AktualnościKolejny rywal: Górnik Zabrze

Kolejny rywal: Górnik Zabrze

W najbliższy poniedziałek (14.02), o godzinie 18:00, Jagiellonia Białystok rozegra swój drugi wiosną mecz w PKO BP Ekstraklasie. Wyjazdowym rywalem „Żółto-Czerwonych” będzie Górnik Zabrze. Co trzeba wiedzieć o drużynie naszych rywali?

Historia

Górnik Zabrze to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej piłki nożnej. Założony w 1948 roku zespół z Górnego Śląska aż 14-krotnie zdobywał mistrzostwo Polski, sześć razy Puchar Polski, ma na swoim koncie także Superpuchar Polski, Puchar Ligi, a także kilka bardzo dobrych występów w europejskich pucharach. Górnik jest bowiem finalistą Pucharu Zdobywców Pucharów z roku 1970, gdzie w decydującym spotkaniu minimalnie lepszy okazał się angielski Manchester City (1:2) oraz ćwierćfinalistą Pucharu Mistrzów z 1968 roku.

Zabrzanie na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce występują nieprzerwanie od blisko pięciu lat. Górnicy do polskiej elity piłkarskiej wrócili w 2017 roku po rocznej przerwie, kiedy występowali na jej zapleczu. Obecnie prowadzeni są przez trenera Jana Urbana, który swoje stanowisko objął przed tym sezonem, zastępując w tej roli dotychczasowego szkoleniowca, trenera Marcina Brosza, który swoją funkcję sprawował od początku sezonu 2016/2017. Górnicy pod jego wodzą, jako beniaminek, rozegrali kapitalny sezon debiutancki po powrocie do elity (2017/2018), przez cały czas będąc w ligowej czołówce i ostatecznie kończąc na czwartym miejscu w tabeli. Pozwoliło to im wówczas na udział w europejskich pucharach w kolejnej kampanii.

W sezonie 2018/2019 tak dobrze już nie było i Górnik finiszował w Ekstraklasie na 11. pozycji. Niemniej najważniejszy cel postawiony przed piłkarzami ze Śląska po jesieni, czyli bezpieczne utrzymanie, został przez nich osiągnięty. Jeżeli zaś chodzi o kampanię 2019/2020, to ją Górnicy zakończyli na 10. miejscu, z dorobkiem 53 punktów i bilansem 14 zwycięstw, 11 remisów i 12 porażek. Poprzedni sezon, 2020/2021, zabrzanie zakończyli na 10. miejscu w tabeli, z dorobkiem 37 punktów i bilansem 10 zwycięstw, siedmiu remisów i 13 porażek.

Sytuacja drużyny

Górnik Zabrze zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 31 punktów i bilansem dziewięciu zwycięstw, czterech remisów i siedmiu porażek. Zabrzanie w tym sezonie strzelili póki co 29 goli, a stracili 27 bramek. Ich strata do strefy medalowej to obecnie siedem „oczek”. Jeżeli chodzi o Fortuna Puchar Polski to w tych rozgrywkach Górnicy dotarli, póki co, do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z Lechem Poznań (2 marca). Po drodze wyeliminowali Radomiaka Radom (2:0), Ślęzę Wrocław (2:1) oraz Piasta Gliwice (0:0, 4:2 po konkursie rzutów karnych). Warto zaznaczyć, że ostatnie z wymienionych spotkań zostało rozegrane niedawno, 9 lutego.

Trwający sezon najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce podopieczni trenera Jana Urbana zaczęli do dwóch z rzędu porażek – 0:2 z Pogonią Szczecin i 1:3 z Lechem Poznań. Później przyszła poprawa rezultatów, ale bez ustabilizowania formy. Przez większą część jesieni zespół ze Śląska na zmianę remisował, przegrywał i wygrywał. Na wysokim poziomie swoją dyspozycję Trójkolorowi utrzymywali za to pod koniec poprzedniej rundy. W pięciu kolejnych ligowych starciach na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku nie przegrali, cztery wygrywając (w tym z Rakowem i Legią), raz remisując. Na zakończenie poprzedniego roku ulegli Lechowi 1:2, a rozpoczęty niedawno 2022 rok zainaugurowali zeszłotygodniowym zwycięstwem 2:1, odniesionym nad Stalą Mielec.

