AktualnościJagiellonia przegrała w Gliwicach

Jagiellonia przegrała w Gliwicach

Jagiellonia Białystok przegrała z Piastem Gliwice 1:2 w meczu 30. Kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bramkę dla Jagi zdobył Bartosz Bida. Trzy punkty gliwiczanom zapewnili Jakub Holubek oraz Jakub Czerwiński.

Przed spotkaniem trener Piotr Nowak dokonał trzech zmian w wyjściowym składzie „Żółto-Czerwonych”. Na ławce rezerwowych zasiadł ubiegłotygodniowy debiutant, Patryk Czerech, a także Bartosz Bida i Pavels Steinbors. Ich miejsce zajęli powracający po pauzach kartkowych Michał Pazdan i Taras Romanczuk, a także Zlatan Alomerović.

W mecz lepiej weszli zawodnicy gości. Już w 4. minucie Diego Carioca oddał pierwszy w tym meczu celny strzał. Brazylijczyk uderzał zza pola karnego. Niestety, uczynił to zbyt lekko, aby zaskoczyć Placha. Sześć minut później bardzo odważnie do przodu ruszył Karol Struski. Wychowanek Akademii Piłkarskiej Jagiellonii dostrzegł w polu karnym Marca Guala i to Hiszpan był adresatem podania. Zawodnik pozyskany na zasadzie wypożyczenia z Dnipro przyjął piłkę i złożył się do uderzenia, ale piłka została ostatecznie zablokowana.

Chwilę później Struski był bohaterem kolejnej akcji ofensywnej „Żółto-Czerwonych”. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka otarła się o głowę jednego z zawodników gospodarzy i wylądowała na lewej stronie pola karnego Piasta. Tam dopadł do niej Karol Struski i potężnym strzałem „z pierwszej piłki” chciał zaskoczyć Frantiska Placha, jednak po strzale „Strusika” futbolówka zatrzymała się jedynie na bocznej siatce.

W 16. minucie brazylijską sambę w polu karnym Piasta „zatańczył” Diego Carioca. Skrzydłowy Jagi efektownie przedryblował trzech rywali i spod linii końcowej zagrał wzdłuż bramki gospodarzy. Niestety, żadnemu z jego partnerów nie udało się zamknąć tego podania i futbolówka przetoczyła się wzdłuż linii bramkowej Piasta.

W 22. minucie Jagiellonia miała kolejną okazję do zdobycia bramki. Tym razem w roli głównej wystąpił Bartłomiej Wdowik. Grający na lewym wahadle zawodnik mocno uderzył z odległości około 20 metrów. Spore problemy ze złapaniem tej piłki miał Frantisek Plach, jednak tym razem Słowak nie dał się zaskoczyć.

12 minut później Jagiellonia oddała kolejny w tym meczu celny strzał. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym gospodarzy wyskoczył Taras Romanczuk i uderzył głową. Futbolówka odbiła się jeszcze od murawy i wylądowała w dłoniach Frantiska Placha.

W 42. minucie Piast oddał pierwszy strzał w tym spotkaniu. Piłkę przed polem karnym Jagiellonii przejął Kristopher Vida i uderzył. Po tym uderzeniu futbolówka poszybowała wysoko nad bramką strzeżoną przez Zlatana Alomerovicia.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, z którego dużo bardziej usatysfakcjonowani mogli być gospodarze tego spotkania.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego ataku Jagiellonii, który zainicjował ofiarnym przejęciem piłki Taras Romanczuk. Nasz kapitan dostrzegł Marca Guala i do Hiszpana posłał prostopadłe podanie. Marc zszedł do środka, oddał strzał, ale pewnie interweniował Frantisek Plach.

Po chwili Piast oddał pierwszy celny strzał w tym meczu, niestety to trafienie dało prowadzenie gospodarzom. Po dośrodkowaniu Konczkowskiego z lewej strony boiska najwyżej w naszym polu karnym wyskoczył Jakub Holubek i precyzyjnym uderzeniem głową nie dał szans Zlatanowi Alomeroviciowi na skuteczną interwencję.

W 52. minucie Jagiellonia zmuszona do ataku oddałą kolejny celny strzał. Tym razem zza pola karnego uderzał Bojan Nastić, ale piłka spadła w dłonie Frantiska Placha.

Niecałych 60 sekund później gospodarze egzekwowali rzut wolny z naszej połowy. Po dośrodkowaniu w nasze pole karne najwyżej do piłki wyskoczył Jakub Czerwiński i precyzyjną „główką” pokonał Alomnerovicia.

