AktualnościPrzełamanie w Walentynki

Przełamanie w Walentynki

Jagiellonia Białystok pokonała na wyjeździe Górnika Zabrze 2:1 meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Autorami goli dla Żółto-Czerwonych byli Tomas Prikryl i Karol Struski.

W porównaniu do pierwszego, tegorocznego starcia w Niecieczy zaszły dwie zmiany w wyjściowej jedenastce. Od pierwszych minut oglądaliśmy na placu gry Karola Struskiego i Przemysława Mystkowskiego, na ławce rezerwowych zasiadł Michał Nalepa, a Taras Romanczuk z powodów zdrowotnych był zmuszony opuścić poniedziałkową konfrontację.

Pierwszą groźną akcję Jagiellończycy przeprowadzili już w piątej minucie. Z rzutu rożnego zacentrował Mystkowski, a w polu karnym Erik Janza tak niefortunnie wybijał głową futbolówkę, że ta o mały włos nie zaskoczyła bramkarza gospodarzy Daniela Bielicę.

W 12. minucie Górnik miał dobrą okazję do objęcia prowadzenia. Michał Pazdan sfaulował tuż przed polem karnym Bartosza Nowaka. Do piłki ustawionej około 20 metrów od bramki Zlatana Alomerovicia podszedł Lukas Podolski, ale niemiecki mistrz świata na nasze szczęście uderzył tylko w mur.

Tuż po upływie pierwszego kwadransa Podolski otrzymał piłkę przed polem karnym Jagi, po czym uderzył w swoim stylu z lewej nogi. Znów jednak na posterunku była defensywa naszego zespołu, która zablokowała odważną próbę „Poldiego”.

W 25. minucie zagroziła Jagiellonia. Na strzał z okolicy linii pola karnego zdecydował się Fedor Cernych, a Bielica sparował piłkę. Po chwili zza szesnastki uderzył Struski, futbolówka przeleciała jednak nad poprzeczką bramki gospodarzy.

Chwilę później Górnik miał doskonałą okazję do objęcia prowadzenia. Nowak wyłożył piłkę w polu karnym na strzał Podolskiemu. Niemiecki snajper przegrał pojedynek z Alomeroviciem uderzając w środek bramki.

Po pół godzinie gry miało miejsce poważne zderzenie zawodników w polu karnym Jagiellończyków. Poważnie ucierpiał stoper Jagi – Miłosz Matysik, co wymusiło pierwszą zmianą w naszych szeregach. Z konieczności na placu gry pojawił się rekonwalescent – Bogdan Tiru.

Zanim jednak Rumun pojawił się na murawie, Jaga straciła gola. Robert Dadok otrzymał piłkę na prawym skrzydle i precyzyjnie zacentrował w stronę nadbiegającego Piotra Krawczyka, który z najbliższej odległości dopełnił formalności. Grająca przez chwilę w dziesięciu Jagiellonia nie była w stanie utrzymać bezbramkowego rezultatu. Mieliśmy czego żałować.

Jaga starała się szybko odpowiedzieć. Na wyrównującego gola polował Andrzej Trubeha, niestety nasz napastnik nie zdobył pierwszej w sezonie bramki po dobrym, płaskim zagraniu Bartłomieja Wdowika. Nasz zawodnik uderzył wysoko nad bramką.

Chwilę później żółta kartką ukarany został prawy defensor Jagiellonii, Paweł Olszewski, a Górnik egzekwował rzut wolny. Po centrze Erika Janzy uderzał głową Rafał Janicki, ale niecelnie. Zaraz potem w sytuacji oko w oko z Alomeroviciem po podaniu Podolskiego znalazł się Krawczyk. Tym razem jednak napastnik zabrzan przegrał pojedynek z naszym golkiperem.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem gospodarzy. Liczyliśmy na odrobienie strat po zmianie stron. Czy tak się stało?

