Ograć Nafciarzy

Jagiellonia Białystok w najbliższą niedzielę, 13 marca, rozegra swój kolejny mecz ligowy w sezonie 2021/2022. Rywalem Żółto-Czerwonych, podczas domowego meczu, będzie Wisła Płock. Co czeka nas w nadchodzącym starciu?

Niedzielne spotkanie będzie meczem numer 30. pomiędzy Jagiellonią Białystok i Wisłą Płock w historii obu drużyn. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest korzystniejszy dla płocczan, którzy wygrali 13 razy. Białostoczanie górą byli jedenastokrotni, a pięć razy padł remis. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w tym sezonie. Był to mecz 8. kolejki kampanii 2021/2022, rozgrywany na Stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku, który zakończył się wygraną gospodarzy 3:0 (Warchoł 71′; Michalski 74′; Sekulski 79′). Pełny tekst o historii starć pomiędzy Jagiellonią Białystok i Wisłą Płock znajdziecie TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed tym meczem? Głos przed spotkaniem zabrał trener Piotr Nowak, który był obecny na piątkowej konferencji prasowej.

– W Mielcu, podobnie jak w poprzednich spotkaniach, zabrakło nam podejmowania ryzyka. Czasami chcemy wjechać z piłką do bramki, a to nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Po ostatnim spotkaniu byłem wkurzony, dałem chłopakom do zrozumienia, że dość mam remisowania. Wisła, chociaż przegrywa na wyjazdach ma dużo jakości i musimy na to uważać – powiedział opiekun białostoczan. Wypowiedź trenera Nowaka znajdziecie TUTAJ.

Na konferencji prasowej obecny był także zawodnik Jagiellonii Białystok, Przemysław Mystkowski. – Chyba nie ma u nas w szatni osoby, która przed meczem z Wisłą Płock sugerowałaby się jej wynikami wyjazdowymi. To niezły zespół, ale my skupiamy się na sobie. Jeżeli zagramy to, na co nas stać, to o wynik będę spokojny – powiedział gracz Żółto-Czerwonych. Całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

Niedawno doszło do zmiany na stanowisku szkoleniowca Wisły Płock. Trenerem płocczan jest obecnie Pavol Stano. Słowak, dobrze znany polskim kibicom z występów w Ekstraklasie m.in. w barwach Jagiellonii Białystok podczas kariery zawodniczej, spotkaniem z Żółto-Czerwonymi będzie debiutował w roli szkoleniowca „Nafciarzy”. 44-latek zastąpił u steru Wisły zwolnionego w końcówce lutego trenera Macieja Bartoszka.

Pavol Stano urodził się 29 września 1977 roku w miejscowości Cierne. Podczas kariery piłkarskiej bronił barw wielu klubów na Słowacji i w Polsce. Za naszą południową granicą grał m.in. dla Interu Bratysława, Spartaka Trnava czy klubu z rodzinnego miasta, SK Cierne, w którym zaczynał i kończył karierę. W naszym kraju, poza wspomnianą Jagiellonią, grał dla Polonii Bytom, Korony Kielce, Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz Bruk-Bet Termalici Nieciecza. Wiosną 2010 roku nie był już wprawdzie zawodnikiem Żółto-Czerwonych, ale może pochwalić się w swoim CV zdobyciem Pucharu Polski w sezonie 2009/2010.

Karierę trenerską rozpoczął w 2017 roku od pracy w zespole Tataran Krasno. Później dołączył do sztabu szkoleniowego trenera Jacka Zielińskiego w Bruk-Becie Termalice Nieciecza, gdzie pełnił funkcję asystenta. W drużynie „Słoników” pozostał po rozstaniu się niecieczan z trenerem Zielińskim, kontynuując pracę w roli asystenta w sztabie trenera Marcina Kaczmarka. Definitywnie odszedł z Bruk-Betu Termalici pod koniec listopada 2018 roku, przenosząc się do słowackiej MSK Ziliny. Tam pracował do października ubiegłego roku, od 2 stycznia 2020 roku pełniąc role szkoleniowca seniorskiej drużyny występującej w słowackiej ekstraklasie. Trener Stano poprowadził ekipę „Šošoni” łącznie w 70 meczach. Na ten wynik złożyły się spotkania w lidze, krajowym pucharze oraz eliminacjach Ligi Konferencji. Pod jego wodzą Zilina najpierw utrzymała się, a później, mimo licznych kłopotów m.in. finansowych, zdołała zakwalifikować się do eliminacji Conference League, w których dotarła do rundy kwalifikacyjnej, gdzie odpadła z czeskim FK Jablonec. MSK za kadencji Pavola Stano awansowało również do finału krajowego Pucharu, w którym przegrało ze Slovanem Bratysława 1:2. Pełną sylwetkę naszych przeciwników znajdziecie TUTAJ.

Niedzielne spotkanie będzie kolejnym domowym meczem Jagiellonii Białystok w trwającej kampanii PKO BP Ekstraklasy. Bardzo zależy nam na obecności naszych Kibiców na trybunach Stadionu przy Słonecznej. Szczegóły dotyczące zakupu wejściówek na to spotkanie znajdziecie TUTAJ.

W poprzednim spotkaniu ligowym, czyli meczu 24. serii gier, Jagiellończycy zremisowali na wyjeździe ze Stalą Mielec 1:1 (Wrzesiński 90′ – Matysik 48′). W tym meczu czterech zawodników Jagiellonii zostało ukaranych żółtą kartką. Żółte kartki zobaczyli Bojan Nastić (czwarta w sezonie), Fedor Cernych (szósta w sezonie), Przemysław Mystkowski (pierwsza w sezonie) oraz Miłosz Matysik (druga w sezonie). Dwóch Jagiellończyków musi pauzować w meczu z Wisłą Płock. Tymi zawodnikami są wspomniany Nastić, ze względu na żółtą kartkę w meczu ze Stalą, która była jego czwartą w tym sezonie, oraz Bogdan Tiru, który odbywa dwa mecze zawieszenia za czerwoną kartkę w spotkaniu z Wartą Poznań (1:1). Pełny tekst znajdziecie TUTAJ.

Głównym arbitrem niedzielnego (13.03) meczu Jagiellonia – Wisła Płock w ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie Tomasz Musiał. Asystentami rozjemcy z Krakowa będą Sebastian Mucha i Jakub Ślusarski, a sędzią technicznym Damian Krumplewski. Obsługą systemu VAR zajmą się Paweł Raczkowski i Arkadiusz Wójcik. Cały tekst do przeczytania TUTAJ.

Spotkanie Jagiellonia Białystok – Wisła Płock rozpocznie się w najbliższą niedzielę (13.03) o godzinie 12:30. Transmisja telewizyjna z meczu w stacjach Canal+ Sport. Relacji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na jagiellońskim Twitterze będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. NOWY POCZĄTEK!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00