Dwóch zawodników Górnika w trwających rozgrywkach wystąpiło we wszystkich meczach ligowych swojego zespołu. Tymi piłkarzami są pomocnik Bartosz Nowak, oraz obrońca i kapitan zabrzańskiej jedenastki, Przemysław Wiśniewski. 23-letni defensor jest ponadto zawodnikiem, który ma w nogach najwięcej minut ze wszystkich zabrzan – 1 778. Najlepszym strzelcem Górnika jest nieobecny już w klubie hiszpański zawodnik Jesus Jimenez (osiem goli). Drugie miejsce w klubowej klasyfikacji w tym aspekcie zajmuje wspomniany Nowak (pięć trafień), który jest również najlepszym asystentem w zespole, do spółki z Robertem Dadokiem (po cztery asysty). Najwięcej żółtych kartek uzbierali Rafał Janicki, Adrian Gryszkiewicz i Alasana Manneh – po pięć.

Podczas trwającego okna transferowego zespół ze Śląska opuściło sześciu zawodników, w tym czterech na zasadzie definitywnej. Grono tych zawodników tworzą Jesus Jimenez, Filip Bainović, Krzysztof Kiklaisz i Vamara Sanogo oraz wypożyczeni Daniel Ściślak i Aleksander Paluszek. Największym ubytkiem będzie bez wątpienia strata Hiszpana, który wciąż jest najlepszym strzelcem Górnika, a od kilku sezonów był wiodącą postacią nie tylko zabrzańskiego zespołu ale i całej PKO BP Ekstraklasy. Jeżeli chodzi o transfery do klubu to dotychczas pozyskano tylko jednego gracza. Tym piłkarzem jest Jan Ciucka, 18-letni napastnik, dotąd występujący w Rekordzie Bielsko-Biała.

Trener rywali – Jan Urban

Przed rozpoczęciem sezonu 2021/2022 doszło do roszady na stanowisku szkoleniowca Górnika Zabrze. Piastującego te funkcję od lata 2016 roku trenera Marcina Brosza zastąpił Jan Urban.

Jan Urban urodził się 14 maja 1962 roku w Jaworznie. Jest wychowankiem klubu z rodzinnego miasta, Victorii. Jako piłkarz występował na pozycji ofensywnego pomocnika. Poza wspomnianym zespołem z Jaworzna w trakcie swojej kariery zawodniczej bronił barw dwóch klubów z Polski – Zagłębia Sosnowiec i Górnika Zabrze. Poza nimi grał także w trzech klubach hiszpańskich, CA Osasuna, Real Valladolid i CD Toledo, oraz jednym niemieckim, VfB Oldenburg. Najwięcej czasu spędził w drużynie z Pampeluny, gdzie występował przez sześć lat. Uzbierał 168 występów (49 goli) w Osasunie. Jako piłkarz trzykrotnie sięgał po tytuł mistrza Polski i raz po Superpuchar Polski. Wszystkie tytuły zdobył z Górnikiem Zabrze. Urban był także reprezentantem Polski. Jego licznik reprezentacyjnych występów zatrzymał się na 57 (siedem goli).

Karierę trenerską Jan Urban rozpoczął od pracy z młodzieżowcami Osasuny. Później objął stanowisko szkoleniowca rezerw zespołu ze stolicy prowincji Nawarra. Następnie prowadził seniorów Polideportivo Ejido. Później przyszedł czas na debiut trenerski w Polsce. W 2007 roku Jan Urban objął posadę trenera Legii Warszawa, którą piastował do 2010 roku. Podczas tej przygody sięgnął po Puchar (2007/2008) i Superpuchar Polski (2008). Po rozstaniu ze stołeczną ekipą prowadził Polonię Bytom i Zagłębie Lubin. W 2012 roku ponownie objął Legie. Podczas drugiej przygody z „Wojskowymi”, trwającej do grudnia 2013 roku, sięgnął po tytuł mistrzowski w sezonie 2012/2013 oraz Puchar Polski w tej kampanii. Ponadto Legia po tytuł mistrzowski sięgnęła w sezonie 2013/2014, podczas której kampanii Urban prowadził warszawian przez rundę jesienną.

Od momentu rozstania z Legią Jan Urban prowadził seniorów hiszpańskiej CA Osasuny oraz polskich zespołów – Lech Poznań i Śląsk Wrocław. Będąc szkoleniowcem „Kolejorza” Urban świętował zdobycie Superpucharu Polski w 2016.