Drugą część meczu rozpoczęliśmy z dwiema zmianami w składzie. Na boisku pojawili się Bojan Nastić i Oliwier Wojciechowski, którzy zmienili Trubehę i Olszewskiego. W 49. minucie oglądaliśmy uderzenie Mystkowskiego z dystansu, strzał był celny, ale Bielica na raty złapał piłkę.

W 57. minucie strzał na naszą bramkę sprzed pola karnego oddał Alasana Manneh, który trafił w słupek. Mieliśmy dużo szczęścia. Zaraz potem Alomerović popisał się fenomenalną interwencją przy strzale Podolskiego z rzutu wolnego. Serb doskonale sparował uderzenie napastnika zabrzan.

W 61. minucie próbował zaskoczyć bramkarza Górnika Cernych. Nasz zawodnik uderzał z ostrego kąta, ale skutecznie interweniował Bielica. Chwilę później Nalepa zmienił Martina Pospisila. Zaraz potem zdobyliśmy wyrównującą bramkę. W polu karnym pojedynek powietrzny wygrał Tiru zgrywając piłkę do Tomka Prikryla, który pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.

Górnik mógł ponownie objąć prowadzenie kwadrans przed końcem rywalizacji. Nowak lobował Alomerovicia i piłka znalazłaby się w siatce jagiellońskiej bramki, ale sprzed linii bramkowej wybił ją nasz kapitan – Michał Pazdan.

Pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry znów defensor Jagi stanął na drodze najpewniej zmierzającej do bramki futbolówki. Tym razem zablokował w ostatniej chwili uderzenie Janzy. Potem Alomerovicia strzałem z lewej nogi starał się zaskoczyć Podolski. Nasz bramkarz znów był na posterunku.

Końcówka meczu to wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszła nasza drużyna. W doliczonym czasie gry precyzyjnie zacentrował Prikryl, a w polu karnym wzorowo zachował się Struski uderzając pod poprzeczkę, nie do obrony dla Bielicy. Absolwent naszej akademii zapewnił trzy punkty naszemu zespołowi. To pierwszy gol Karola w tym sezonie, pierwszy w Ekstraklasie i premierowy w Jagiellonii na poziomie seniorskim.

Warto odnotować, że w poniedziałkowym starciu w szeregach Jagi wystąpiło pięciu absolwentów naszej akademii. Mowa o Miłoszu Matysiku, Przemysławie Mystkowskim, Karolu Struskim, Pawle Olszewskim, Oliwierze Wojciechowskim i Jakubie Lutostańskim. Dwaj ostatni pojawili się na boisku w drugiej połowie rywalizacji.

Zdobyliśmy niezwykle cenne trzy punkty, za co należą się olbrzymie brawa naszej drużynie.

21. kolejka PKO BP Ekstraklasy

Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok 1:2 (1:0)
Bramki: Piotr Krawczyk 35′ – Tomáš Přikryl 66′, Karol Struski 90′

Górnik: 1. Daniel Bielica – 2. Przemysław Wiśniewski, 26. Rafał Janicki (52′ 77. Jakub Szymański), 27. Adrian Gryszkiewicz – 96. Robert Dadok (56′ 16. Dariusz Pawłowski), 6. Krzysztof Kubica (53′ 22. Dariusz Stalmach), 8. Alasana Manneh (87′ 23. Jean Mvondo), 17. Bartosz Nowak, 10. Lukas Podolski, 64. Erik Janža – 21. Piotr Krawczyk.

Jagiellonia: 33. Zlatan Alomerović – 19. Paweł Olszewski (46′ 22. Oliwier Wojciechowski), 32. Miłosz Matysik (36′ 25. Bogdan Țîru), 2. Michał Pazdan, 27. Bartłomiej Wdowik – 14. Tomáš Přikryl, 26. Martin Pospíšil (62′ 7. Michał Nalepa), 23. Karol Struski, 8. Przemysław Mystkowski, 10. Fedor Černych (87′ 41. Jakub Lutostański) – 13. Andrzej Trubeha (46′ 5. Bojan Nastić).

żółte kartki: Janža – Olszewski.

sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
widzów: 9269.


Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00