz, to inwestycja na przyszłość. Ma świadomość, że to wszystko zwróci mu się za kilka lat. Mam nadzieję, że tak będzie. Liczę, że on i my będziemy zadowoleni – mówi Andrzej Olszewski, były zawodnik Żółto-Czerwonych, a obecnie trener bramkarzy w naszym klubie, który dba o przygotowanie naszych golkiperów podczas zgrupowania w tureckim Belek.

W osiąganiu wspomnianych celów Sławkowi mają pomóc jego atuty, o których mówi nam Pavels Steinbors.

– Nie miałem jeszcze okazji zobaczyć Sławka podczas meczów, ale w treningu prezentuje się świetnie. Robi wszystko jak należy. To świetny materiał do wykorzystania. Jest bardzo szybki w podejmowaniu decyzji i ruchach. Szybkie nogi, doskonała reakcja – to się rzuca w oczy od razu – mówi łotewski bramkarz Jagiellonii.

– Nieźle też operuje lewą nogą, jest naprawdę solidna. Ponadto ma niezły chwyt, stara się przewidywać i nie czeka na rozwój sytuacji, co dziś w grze bramkarza jest bardzo ważne. Stara się na bieżąco analizować to, co się dzieje, aby wykorzystać przestrzenie. Szybko i w odpowiednim momencie wznowić grę. On to potrafi i wie jak odnaleźć się w trudnych sytuacjach. Ma dobry refleks i przewidywanie, w tych aspektach jest na wysokim poziomie. Jeżeli będzie nad tym pracował i rozwijał umiejętności, możemy mieć z niego pociechę – uzupełnia Olszewski.

– W tym momencie nie mogę jeszcze powiedzieć za dużo o Sławku, ale na pewno to otwarty i chłonny wiedzy chłopak, który szybko przyswaja wskazówki trenera – zauważa Zlatan Alomerović.

Chcąc realizować wielkie plany i marzenia Sławek musi też stale nad pewnymi kwestiami pracować.

– Do poprawy jest z kolei gra prawą nogą. On jest jednak w takim wieku, że na dzień dzisiejszy każdy element można poprawić. Niektóre umiejętności są na wyższym poziomie, inne na trochę niższym. Dzisiejsza specyfikacja gry bramkarskiej nakłada na golkiperów znacznie więcej obowiązków i trudności, niż kiedyś, choćby dziesięć lat temu. Bramkarz dziś nie jest tylko od łapania i wznawiania gry „z piątki”. Teraz uczestniczy w rozegraniu akcji, zmienia ciężar gry, musi wiedzieć kiedy przyspieszyć, a kiedy uspokoić grę – tłumaczy Andrzej Olszewski.

Jaki wpływ na rozwój bramkarza może mieć jego charakter?

– Przez to, że zarówno on (Sławomir Abramowicz, przyp. red.) jak i Xavier są wciąż bardzo młodzi i obaj czują respekt do starszych, trudno jednoznacznie stwierdzić, jaki mają charakter. Wydaje mi się, że ten ostatecznie też nie jest jednoznaczną wskazówką do tego, jakim bramkarzem stanie się dany zawodnik. Ciężko określić jakie cechy osobowości powinien mieć bramkarz. Znam takich, którzy są wycofani, ale są dobrzy w swoim fachu. Najważniejsza jest wiara w swoje umiejętności i praca nad nimi. Naszym zadaniem jest bronienie, właściwa ocena ryzyka i pomoc zespołowi. Pamiętajmy jednak, że błędy są wkalkulowane, szczególnie na tej pozycji. – przekonuje Alomerović.

– Zarówno Sławek jak i Xavier mają to szczęście, że mogą trenować i rywalizować z wysokiej klasy specjalistami w swojej dziedzinie jakimi są Zlatan i Pavels, którzy prócz wspólnego treningu zawsze mogą coś szepnąć na ucho. – Są może jakieś drobne rzeczy, który jeden z nich wykonuje lepiej, a drugi gorzej, ale nie jest łatwo to dostrzec. Mówimy w tym przypadku o drobiazgach. Gwarantuję jednak, że jeśli coś złego rzuca mi się w oczy, podejdę do kogoś i podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Obaj są fajnymi chłopakami i trzymam za nich kciuki. Życzę im wspaniałej bramkarskiej kariery – mówi Pavels Steinbors.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00