AktualnościKolejny rywal – Zagłębie Lubin

Kolejny rywal – Zagłębie Lubin

Już w najbliższą niedzielę (03.04) Jagiellonia Białystok rozegra swój kolejny mecz w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Żółto-Czerwoni podejmą przy Słonecznej Zagłębie Lubin w ramach 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Co warto wiedzieć o naszym przeciwniku przed tym starciem?

Historia

Zagłębie Lubin to klub założony w 1946 roku, na początku nazywający się KS Zawisza. W kolejnych latach klub wielokrotnie zmieniał nazwę – na Gwardia, Spójnia, ponownie Zawisza, później Górnik, aż wreszcie w 1966 roku stał się Zagłębiem. Miedziano-biało-zielone to barwy klubu. Przydomek „Miedziowi” pochodzi od miedzi, która wydobywana jest w Lubinie przez KGHM. Spółka od dłuższego czasu jest właścicielem i głównym sponsorem Zagłębia. Lubinianie od ponad 10 lat występują na nowoczesnym stadionie, mogącym pomieścić około 16 tysięcy kibiców.

W swojej historii Zagłębie Lubin dwukrotnie było mistrzem Polski, w 1991 i 2007 roku. Klub z Dolnego Śląska raz zajął drugie miejsce (1990 rok), dwukrotnie był trzeci (2006 i 2016 rok) w zmaganiach o mistrzowski tytuł. „Miedziowi” mają na swoim koncie Superpuchar Polski (2007) oraz trzy występy w finale Pucharu Polski (2005, 2006, 2014), w których za każdym razem schodzili z boiska jako pokonani.

Zagłębie Lubin wielokrotnie reprezentowało Polskę na arenie międzynarodowej. Swój debiut w tej roli zaliczyło w sezonie 1990/1991, kiedy mierzyło się z włoską Bolonią. Tamten dwumecz zakończył się porażką lubinian 0:2. Od tamtej pory „Miedziowi” dostąpili zaszczytu rywalizacji w europejskich rozgrywkach jeszcze kilkukrotnie. Poza eliminacjami do Pucharu UEFA i Pucharu Europy mówimy także o fazie grupowej Pucharu Intertoto oraz kwalifikacjach do Ligi Europy i Ligi Mistrzów. Ostatni raz w Europie zespół z województwa dolnośląskiego grał w sezonie 2016/2017, kiedy dotarł do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy, gdzie odpadł z duńskim SønderjyskE.

Na koniec poprzedniego sezonu Zagłębie Lubin zajęło 8. miejsce w klasyfikacji generalnej. „Miedziowi” zgromadzili na swoim koncie 41 punktów, a ich bilans wyniósł 11 zwycięstw, osiem remisów i 11 porażek.

Sytuacja drużyny

Zagłębie Lubin zajmuje aktualnie 15. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. „Miedziowi” zgromadzili jak dotąd na swoim koncie 28 punktów. Ich bilans to osiem zwycięstw, cztery remisy i 14 porażek. Bilans bramkowy wynosi 27 strzelonych do 46 straconych goli. Przewaga podopiecznych trenera Piotra Stokowca nad strefą spadkową wynosi obecnie cztery „oczka”. W poprzedniej ligowej kolejce lubinianie ulegli, przed własną publicznością, Warcie Poznań 0:4. Jeżeli chodzi o rozgrywki Fortuna Pucharu Polski, to w nich Zagłębie dotarło w tym sezonie do 1/8 finału, gdzie odpadło z Arką Gdynia (1:2).

