Aktualności28. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

28. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy. Działo się na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Na początek minionej serii gier grano w Lubinie, gdzie miejscowe Zagłębie podejmowało Stal Mielec. Jako pierwsi prowadzenie objęli goście, dla których trafił Zawada (56′). Górą byli jednak ostatecznie gospodarze, którzy najpierw wyrównali, a później dołożyli jeszcze dwie bramki i wygrali 3:1 (Doleżal 71, 84′; Daniel 79′). Na uznanie zasługuję gol Erika Daniela, który zanotował trafienie po pięknym lobie z połowy boiska. Obie ekipy pozostają w dolnych rejonach tabeli, ale poza strefą spadkową.

Drugim z piątkowych meczów było spotkanie w Szczecinie, w ramach którego miejscowa Pogoń podejmowała Wisłę Płock. „Portowcy” walczyli o utrzymanie fotela lidera i odskoczenie goniącej ich stawce. Ten plan nie udał się podopiecznym trenera Kosty Runjaicia, którzy przegrali z „Nafciarzami” 1:2. Gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Grosicki (33′), ale po kilku minutach do wyrównania doprowadził Sekulski (37′), a bramkę na wagę kompletu punktów zdobył Jorginho (67′), dla którego było to pierwsze trafienie w barwach płocczan. Wobec porażki szczecinianie stracili pozycję lidera na rzecz Lecha Poznań, ale mają tyle samo punktów co „Kolejorz” oraz trzeci w zestawieniu Raków (56). Wisła natomiast pozostaje za strefą medalową (6. miejsce).

Na początek sobotniej odsłony 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy grano w Gliwicach, gdzie Piast mierzył się z Górnikiem Łęczna. Goście potrzebowali punktów, żeby móc nawiązać walkę o utrzymanie. Ponadto chcieli zakończyć trwającą cztery mecze serię kolejnych ligowych porażek oraz udanie rozpocząć kadencję nowego trenera, Marcina Prasoła. Niestety, nie udało się i lepsi okazali się gliwiczanie, którzy wygrali 1:0 po trafieniu Wilczka (26′), dla którego było to już piąte trafienie po zimowym transferze. Wobec takiego rezultatu Zielono-Czarni pozostają na ostatnim miejscu w tabeli ze stratą siedmiu punktów do bezpiecznej pozycji, a „Piastunki” plasują się na 7. pozycji (41 punktów).

W sobotnie popołudnie grano w Poznaniu na stadionie przy ul. Bułgarskiej, gdzie w ramach hitu minionej kolejki miejscowy Lech podejmował Legię Warszawa. Mecz zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów (Satka 30′ – Lopes 40′). Goście kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Charatina w doliczonym do drugiej połowy czasie gry. Wobec zdobycia jednego punktu, przy jednoczesnej porażce Pogoni oraz remisie Rakowa, „Kolejorz” wrócił na fotel lidera, ale ma na koncie tyle samo punktów co wspomniane ekipy (56). Warszawianie pozostają w środku stawki.

Na zakończenie sobotniej odsłony 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy przenieśliśmy się do Gdańska, gdzie miejscowa Lechia podejmowała Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Gospodarze wygrali to spotkanie 2:0 po trafieniach Zwolińskiego (11′) i Paixao (90′). Dla gdańszczan, pozostających tuż za ligowym podium, to było 13 zwycięstwo w tym sezonie. Jeżeli chodzi o gości to zespół, który wciąż zajmuje miejsce 17., zagrożone relegacją po zakończeniu kampanii. Obecnie podopieczni trenera Radoslava Latala tracą do bezpiecznej pozycji siedem „oczek”.

Również w niedzielę rozegrano trzy mecze. Najwcześniej z nich rozpoczęło się spotkanie w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie Warta Poznań mierzyła się z Cracovią. Starcie wygrali gospodarze (1:0), a komplet punktów zapewniło im trafienie Zrel’aka (61′). Dzięki zwycięstwu podopieczni trenera Dawida Szulczka mają pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Jeżeli zaś chodzi o Cracovię, to „Pasy” ostatnio punktują nieregularnie. Niedzielna porażka była dla nich trzecią w pięciu ostatnich ligowych meczach.

W niedzielne popołudnie grał drugi z krakowskich zespołów, Wisła, który na stadionie przy ul. Reymonta podejmował Górnika Zabrze. Zwycięsko z tego starcia wyszli gospodarze, którzy pokonali zabrzan 4:1 (Krawczyk 43′ sam.; Savić 67′; Luis Fernandez 75′ z karnego; Kuveljić 90′ – Podolski 51′) i tym samym wygrali po raz pierwszy w 2022 roku. Dzięki kompletowi punktów nie pozwolili Zagłębiu Lubin zwiększyć przewagi na strefą spadkową. Strata podopiecznych trenera Jerzego Brzęczka do bezpiecznej pozycji wciąż wynosi trzy „oczka”. Górnik natomiast zajmuje obecnie 8. miejsce w klasyfikacji (37 punktów).

W niedzielny wieczór doszło do starcia pomiędzy Rakowem Częstochowa i Śląskiem Wrocław. Gospodarze, znając rezultaty meczów z udziałem pozostałych pretendentów do fotela lidera, mogli zająć 1. miejsce wskutek ewentualnej wygranej. Niestety dla nich spotkanie zakończyło się remisem 1:1 i podziałem punktów (Kun 62′ – Caye Quintana 45′). Wobec tego częstochowianie pozostają na najniższym stopniu podium, ale w dorobku mają dokładnie tyle samo punktów co lider i wicelider – 56. Jeżeli chodzi o Śląsk Wrocław, to piłkarze prowadzeni przez trenera Piotra Tworka muszą bacznie oglądać się za siebie. Obecnie zajmują 14. miejsce w tabeli (31 punktów), a ich przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie trzy „oczka”.

Na zakończenie kolejki grano w Radomiu, gdzie miejscowy Radomiak podejmował Jagiellonię Białystok. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2 (Abramowicz 44′; Angielski 60′ – Carioca 61′; Gual 67′). Pełną relację z tego starcia można przeczytać TUTAJ. Po tej kolejce radomianie zajmują 5. miejscu w tabeli (43 punkty), a białostoczanie plasuję się na 11. pozycji (34 punkty).

28. kolejka PKO BP Ekstraklasy

Piątek, 8 kwietnia:

Zagłębie Lubin – Stal Mielec 3:1;

Pogoń Szczecin – Wisła Płock 1:2.

Sobota, 9 kwietnia:

Piast Gliwice – Górnik Łęczna 1:0;

Lech Poznań – Legia Warszawa 1:1;

Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:0.

Niedziela, 10 kwietnia:

Warta Poznań – Cracovia 1:0;

Wisła Kraków – Górnik Zabrze 4:1;

Raków Częstochowa – Śląsk Wrocław 1:1.

Poniedziałek, 11 kwietnia:

Radomiak Radom – Jagiellonia Białystok 2:2.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00