AktualnościPodział punktów przy Słonecznej

Podział punktów przy Słonecznej

Jagiellonia Białystok zremisowała 1:1 z Wartą Poznań przy Słonecznej  w meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedynego gola dla Żółto-Czerwonych strzelił Tomas Prikryl.

W porównaniu do ostatniego spotkania z Cracovią zaszły dwie zmiany w wyjściowej jedenastce. Od pierwszych minut oglądaliśmy na placu gry Tarasa Romanczuka i nowo pozyskanego napastnika – Filipa Piszczka, a na ławce rezerwowych usiedli Martin Pospisil i Bartłomiej Wdowik.

Przed meczem oraz w jego trakcie na stadionie można było zobaczyć wiele wyrazów wsparcia dla Ukrainy oraz narodu ukraińskiego związanych z agresją Rosji. Na bandach LED zlokalizowanych dookoła boiska wyświetlano hasła „Nigdy więcej wojny” oraz „Ukraina, my z Wami” (drugie z haseł w języku ukraińskim). Zawodnicy Jagiellonii całe spotkanie rozegrali w opaskach w barwach ukraińskiej flagi, stadionowy spiker przed pierwszym gwizdkiem odczytał komunikat dotyczący wsparcia dla Ukrainy. Ponadto oba zespoły przed pierwszym gwizdkiem wspólnie zapozowały do wspólnego zdjęcia z flagą Ukrainy.

W siódmej minucie pierwszy strzał w kierunku jagiellońskiej bramki oddali goście, a konkretnie Jayson Papeau. Zawodnik Warty uderzył głową , ale Zlatan Alomerović bez problemów złapał futbolówkę. Po chwili Adam Zrelak został zablokowany przez Michała Pazdana w polu karnym. Słowacki napastnik przyjezdnych był ponadto na pozycji spalonej. Pierwszy kwadrans rywalizacji nie przyniósł wielu emocji. Jaga przeważała, ale nie była w stanie przedostać się pod bramkę przeciwnika.

W 23. minucie z rzutu wolnego zacentrował Przemek Mystkowski, a w polu karnym do strzału przewrotką złożył się Bogdan Tiru. Rumuński stoper niefortunnie trafił nogą Michała Kopczyńskiego. Arbiter zinterpretował sytuację w taki sposób, że ukarał naszego zawodnika czerwoną kartką. Na trybunach zapanowała konsternacja. Pozostałą część spotkania musieliśmy dograć w dziesięciu.

Po chwili na boisku w szeregach Warty nastąpiła zmiana. Za kontuzjowanego Kopczyńskiego na murawie pojawił się Miłosz Szczepański. W 34. minucie Zrelak uderzył zza pola karnego, ale został zablokowany przez naszych defensorów. W 42. minucie Papeau  znalazł się w sytuacji oko w oko z Alomeroviciem, ale na nasze szczęście uderzył wysoko nad bramką Alomerovicia. Po chwili nasz bramkarz został ukarany żółtą kartką za nieparlamentarne słownictwo pod adresem sędziego niedzielnej potyczki.

Zaraz potem Jaga egzekwowała rzut wolny z dosyć dogodnej pozycji, niemal na wprost bramki gości. Romanczuk uderzył jednak wysoko nad poprzeczką.

Drugą połowę Jagiellończycy rozpoczęli od zmiany. W miejsc Piszczka na murawie pojawił się Paweł Olszewski. Początek tej część meczu podobnie jak w pierwszej odsłonie rywalizacji, nie przyniósł wielu emocji. Nie oglądaliśmy dosłownie żadnego zagrożenia pod obiema bramkami przez długie minuty.

Po godzinie gry Warta dokonała podwójnej zmiany. Na boisku pojawili się Maenpaa i Castaneda, a zeszli Kupczak i Papeau. Po chwili goście zdobyli pierwszą bramkę. Do siatki trafił piłkarz, który kilkanaście sekund wcześniej wszedł na boisko, czyli Castaneda, popisując się skuteczną dobitką po tym, jak najpierw w słupek trafił Szczepański.

Przegrywaliśmy 0:1, ale na szczęście tylko chwilę. Zaraz potem po akcji Struskiego ładny, płaski strzał oddał Tomas Prikryl. Piłka wylądowała tuż przy słupku bramki gości. Był remis 1:1.

Chwilę później Jaga dokonała zmiany. Za Mystkowskiego na placu gry oglądaliśmy Pospisila. W 73. minucie żółtą kartką ukarany został Struski za przerwanie kontry rywali. To czwarte napomnienie młodzieżowca Jagi w sezonie, co oznacza, że w kolejnym spotkaniu wyjazdowym ze Stalą Mielec nie zagra.

Kwadrans przed końcem Struski opuścił boisko, a w jego miejsce na placu gry pojawił się inny młodzieżowiec – Bartłomiej Wdowik. Zaraz po wejściu na murawę Bartek posłał ładną centrę w pole karne gości, ale żaden z naszych zawodnik nie zamknął tej akcji.

Później mieliśmy furę szczęścia po tym jak Castaneda w sytuacji sam na sam z Alomeroviciem uderzył obok jagiellońskiej bramki. Mogliśmy odetchnąć. Chwilę później rywale dokonali podwójnej zmiany. Zeszli Matuszewski i Luis, a weszli Coutney-Perkins i Szmyt.

Po drugiej stronie barykady też były roszady. Murawę opuścili Cernych i Prikryl, a w ich miejsce oglądaliśmy na boisku Andrzej Trubehę i Kacpra Tabisia.

 Arbiter doliczył trzy minuty do niedzielnej rywalizacji. W dodatkowym czasie gry żadnej ze stron nie udało się już trafić do siatki rywala. Jagiellonia zremisowała przy Słonecznej z Wartą Poznań 1:1.

23. kolejka PKO BP Ekstraklasy

Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 1:1 (0:0)
Bramki: Tomáš Přikryl 65′ – Frank Castañeda 63′

Jagiellonia: 33. Zlatan Alomerović – 14. Tomáš Přikryl (87, 20. Kacper Tabiś), 32. Miłosz Matysik, 2. Michał Pazdan, 25. Bogdan Țîru, 5. Bojan Nastić – 8. Przemysław Mystkowski (67, 26. Martin Pospíšil), 6. Taras Romanczuk, 23. Karol Struski (78, 27. Bartłomiej Wdowik) – 10. Fedor Černych (87, 13. Andrzej Trubeha), 21. Filip Piszczek (46, 19. Paweł Olszewski).

Warta: 1. Adrian Lis – 2. Jan Grzesik, 6. Łukasz Trałka, 44. Dawid Szymonowicz, 4. Robert Ivanov, 22. Konrad Matuszewski (84, 24. Kajetan Szmyt) – 16. Miguel Luís (84, 20. Jordan Courtney-Perkins), 21. Mateusz Kupczak (61, 8. Niilo Mäenpää), 15. Michał Kopczyński (27, 30. Miłosz Szczepański), 77. Jayson Papeau (61, 7. Frank Castañeda) – 99. Adam Zreľák.

żółte kartki: Alomerović, Struski – Kopczyński, Kupczak, Grzesik.
czerwona kartka: Bogdan Țîru (24. minuta, Jagiellonia, za kopnięcie przeciwnika).

sędziował: Damian Kos (Gdańsk).
widzów: 5179.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00