Jan Urban funkcję trenera Górnika Zabrze objął 1 lipca 2021 roku. Od tego momentu urodzony w Jaworznie szkoleniowiec poprowadził zabrzan w 20 meczach ligowych (dziewięć zwycięstw, cztery remisy, siedem porażek) oraz trzech starciach Fortuna Pucharu Polski (komplet zwycięstw). Jeśli chodzi o bilans bramkowy w spotkaniach najwyższej w Polsce klasie rozgrywkowej to Górnicy pod wodzą trenera Urbana zdobyli 29 bramek, a stracili 27 goli. Średnia punktowa zabrzan w tym sezonie to 1,55 pkt na mecz.

Gwiazda rywali – Lukas Podolski

Górnik Zabrze ma w swoim składzie wielu zawodników doskonale znanych ekstraklasowym kibicom. Mowa tu między innymi o świetnym technicznie Bartosz Nowak, wychowanku Jagiellonii Białystok i byłym reprezentancie Polski, Grzegorzu Sandomierskim, czy brylującym na środku defensywy Przemysławie Wiśniewskim. Nie ma jednak wątpliwości, że od tego sezonu niekwestionowaną gwiazdą zabrzańskiego klubu jest Lukas Podolski.

Łukasz Józef Podolski, bowiem tak brzmi pełne imię i nazwisko atakującego Górnika Zabrze, to postać, której nie trzeba przedstawiać nikomu w świecie piłki nożnej, ale również poza nim. Mowa przecież o 130-krotnym reprezentancie Niemiec (49 bramek), byłym zawodniku m.in. Bayernu Monachium, Arsenalu, Interu Mediolan czy Galatasaray, wielokrotnym uczestniku Ligi Mistrzów. Lista sukcesów urodzonego w gliwickiej Sośnicy piłkarza jest pokaźna. Podolski to mistrz Niemiec, zdobywca Pucharu Niemiec i Pucharu Ligi Niemieckiej, Pucharu i Superpucharu Anglii, Pucharu i dwukrotnie Superpucharu Turcji oraz Pucharu Japonii. Tyle, jeśli chodzi o osiągnięcia klubowe, bowiem najważniejsze trofeum w trakcie swojej bogatej kariery Podolski zdobył z reprezentacją Niemiec. Mowa oczywiście o tytule Mistrzów Świata, po który „Die Mannschaft” sięgnęli w trakcie Mundialu w Brazylii w 2014 roku. Zawodnika z takim CV jeszcze w polskiej lidze nie było.

O tym, że Lukas Podolski może trafić do Górnika Zabrze spekulowano już od wielu okienek transferowych. Doniesienia prasowe podgrzewał sam zainteresowany, który kilkukrotnie podkreślał, że jest kibicem Górnika i chciałby kiedyś zagrać w koszulce zespołu z Zabrza. Po wielu perturbacjach udało się zrealizować ten plan i Podolski związał się umową z Górnikiem. Póki co jest to umowa na jeden sezon, ale obie strony podkreślają, że jeśli współpraca przebiegać będzie bez zakłóceń możliwe jest prolongowanie kontraktu.

W trakcie swojej kariery Lukas Podolski najwięcej czasu spędził w 1. FC Koln, którego jest wychowankiem. To właśnie w tym klubie wypłynął na szerokie wody. Jego przygoda z ekipą z Kolonii podzielona została na dwa rozdziały, przedzielone okresem gry w Bayernie Monachium. Trykot tego zespołu przywdziewał w latach 2003 – 2006 oraz 2009 – 2012.

Podolski z pewnością jest zawodnikiem, na którego defensorzy Jagiellonii będą musieli szczególnie uważać. Potrafi zrobić różnice na boisku, a jego doświadczenie i umiejętności mogą być zabójcze dla rywali. Statystyki byłego reprezentanta Niemiec w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy to 15 meczów, 4 gole i asysta. W tym roku kalendarzowym już walnie przyczynił się do sukcesu Górnika. Mowa o wygranym 2:1 ubiegłotygodniowym spotkaniu ze Stalą Mielec, którego losy zabrzanie odwrócili w ostatnich minutach starcia. Zwycięskiego gola zdobył nie kto inny jak Podolski, który pokonał Strączka w 85. minucie.

Przewidywany skład Górnika Zabrze na mecz z Jagiellonią:

Bielica – Gryszkiewicz, Janicki, Wiśniewski, Manneh, Kubica, Pawłowski, Cholewiak, Podolski, Nowak, Krawczyk.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00