Żaden z zawodników Zagłębia Lubin nie wystąpił w tym sezonie we wszystkich meczach ligowych „Miedziowych”. Najwięcej spotkań uzbierali Kacper Chodyna i Patryk Szysz – po 25. Drugi z wymienionych jest piłkarzem, który ma najwięcej minut w nogach ze wszystkich graczy Zagłębia na boiskach ligowych w trwającej kampanii – 2 028. Szysz jest ponadto najlepszym strzelcem lubinian w PKO BP Ekstraklasie z ośmioma trafieniami na koncie. Miano najlepszego asystenta dzielą między siebie Łukasz Poręba i Erik Daniel, bowiem obaj zanotowali już w tym sezonie po trzy ostatnie podania. Najczęściej kartkującym zawodnikiem Zagłębia jest wspomniany Poręba, który w tym sezonie ma już na koncie osiem żółtych kartek. Dwukrotnie w tym sezonie lubinianie musieli kończyć mecz w dziesiątkę – ze Stalą Mielec (2:4) i Rakowem Częstochowa (0:4). W obu przypadkach zawodnikiem, który musiał przedwcześnie opuścić boisko był, nie będący już graczem Zagłębia, Aleksandar Pantić.

Zimą włodarze Zagłębia Lubin przeprowadzili ofensywę transferową. „Miedziowi” zakontraktowali siedmiu nowych zawodników. Umowę z zespołem z Dolnego Śląska podpisali środkowi obrońcy Aleks Ławniczak i Bartosz Kopacz, wenezuelski defensor Jhon Chancellor, bośniacki bramkarz Jasmin Burić, czeski napastnik Martin Doleżal, senegalski atakujący Cheikhou Dieng oraz czarnogórski defensywny pomocnik Aleksandar Scekić. Jeżeli chodzi o odejścia z klubu to pożegnano się z czterema piłkarzami, w tym trzema na zasadzie definitywnej. Tak się złożyło, że wszyscy zawodnicy, którzy odeszli to środkowi obrońcy – wspomniany Pantić, Ian Soler, Lorenco Simić, a także wypożyczony do Skry Częstochowa Milan Posmyk.

Trener rywali – Piotr Stokowiec

Obecnie szkoleniowcem Zagłębia Lubin jest Piotr Stokowiec. To 49-letni trener, urodzony 25 maja 1972 roku w Kielcach, dla którego obecna praca jest drugim podejściem do zespołu z Dolnego Śląska. Pierwszy raz trenerem Zagłębia był w latach 2014 – 2017, kiedy poprowadził zespół łącznie w 146 oficjalnych spotkaniach.

Swoją pierwszą przygodę w roli opiekuna Zagłębia Lubin Piotr Stokowiec rozpoczął w bardzo trudnych okolicznościach. Objął bowiem „Miedziowych” w samej końcówce sezonu 2013/2014, kiedy ich sytuacja w tabeli PKO BP Ekstraklasy była bardzo zła. Poprowadził Zagłębie w czterech spotkaniach kończących tamtą kampanię, jego podopieczni przegrali wszystkie i spadli na zaplecze polskiej elity piłkarskiej. W I lidze Zagłębie spędziło tylko jeden sezon, 2014/2015, w którym zdecydowanie wygrało zmagania i z 1. miejsca uzyskało awans do Ekstraklasy.

Trener Piotr Stokowiec, poza wspomnianym awansem na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce, może się pochwalić także innymi sukcesami podczas swojej pierwszej kadencji w Lubinie. Pod jego wodzą Zagłębie zdobyło brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2015/2016, co umożliwiło „Miedziowym” ich ostatnią jak na ten moment przygodę z europejskimi pucharami. Zagłębie przeszło wówczas dwie rundy eliminacji Ligi Europy, pokonując bułgarską Slavię Sofia i serbski Partizan Belgrad. Dodatkowo lubinianie dwukrotnie za pierwszej kadencji trenera Stokowca dotarli do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Piotr Stokowiec jest szkoleniowcem dobrze znanym w piłkarskiej Polsce. Poza wspomnianą pracą w Zagłębiu w latach 2014-2017 prowadził również inne zespoły. Zaczynał w Wigrach Suwałki w sezonie 2006/2007. Później, od 2010 do 2013 roku, pracował, w różnych rolach, w Polonii Warszawa, gdzie był asystentem kolejnych trenerów, analitykiem, trenerem tymczasowym, a wreszcie pierwszym trenerem. Po odejściu z „Czarnych Koszul” przeniósł się na Podlasie, gdzie przez jeden sezon pełnił rolę opiekuna pierwszej drużyny Jagiellonii Białystok. Później przyszła praca w Zagłębiu, a od 5 marca 2018 do 28 sierpnia ubiegłego roku prowadzenie Lechii Gdańsk. To właśnie z gdańszczanami urodzony w Kielcach szkoleniowiec osiągnął największe jak dotąd sukcesy, czyli zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski.

