AktualnościMystkowski: W drugiej połowie przeważaliśmy

Mystkowski: W drugiej połowie przeważaliśmy

– Bartek zagrał nieszablonowo do mnie, chociaż miał możliwość podania do stojącego na wprost Karola Struskiego. Zdecydował się na niekonwencjonalne rozwiązanie, ja strzeliłem i wpadło – powiedział pomocnik Jagiellonii Białystok, Przemysław Mystkowski, po piątkowym (04.02) zakończonym porażką 1:2 wyjazdowym meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, którym Żółto-Czerwoni zainaugurowali rundę wiosenną zmagań.

– Od początku tej akcji, od momentu kiedy nabiegałem, byłem nastawiony na to, żeby uderzyć w tamtą stronę. Fajnie, że Bartek mnie dostrzegł. Wiara w zespole była duża. W drugiej połowie przeważaliśmy, z poziomu boiska wydawało mi się, że mieliśmy więcej sytuacji bramkowych. Niestety, taka jest piłka. Nie ma co tego rozpamiętywać, trzeba skupić się na kolejnym spotkaniu – mówił „Mystek”.

– Zawsze kiedy traci się bramkę po rzucie karnym nie można być zadowolonym, a tutaj jedenastki były dwie. Niemniej tak jak mówię, nie ma co tego rozpamiętywać. Skupiam się na sobie, o wyjściowym składzie decyduje trener. Po przyjściu nowego szkoleniowca nieco odżyłem i mam nadzieję, że to dalej będzie szło w tę stronę. Niemniej to trener będzie podejmował decyzje, ja muszę dawać z siebie wszystko na boisku – zakończył wychowanek Jagi.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00