AktualnościDebiutanckie gole za trzy punkty!

Debiutanckie gole za trzy punkty!

Jagiellonia po szalonej końcówce spotkania wygrała z Zagłębiem Lubin 2:1 w meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Debiutanckie bramki dla „Żółto-Czerwonych” zdobyli Andrzej Trubeha i Marc Gual w ostatnich minutach meczu.

Trener Piotr Nowak zestawiając wyjściową jedenastkę na mecz z „Miedziowymi” dokonał kilku zmian w stosunku do ostatniej potyczki z Lechem Poznań. Do zespołu wrócili pauzujący z powodu infekcji koronawirusa Michał Pazdan i Paweł Olszewski. Ponadto szansę debiutu otrzymał pozyskany w ubiegłym tygodniu Hiszpan Marc Gual. Spotkanie było również ważnym wydarzeniem dla Tarasa Romanczuka, który po raz 243. założył „Żółto-Czerwony” trykot na poziomie Ekstraklasy i stał się samodzielnym liderem w klasyfikacji najliczniejszych występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W pierwszym kwadransie ani Jagiellończykom, ani „Miedziowym” nie można było odmówić ambicji, jednak ani jedni, ani drudzy nie zdobyli stworzyć większego zagrożenia pod bramką rywala. Najgroźniejszą sytuacją był bowiem bardzo niecelny strzał Erika Daniela zza pola karnego.

W 18. minucie Tomas Prikryl padł na murawę po pojedynku biegowym z rywalem. Niestety, Czech musiał opuścić plac gry, co było sporym osłabieniem dla gospodarzy w kontekście dalszego przebiegu tego spotkania. W miejsce Czecha wszedł… inny Czech, czyli Martin Pospisil.

Trzy minuty później próbkę umiejętności zaprezentował Marc Gual. Hiszpan efektownie zakręcił trzema rywalami w polu karnym Zagłębia, ale po chwili oddał strzał, a po nim piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką bramki Bieszczada.

W 26. minucie po podaniu Romanczuka lewą stroną ruszył Bojan Nastić. Bośniak zacentrował w pole karne, gdzie do strzału głową składał się już Karol Struski, ale reprezentanta Polski w kategorii U-20 w ostatniej chwili uprzedził Sasa Baljić.

Kolejna okazja Jagiellonii powstała po podaniu Martina Pospisila do Marca Guala. Hiszpan lekko trącił piłkę, która przetoczyła się kilkadziesiąt centymetrów od bramki Zagłębia.

W dalszej części spotkania do głosu doszli nasi rywale. Dwukrotnie zza pola karnego strzelał Łukasz Łakomy, jednak obie próby młodzieżowca „Miedziowych” wyraźnie minęły bramkę Zlatana Alomerovicia.

W ostatnich dziesięciu minutach Jagiellonia Białystok i Zagłębie Lubin na zmianę dłużej utrzymywały się przy piłce, ale ani jednym, ani drugim nie udało się zbudować klarownej sytuacji, po której Bieszczad lub Alomerović zostaliby zmuszeni do interwencji.

W przerwie trener Piotr Nowak dokonał kolejnej korekty w składzie. Tym razem na boisku pojawił się Fedor Cernych. Litwin wszedł w miejsce Miłosza Matysika.

W 50. minucie Zlatan Alomerović popełnił błąd, wykładając piłkę Patrykowi Szyszowi, a najlepszy strzelec Zagłębia przelobował golkipera „Żółto-Czerwonych”.

Trzy minuty po bramce gości strzał niecelny na bramkę Zagłębia oddał Martin Pospisil.

Chwilę po objęciu prowadzenia „Miedziowi” mogli podwyższyć prowadzenie. Patryk Szysz urwał się prawą stroną i wyłożył piłkę Erikowi Danielowi, na nasze szczęście piłka po strzale Słowaka minęła bramkę gospodarzy.

W 64. minucie Jagiellonia oddała pierwszy celny strzał w tym meczu. Karol Struski przejął piłkę przed polem karnym gości, wpadł w „16” i oddał strzał na krótki słupek. Bardzo dobrze w tej sytuacji zachował się jednak Gerard Bieszczad, który odbił piłkę i sparował ją na korner.

Pięć minut później Jaga ruszyła z kontrą prawą stroną boiska. Po zagraniu w pole karne do piłki dopadł Marc Gual. Hiszpan oddał strzał z linii 16. metra, niestety futbolówka minęła bramkę Zagłębia.

W ostatnich 11 minutach Jagiellonia grała z przewagą jednego zawodnika. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Bartolewski i w efekcie musiał opuścić boisko.

Dwie minuty przed końcem spotkania Jagiellonia doprowadziła do wyrównania. Po dośrodkowaniu Bojana Nasticia piłka odbiła się od jednego z rywali i spadła pod nogi wprowadzonego w drugiej połowie Andrzeja Trubehy, a napastnik pięknym uderzeniem z powietrza nie dał szans Bieszczadowi.

W 97. minucie Marc Gual oddał piękny strzał zza pola karnego i zapewnił zwycięstwo „Żółto-Czerwonym”.

Jagiellonia wygrała drugie spotkanie w rundzie wiosennej i awansowała na 12. miejsce w tabeli zwiększając przewagę nad strefą spadkową.

Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin 2:1 (0:0)
gole: Trubeha 88’, Gual 90’ – Szysz 50’

żółta kartka: Romanczuk, Pospisil, Struski – Łakomy, Bartolewski, Szysz

czerwona kartka: Bartolewski 79’ (za drugą żółtą)

Jagiellonia: 33. Zlatan Alomerović – 19. Paweł Olszewski, 2. Michał Pazdan, 25. Bogdan Tiru, 5. Bojan Nastić – 6. Taras Romanczuk (K), 32. Miłosz Matysik (46’ 10. Fedor Cernych), 23. Karol Struski (79’  13. Andrzej Trubeha), 14. Tomas Prikryl (19’ 26. Martin Pospisil), 15. Diego Carioca (79’ 27. Bartłomiej Wdowik), 28. Marc Gual

Rezerwowi: 1. Pavels Steinbors, 7. Michał Nalepa, 10. Fedor Cernych, 13. Andrzej Trubeha, 20. Kacper Tabiś, 22. Oliwier Wojciechowski, 26. Martin Pospisil, 27. Bartłomiej Wdowik

Trener: Piotr Nowak

Zagłębie: 89. Kacper Bieszczad – 2. Bartosz Kopacz, 3. Sasa Balić, 44. Jhon Chancellor, 29. Cheikhou Dieng (82’ 14. Jakub Żubrowski), 77. Mateusz Bartolewski, 99. Łukasz Łakomy (82’ 23. Jakub Wójcicki), 18. Filip Starzyński (62’ 33. Koki Hinokio, 90’ 21. Tomasz Pieńko), 6. Aleksandar Scekić, 9. Erik Daniel (62’ 15. Martin Doleżal), 17. Patryk Szysz

Rezerwowi: 30. Dominik Hładun, 5. Aleks Ławniczak, 13. Karol Podliński, 14. Jakub Żubrowski, 15. Martin Dolezal, 21. Tomasz Pieńko, 23. Jakub Wójcicki, 26. Kacper Chodyna, 33. Koki Hinokio

Trener: Piotr Stokowiec

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00