AktualnościCzas na Retro Mecz w Poznaniu

Czas na Retro Mecz w Poznaniu

Jagiellonia Białystok w najbliższą sobotę, 19 marca, rozegra swój kolejny mecz ligowy w sezonie 2021/2022. Rywalem Żółto-Czerwonych, podczas wyjazdowego spotkania, będzie Lech Poznań. Co czeka nas w nadchodzącym starciu?

Sobotnia konfrontacja będzie meczem numer 49. pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lechem Poznań w historii obu drużyn. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest minimalnie korzystniejszy dla „Kolejorza”, którzy wygrali 21 razy. Białostoczanie górą byli 19 razy, a ośmiokrotnie padł remis. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w tym sezonie. Był to mecz 9. kolejki kampanii 2021/2022, rozgrywany przy Słonecznej, który zakończył się wygraną białostoczan 1:0 (Imaz 71′). Pełny tekst o historii starć pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lech Poznań znajdziecie TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed tym meczem? Głos przed spotkaniem zabrał trener Piotr Nowak, który był obecny na czwartkowej konferencji prasowej.

– Każdy czeka na takie spotkania jak to najbliższe z Lechem. Chcemy szanować futbolówkę, wychodzić na pozycje. Tego nam ostatnio brakowało. Ostatnie mecze „Kolejorza” pokazały, że przy dobrym zabezpieczeniu bramki można stamtąd przywieźć korzystny wynik – powiedział opiekun białostoczan. Wypowiedź trenera Nowaka znajdziecie TUTAJ.

Na konferencji prasowej obecny był także zawodnik Jagiellonii Białystok, Zlatan Alomerović. – Chciałbym, abyśmy zapunktowali, a czy będę miał w danym meczu dużo pracy, czy wręcz odwrotnie, to nie ma znaczenia. Przed pierwszym gwizdkiem nikt jeszcze nie przegrał meczu. Im dłużej będzie utrzymywał się korzystny dla nas remis, tym większa presja będzie na gospodarzach – powiedział bramkarz Żółto-Czerwonych. Całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

Obecnie Lech Poznań zajmuje 3. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 49 punktów i bilansem 14 zwycięstw, siedmiu remisów i czterech porażek (bilans bramkowy 49:19). Strata „Kolejorza”, który w trzech ostatnich kolejkach wygrał, przegrał i zremisował, do lidera, Rakowa Częstochowa, wynosi zaledwie dwa „oczka”. Przed tygodniem podopieczni trenera Macieja Skorży zremisowali na wyjeździe z Wisłą Kraków 1:1 (Ondrasek 43′ – Milić 90′). Jeżeli chodzi o rezultat poznaniaków w Fortuna Pucharze Polski to obecnie czekają oni na półfinałowe starcie z Olimpią Grudziądz (5 kwietnia).

Jedynym piłkarzem Lecha, który w tym sezonie wystąpił we wszystkich ligowych meczach „Kolejorza” jest Jesper Karlstrom. Szwed nie jest jednak tym zawodnikiem poznańskiej drużyny, który ma najwięcej ligowych minut w nogach. Tym piłkarzem jest obrońca, Bartosz Salamon (2 160 minut), który opuścił jedynie spotkanie z Cracovią (remis 3:3). Najlepszym strzelcem Lecha w obecnych rozgrywkach jest Mikael Ishak, autor 13 goli, który obecnie dzieli miano lidera klasyfikacji strzelców całej ligi z Ivim Lopezem z Rakowa Częstochowa. Najwięcej asyst na koncie ma Jakub Kamiński, siedem. Najwięcej żółtych kartek zgromadzili Pedro Tiba i Barry Douglas, po pięć. Dwukrotnie w tym sezonie Lechici musieli kończyć mecz w dziesiątkę. Chodzi o spotkania z Górnikiem Zabrze (wygrana 3:1) i Pogonią Szczecin (remis 1:1). W pierwszym z nich bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Joel Perreira, a w drugim dwie żółte karki otrzymał Nika Kvekveskiri.

Zimą Lech przeprowadził dwa transfery do klubu. Czasowo z „Kolejorzem” związał się Dawid Kownacki, który został wypożyczony z niemieckiego drugoligowca, Fortuny Dusseldorf. Dla 24-letniego napastnika to powrót na Bułgarską po blisko pięciu latach od wyjazdu za granicę. Drugim z nowych zawodników w kadrze jest Kristoffer Velde. 22-letni Norweg trafił do Poznania z rodzimego FK Haugesund. Jeżeli chodzi o transfery wychodzące to tych w Lechu były cztery. Zakończono wypożyczenie chorwackiego snajpera Roko Baturiny, który wrócił do węgierskiego Ferencvarosu. Po czterech latach z Lechem pożegnał się norweski stoper, Thomas Rogne, który zasilił grecki Apollon Smyrnis. Do Górnika Polkowice wypożyczono Antoniego Kozubala, a do Zagłębia Sosnowiec Filipa Borowskiego. Dodatkowo w momencie powstawania artykułu bliski powrotu na Bułgarską jest reprezentant Polski, Tomasz Kędziora, którego kontakt z dotychczasowym pracodawcą, Dynamo Kijów, został zawieszony ze względu na trwającą agresję zbrojną Rosji na Ukrainę. Pełną sylwetkę naszych przeciwników znajdziecie TUTAJ.

Sobotnie spotkanie będzie wyjątkowym wydarzeniem. Oba zespoły, które w sobotni wieczór zmierzą się ze sobą, wystąpią w strojach retro, co będzie elementem obchodów stulecia Lecha. Szczegóły dotyczące Retro Meczu znajdziecie TUTAJ.

W poprzednim spotkaniu ligowym, czyli meczu 25. serii gier, Jagiellończycy przegrali przy Słonecznej z Wisłą Płock 0:1 (Kolar 5′). W tym meczu tylko jeden zawodnik Jagiellonii został ukarany żółtą kartką. Ukarany został Michał Pazdan, dla którego był to dopiero drugi kartonik w sezonie ligowym. Dobrą informacją jest fakt, że po pauzie za kartki na najbliższy mecz z Lechem uprawnieni do gry są już Bogdan Tiru i Bojan Nastić. Pełny tekst znajdziecie TUTAJ.

Głównym arbitrem sobotniego (19.03) meczu Lech Poznań – Jagiellonia Białystok, rozgrywanego w ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy, będzie Paweł Raczkowski. Asystentami rozjemcy z Warszawy będą Radosław Siejka i Bartosz Heinig. Sędzią technicznym będzie Karol Arys. Obsługą systemu VAR zajmą się Paweł Pskit i Konrad Sapela. Cały tekst do przeczytania TUTAJ.

Spotkanie Lech Poznań – Jagiellonia Białystok rozpocznie się w najbliższą sobotę (19.03) o godzinie 20:00. Transmisja telewizyjna z meczu w stacjach Canal+ Sport. Relacji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na jagiellońskim Twitterze będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. NOWY POCZĄTEK!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00