AktualnościOlszewski: Od zawsze trenuję, aby grać w takich meczach

Olszewski: Od zawsze trenuję, aby grać w takich meczach

Pogoń gra o mistrza, my w tej chwili o utrzymanie. Nie ma to jednak znaczenia, będziemy musieli wyjść na boisko i po prostu zagrać dobre spotkanie. Rywalizacja z Kamilem Grosickim będzie dla mnie przyjemnością. Od dziecka trenowałem i ciężko pracowałem, aby grać w takich meczach przeciwko takim zawodnikom – powiedział przed meczem z Pogonią Szczecin zawodnik Jagiellonii, Paweł Olszewski.

Paweł Olszewski podsumował ostatnią potyczkę z Radomiakiem. – Po końcowym gwizdku towarzyszyły mi mieszane uczucia. Z jednej strony mogliśmy być zadowoleni, że pomimo dwubramkowej przewagi Radomiaka zdołaliśmy wrócić do gry i zgarnąć punkt. Z drugiej strony boli, że znowu straciliśmy bramki po własnych błędach. Chociaż w pierwszej połowie nasza gra była daleka od ideału, to mieliśmy nad nią kontrolę i nie pozwalaliśmy Radomiakowi na zbyt wiele. Niestety, w ostatniej minucie znowu zabrakło nam koncentracji, co kosztowało drużynę straconą bramkę. Kolejny raz tracimy gola w takich okolicznościach. Stąd też niedosyt, ponieważ byliśmy lepszym zespołem i w naszym odczuciu zasłużyliśmy na trzy punkty – podkreślał „Olszi”.

W sobotę przy Słonecznej spotkają się dwie drużyny, które na tym etapie sezonu mają różne cele. – Pogoń gra o mistrza, my w tej chwili o utrzymanie. Nie ma to jednak znaczenia, będziemy musieli wyjść na boisko i po prostu zagrać dobre spotkanie. Oczywiście, każdy ma inne cele. Zdajemy sobie sprawę, że w tym sezonie nasze wyniki są dalekie od ideału, nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Mimo tego czujemy się dobrym zespołem i chcemy to pokazać. Do końca sezonu pozostało jeszcze sześć meczów i chcemy ugrać w nich możliwie najwięcej punktów – deklaruje prawy obrońca.

Wiele wskazuje na to, że w najbliższym meczu Paweł stoczy wiele pojedynków z Kamilem Grosickim. – Rywalizacja z nim będzie dla mnie przyjemnością. Od dziecka trenowałem i ciężko pracowałem, aby grać w takich meczach przeciwko takim zawodnikom. Oczywiście szanuję go, podchodzę do niego z respektem, ale nie boję się nikogo. Tak też musimy zagrać jako drużyną. Wierzę, że dobrze zaprezentujemy się jako drużyna – zaznacza 23-latek.

Jak zespół poradzi sobie bez Tarasa Romanczuka i Michała Pazdana? – Oczywiście ich brak jest stratą, ale mamy też zmienników, którzy będą mogli wykorzystać szansę. Każdy z nich zrobi wszystko, aby udowodnić trenerowi swoją wartość. Kartki i pauzy są czymś normalnym w sezonie. Tak się złożyło, że teraz wypadli Taras i „Pazdek”. Finalnie jednak oba zespoły zagrają w komplecie po jedenastu zawodników i my zrobimy wszystko, aby trzy punkty zostały w Białymstoku – wyjaśnia zawodnik „Żółto-Czerwonych”.

Przed tygodniem „Portowcy” niespodziewanie ulegli u siebie Wiśle Płock. – Pogoni zdarzył się jeden słabszy występ, ale na tej podstawie nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Zagramy u siebie o zwycięstwo – zakończył Paweł Olszewski.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00