Aktualności22. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

22. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami kolejna seria gier w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Było kilka ciekawych rozstrzygnięć, doszło też do zmiany lidera.

Pierwszym meczem minionej kolejki zmagań o mistrzostwo Polski było lubińskie starcie miejscowego Zagłębia z Wisłą Płock. Prowadzenie w tym spotkaniu jako pierwsi objęli goście, dla których trafienie zanotował Łukasz Sekulski (11′). Ostatecznie zwycięstwo odnieśli jednak gospodarze, którym komplet punktów zapewniły bramki Martina Doleżala (31′, 59′) i Łukasza Łakomego (65′). Dzięki tej wygranej podopieczni trenera Piotra Stokowca zakończyli, trwającą od połowy grudnia, serię kolejnych ligowych porażek na czterech.

Drugim z piątkowych spotkań był mecz rozgrywany w Mielcu, gdzie Stal podejmowała Pogoń Szczecin, czyli wicelidera. W tym spotkaniu bardzo długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Kiedy wydawało się, że starcie zakończy się podziałem punktów trzy „oczka” gościom zapewnił niezawodny Wahan Biczachczian, który w doliczonym do drugiej połowy czasie gry popisał się ładnym uderzeniem z odległości. Dla sprowadzonego zimą Ormianina to trzeci z rzędu mecz ligowy ze strzelonym golem. Dzięki tej wygranej, i wobec porażki Lecha, o czym więcej później, „Portowcy” wskoczyli na fotel lidera (46 punktów).

Pierwszym z sobotnich spotkań był mecz rozgrywany na Stadionie Miejskim w Białymstoku, w którym mierzyły się ze sobą Jagiellonia i Cracovia. Ostatecznie kibice zgromadzeni na obiekcie przy Słonecznej nie zobaczyli goli, konfrontacja zakończyła się bezbramkowym remisem. Relacja ze spotkania do przeczytania TUTAJ.

Sobotnie popołudnie sympatycy PKO BP Ekstraklasy spędzili emocjonując się starciem Śląska Wrocław z Piastem Gliwice. W tym meczu lepsi okazali się goście, którzy wygrali 3:1 (Kądzior 16′; Janasik 34′ gol samobójczy; Wilczek 45′ – Piasecki 25′ z rzutu karnego). Na szczególną uwagę zasługuje trafienie autorstwa Kamila Wilczka. Doświadczony snajper skutecznie sfinalizował swój rajd, wymanewrowując linię defensywną wrocławian, włącznie z bramkarzem. Warto wspomnieć również o niechlubnej serii Śląska. Obecnie podopieczni trenera Jacka Magiery mają na koncie sześć kolejnych ligowych meczów bez wygranej. Spośród tych spotkań zremisowali tylko raz, pozostałe starcia przegrywając.

Na zamknięcie sobotniej odsłony 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy przenieśliśmy się do Niecieczy, gdzie doszło do starcia dwóch ekip pozostających w strefie spadkowej – miejscowej Bruk-Bet Termalici i Legii Warszawa. Obie drużyny potrzebowały punktów, żeby wydostać się z trudnej sytuacji. Obie stworzyły swoje sytuacje, m.in. strzał Mesanovicia, ale nikt nie potrafił wykorzystać okazji. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i podziałem punktów. Goście dodatkowo kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Rafaela Lopesa (73′). Obecnie obie drużyny zajmują ostatnie miejsca w klasyfikacji.

Niedziele zaczęliśmy od starcia w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie Warta Poznań podejmowała Radomiaka Radom. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 3:1 (Grzesik 47′; Miguel Luis 51′, 53′ – Abramowicz 37′), chociaż to goście jako pierwsi objęli prowadzenie. Dla radomian była to druga porażka z rzędu i trzeci kolejny ligowy mecz bez zwycięstwa. Wobec przegranej podopieczni trenera Dariusza Banasika oddalili się od strefy medalowej (obecnie zajmują 5. miejsce). Poznaniacy również oddalili się, ale od strefy spadkowej (aktualnie 13. pozycja).

Remis 1:1 i podział punktów – taki scenariusz nastąpił w minioną niedzielę w Zabrzu, gdzie Górnik podejmował Raków Częstochowa. Jako pierwsi prowadzenie w tym starciu objęli gospodarze. Doszło do tego szybko, bowiem już w 4. minucie, kiedy zespołową akcję zabrzan skutecznie wykończył Piotr Krawczyk. Wyrównanie gościom, i w ostatecznym rozrachunku jeden punkt, zapewnił, w doliczonym do pierwszej połowy czasie gry, Ivi Lopez, który skutecznie egzekwował rzut karny. Obecnie Raków plasuje się na najniższym stopniu podium, a piłkarze trenera Jana Urbana zajmują 6. miejsce.

Na zakończenie niedzieli doszło do starcia na szczycie ekstraklasowej tabeli. W jego ramach Lechia Gdańsk podejmowała dotychczasowego lidera, Lecha Poznań. Przez większą część meczu lepiej prezentowali się goście, którzy jednak nie potrafili udokumentować swojej przewagi. Większą skutecznością popisali się gospodarze, a konkretnie Filip Koperski, który piłkę do bramki poznaniaków wpakował w 86. minucie. Była to jedyna bramka w tamtym starciu, które zakończyło się wygraną gdańszczan 1:0. Wobec tego triumfu Lechiści nie stracili kontaktu ze strefą medalową, a „Kolejorz” spadł z pozycji lidera na 2. miejsce.

Minioną kolejkę PKO BP Ekstraklasy zakończyliśmy w Krakowie, gdzie miejscowa Wisła podejmowała Górnika Łęczna. Było to starcie dwóch ekip pozostających w walce o utrzymanie w lidze. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i podziałem punktów, mimo szans z obu stron. Jedną z najlepszych miał Dor Hugi, po strzale którego piłka trafiła w poprzeczkę bramki łęcznian. Warto wspomnieć, że poniedziałkowe spotkanie było debiutem w roli szkoleniowca „Białej Gwiazdy” dla trenera Jerzego Brzęczka. Jeżeli chodzi o ligowy krajobraz dla obu drużyn po tym meczu to prezentuje się on następująco – Wisła zajmuje 15. (22 punkty), a Górnik 16. miejsce (21 punktów).

22. kolejka PKO BP Ekstraklasa

Piątek, 18 lutego:

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 3:1;

Stal Mielec – Pogoń Szczecin 0:1.

Sobota, 19 lutego:

Jagiellonia Białystok – Cracovia 0:0;

Śląsk Wrocław – Piast Gliwice 1:3;

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Legia Warszawa 0:0.

Niedziela, 20 lutego:

Warta Poznań – Radomiak Radom 3:1;

Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 1:1;

Lechia Gdańsk – Lech Poznań 1:0.

Poniedziałek, 21 lutego:

Wisła Kraków – Górnik Łęczna 0:0.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00