AktualnościPazdan: Mogliśmy dzisiaj wygrać

Pazdan: Mogliśmy dzisiaj wygrać

– Po zdobytej bramce za bardzo oddaliśmy Stali pole. Zamiast nieco więcej utrzymywać się przy piłce i rozgrywać ją szybko się jej pozbywaliśmy, tym samym napędzając gospodarzy – powiedział obrońca Jagiellonii Białystok, Michał Pazdan, po zremisowanym 1:1 piątkowym (04.03), wyjazdowym meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy ze Stalą Mielec.

– Prowadząc trzeba utrzymywać się przy piłce i nie stracić gola. Szkoda, ponieważ w mojej opinii mogliśmy dzisiaj spokojnie wygrać i przywieźć do Białegostoku komplet punktów, co byłoby bardzo ważne, patrząc z perspektywy ostatnich meczów – mówił doświadczony defensor.

– Każdy punkt jest bardzo ważny. W tym meczu, podkreślmy wyjazdowym, prowadziliśmy. Szkoda, bo niewiele brakło. Przez ostatnie pół godziny Stal przeważała, ale my dobrze się broniliśmy. Niestety, jedna przebitka spowodowała stratę trzech punktów. Tak czasami jest w piłce – stwierdził.

Po meczu Michał został poproszony o ocenę swojego partnera ze środka obrony, Miłosza Matysika, który w meczu ze Stalą zdobył swoją debiutancką na tym poziomie bramkę. – To fajny zawodnik, który dobrze wkomponował się w zespół. Na jego miejscu najbardziej patrzył bym na obronę. To oczywiście bardzo dobrze, że zanotował trafienie, ale przede wszystkim trzeba go pochwalić za grę defensywną, ponieważ szybko łapie pewne rzeczy. Nie możesz wymagać od młodego chłopaka, że w każdym meczu będzie grał na najwyższym poziomie. Niemniej u niego widać, że wszedł do składu i nie oddaje swojego miejsca. Miłosz nie gra dlatego, że jest młody, tylko dlatego, że jest dobry. To jest podstawowa różnica – zakończył „Pazdek”.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00