AktualnościPodcasty z Belek (cz. 1) Zlatan Alomerović

Podcasty z Belek (cz. 1) Zlatan Alomerović

Zgrupowanie Jagiellonii w Turcji to okazja do wprowadzania nowych form multimedialnej komunikacji z Wami. Jedną z nich jest podcast, który podczas obozu będzie nosił tytuł „Jaga w Belek”. Pierwszym gościem był Zlatan Alomerović, nowy bramkarz Jagiellonii, który przez godzinę opowiadał nam o swojej karierze. Poniżej prezentujemy dwa spisane fragmenty. Całość rozmowy można odsłuchać za pośrednictwem platformy soundcloud.

O przejściu do Jagiellonii
Nie pamiętam dokładnie, kiedy skontaktowała się ze mną Jagiellonia. Najpierw pani Prezes zadzwoniła do Pawła Żelema, potem rozmawiałem z trenerami o tym co mnie czeka na Podlasiu. Naturalnie koncentrowałem się na kwestiach sportowych, ponieważ wykonuję zawód piłkarza i najważniejsze, aby na miejscu był stadion i warunki do uprawiania piłki nożnej. Nie potrzebuję luksusów, myślę, że w Białymstoku macie jakiś sklep (śmiech). Pozostałe tematy schodzą na dalszy plan. Nie chciałem nikomu w drużynie Lechii zdradzać, że otrzymałem tę ofertę. Byłem przecież zawodnikiem „Biało-Zielonych”, z którymi wiązał mnie ważny kontrakt, dlatego postanowiłem nie wprowadzać zamieszania i dekoncentracji przed kolejnymi spotkaniami. Dobro zespołu zawsze było dla mnie najważniejsze. Później, już w grudniu po meczu z Jagiellonią wspólnie z kierownikiem drużyny, Arkiem Szczęsnym pojechaliśmy do Białegostoku.

O pierwszym wejściu do szatni Borussii Dortmund
Moje pierwsze wejście do szatni nastąpiło przed tymi największymi sukcesami, żyłem z drużyną, cieszyłem się z wygranych. Raz nawet podczas obozu mieszkałem w pokoju z Kubą Błaszczykowskim. Jurgen Klopp wprowadził losowanie, nikt sobie nie dobierał kolegów do szatni. Dziękuję wszystkim okolicznościom, które pozwoliły mi być w tym środowisku, być w szatni, obcować w tym środowisku i uczyć się od najlepszych. Z drugiej strony na pozycji bramkarza stosunkowo rzadko dochodzi do roszad, a wtedy nie było w ogóle takich możliwości. Jurgen Klopp już miał wtedy swoją markę w Niemczech. Zawsze był mocny w wywiadach. Dobrze czuł się w mediach. Po raz pierwszy trenowałem pod jego okiem jako 17-latek. Dało się wyczuć, że daje drużynie wsparcie, którego do tej pory brakowało. To on wprowadził wielu młodych zawodników, głodnych sukcesów. Pamiętam, że podczas mojego pierwszego wejścia do szatni czułem się jak w reality show, bałem się, że za chwilę ktoś mnie wybudzi z tego snu. Znajdowałem się w jednej szatni obok Metzeldera, Kehla, Dede, Błaszczykowskiego, czyli chłopaków, którym do tej pory co najwyżej kibicowałem z trybun.

Cały podcast możecie odsłuchać tutaj.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00