AktualnościNowak: Zagrać swoje od początku

Nowak: Zagrać swoje od początku

Musimy znaleźć receptę na to, że w pierwszych połowach nasza gra nie wygląda najlepiej. Staram się znaleźć przyczynę. Życzyłbym sobie, abyśmy przeciwko Pogoni od pierwszego gwizdka zagrali na wysokiej intensywność. W Radomiu druga bramka gospodarzy była efektem naszego gapiostwa. Chciałbym, abyśmy unikali takich przestojów, bo Pogoń potrafi je wykorzystać – powiedział przed sobotnim spotkaniem z „Portowcami” trener Jagiellonii, Piotr Nowak.

Jak zespół poradzi sobie bez Tarasa Romanczuka i Michała Pazdana? – Staramy się znaleźć receptę na ich absencje. Przed wyjazdem do Radomia mieliśmy większe pole manewru, teraz jest inaczej. Wierzę, że znajdziemy sposób na to, jak i co chcemy zagrać w sobotę – powiedział szkoleniowiec „Żółto-Czerwonych”.

Czy Jagiellonii łatwiej się gra z zespołami prowadzącymi grę? – Nie uważam, aby mecz z Pogonią był łatwiejszy. Rywalizacja z najlepszymi to okazja do sprawdzenia się na tle wymagającego przeciwnika. Wierzę, że to zalążek czegoś dobrego. Takie potyczki mają wpływ na samych zawodników, ich sposób i czas myślenia. Mamy krótki tydzień, dlatego musimy być przygotowani nie tylko mentalnie, aby dobrze zagrać od początku, a nie od momentu, w którym mamy nóż na gardle – podkreśla trener.

Co dzisiaj jest największą bolączką Jagi? – Musimy znaleźć receptę na to, że w pierwszych połowach nasza gra nie wygląda najlepiej. Rozmawiam o tym ze sztabem i piłkarzami. Staram się znaleźć przyczynę, co jest tego przyczyną. Życzyłbym sobie, abyśmy przeciwko Pogoni od pierwszego gwizdka zagrali na wysokiej intensywność. Na pierwszej konferencji po prezentacji mówiłem, że oczekuję od drużyny odpowiedniego przesuwania się, myślenia. Johan Cruyff powtarzał, że w trakcie spotkania każdy zawodnik ma piłkę przy nodze przez około cztery minuty, a wiele zależy od tego co robi w pozostałych 86 minutach. Musimy lepiej przewidywać, grać bez piłki, przesuwać się. W Radomiu druga bramka gospodarzy była efektem naszego gapiostwa. Chciałbym, abyśmy unikali takich przestojów, bo Pogoń potrafi je wykorzystać – argumentuje Nowak.

Jaki będzie cel zespołu? – Chciałbym kontynuować to, nad czym pracowaliśmy w ostatniej przerwie reprezentacyjnej, co dało nam zwycięstwo z Zagłębiem i powrót do gry w Radomiu. Chcemy rozwijać tę koncepcję. Życzyłbym sobie, abyśmy po 45 minutach nie musieli znowu wracać do gry. Musimy wiedzieć jako drużyna co gramy i jak chcemy to realizować – wyjaśnia.

Czy w szatni sztab i drużyna patrzą nerwowo na tabelę. – Od początku pracy nie odczułem, aby w zespole pojawiła się nerwowość związana z sytuacją w tabeli. Nie chcieliśmy, aby nasze emocje brały górę nad tym, co planowaliśmy zrobić. Oczywiście, nie chcę usprawiedliwiać się kontuzjami i kartkami. Ostatnią przerwę spożytkowaliśmy bardzo dobrze. Na pewno nie czujemy komfortu, że jesteśmy bezpieczni, ale jeżeli mamy możliwości do wygrania meczu, z pewnością zrobimy wszystko, aby takie spotkanie zakończyć zwycięsko – zakończył Piotr Nowak.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00