Gwiazda rywali – Filip Starzyński

Gwiazdą naszych niedzielnych rywali jest były reprezentant Polski, Filip Starzyński. Ten zawodnik to 30-letni ofensywny pomocnik, urodzony 27 maja 1991 roku w Szczecinie. Swoją karierę zaczynał w Wichrze Przelewice. Następnie, jeszcze jako junior, przeniósł się do Salosu Szczecin, skąd trafił do Ruchu Chorzów. To właśnie w barwach „Niebieskich” wchodził w wiek seniora. W Ekstraklasie zadebiutował 24 lutego 2012 roku w domowym spotkaniu 19. kolejki przeciwko Lechowi Poznań, które Ruch wygrał 3:0. Na boisku popularny „Figo” spędził wtedy dosłownie kilka chwil, zmieniając w doliczonym do drugiej połowy czasie gry Arkadiusza Piecha. Z chorzowskim zespołem był związany do lata 2015 roku, już w drugim sezonie swoich występów zyskując status podstawowego zawodnika. Prezentował się z bardzo dobrej strony i swój wzrok skierowały ku niemu zagraniczne ekipy, spośród których najbardziej konkretne okazało się belgijskie KSC Lokeren, gdzie Starzyński przeniósł się przed startem sezonu 2015/2016.

W Belgii Filip spędził pół roku, po czym wrócił do Polski, do Zagłębie Lubin. Początkowo w ekipie „Miedziowych” przebywał na wypożyczeniu, które trwało końca kamapnii 2015/2016. Po jego upłynięciu lubinianie zdecydowali się pozyskać szczecinianina na stałe. W Zagłębiu Starzyński gra do tej pory. Obecny sezon jest dla niego już szóstym pełnym, który rozgrywa w roli zawodnika ekipy z Dolnego Śląska. Przez cały czas swojego pobytu w drużynie z Lubina jest podstawowym zawodnikiem. Rozegrał do tej pory 192 spotkania na wszystkich frontach (kwalifikacje do Ligi Europy, Puchar Polski i Ekstraklasa), w których strzelił 49 goli i zanotował 50 asyst. Miał swój znaczący udział w zajęciu przez Zagłębie 3. miejsca w sezonie 2015/2016.

Starzyński to oczywiście nie tylko kariera klubowa, ale także występy w reprezentacji Polski. Do tej pory Filip zgromadził ich cztery. Debiutował 7 września 2014 roku pod wodzą trenera Adama Nawałki w meczu eliminacji Mistrzostw Europy 2016 z Gibraltarem (wygrana 7:0). Na boisku pojawił się wówczas w 78. minucie, kiedy zmienił Kamila Grosickiego. Udało mu się w tym spotkaniu zanotował asystę przy bramce Roberta Lewandowskiego, która ustaliła rezultat tej konfrontacji. Swoją jedyną bramkę w kadrze Starzyński zdobył podczas meczu towarzyskiego z Finlandią (5:0), rozgrywanego w marcu 2016 roku. Był częścią reprezentacji trenera Nawałki, która brała udział w Mistrzostwach Europy we Francji w 2016 roku. Udało mu się zanotować podczas tego czempionatu jeden krótki występ. Pojawił się na murawie w końcówce wygranego 1:0 meczu grupowego z Ukrainą, zmieniając Arkadiusza Milika. Był to jego, jak do tej pory, ostatni występ w biało-czerwonej koszulce.

Przewidywany skład Zagłębia na mecz z Jagiellonią:

Bieszczad – Chodyna, Kopacz, Chancellor, Balić, Poręba, Żubrowski, Starzyński, Szysz, Dieng, Doleżal.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00