W 58. minucie Diego Carcioca znalazł się z piłką na szóstym metrze przed bramką Piasta, ale futbolówkę po jego mocnym strzale zablokował Jakub Czerwiński. Po chwili po dośrodkowaniu w polu karnym gospodarzy powstało olbrzymie zamieszanie. W jego wyniku do piłki dopadł Bartłomiej Wdowik i wpakował piłkę do bramki. Arbiter jednak cofnął akcję, ponieważ zgrywający wcześniej piłkę Michał Pazdan znajdował się na spalonym.

Trener Nowak widząc sytuację na boisku zdecydował się na przeprowadzenie dwóch zmian. Na placu gry zameldowali się Bartosz Bida i Michał Żyro. „Żyrko” powracający do składu Jagiellonii po długiej przerwie spowodowanej kontuzją chwilę po wejściu miał okazję strzelecką, ale tym razem piłka otarła się o zawodnika Piasta i znalazła się w rękach Placha.

W 67. minucie piłka znowu znalazła się w siatce Piasta Gliwice, tym razem po uderzeniu Bartka Bidy i sędzia Tomasz Kwiatkowski ponownie odgwizdał spalonego u zawodnika Jagiellonii. Arbiter po trwającej siedem minut weryfikacji VAR uznał jednak trafienie „Bidki”.

Po utraconym golu do ataku ruszyli gospodarze. Dwukrotnie w nasze pole karne centrował Holubek, jednak dwukrotnie skutecznie interweniowali nasi defensorzy.

W 78. minucie po kolejnym stałym fragmencie gry zagotowało się w naszym polu karnym. Do piłki wyskoczył Reiner i oddał bardzo groźny strzał, a piłka o centymetry minęła bramkę Alomerovicia.

W 83. minucie kapitalną interwencją popisał się Zlatan Alomerović. Golkiper Jagiellonii w świetny sposób odbił piłkę po uderzeniu Kamila Wilczka.

„Gamechangerem” mógł okazać się Michał Żyro. Napastnik otrzymał podanie w polu karnym Piasta, opanował futbolówkę, ale został zastopowany przez swojego dawnego kolegę klubowego, Frantiska Placha.

W 89. minucie Marc Gual otrzymał podanie od Bartosza Bidy, zszedł z lewej strony do środka i oddał strzał, ale piłka wylądowała obok bramki. Chwilę później Arkadiusz Pyrka stanął oko w oko ze Zlatanem Alomeroviciem, ale strzelił prosto w naszego golkipera. Młody atakujący był bohaterem kolejnej akcji ofensywnej gospodarzy. Tym razem piłka po jego uderzeniu odbiła się od poprzeczki.

Już w czasie doliczonym do drugiej połowy Ameyaw stanął oko w oko ze Zlatanem Alomeroviciem. Kolejny raz kapitalną interwencją popisał się nasz bramkarz.

Jagiellonia miała okazję do wyrównania w ostatnich minutach spotkania. Po dośrodkowaniu wprowadzonego po przerwie Grigorjana odważnym wślizgiem w pole karne Piasta wchodził Michał Żyro, jednak naszemu napastnikowi zabrakło kilkunastu centymetrów do zamknięcia tej akcji. Po chwili po dośrodkowaniu Wdowika w polu karnym Piasta w piłkę nie trafił Fedor Cernych.

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 2:1 (0:0)

Bramki: Holubek 47′, Czerwiński 52′ – Bida 67′

Żółte kartki: Żyro, Romanczuk, Cernych.

Piast: 26. Frantisek Plach – 2. Ariel Mosór, 4. Jakub Czerwiński, 6. Michał Chrapek, 10. Kristofer Vida (46′ 77. Arkadiusz Pyrka), 14. Jakub Holubek, 18. Kamil Wilczek (86′ 9. Alberto Toril), 20. Martin Konczkowski, 24. Tom Hateley, 37. Constantin Reiner, 92. Damian Kądzior (89′ 19. Michael Ameyaw).

Ławka: 33. Karol Szymański, 9. Alberto Toril, 15. Mateusz Winciersz, 16. Bartosz Łuczak, 19. Michael Ameyaw, 22. Tomasz Mokwa, 77. Arkadiusz Pyrka, 96. Alexandros Katranis.

Trener: Waldemar Fornalik.

Jagiellonia: 33. Zlatan Alomerović – 19. Paweł Olszewski (62′ 9. Bartosz Bida), 25. Bogdan Tiru, 2. Michał Pazdan, 5. Bojan Nastić (84′ 10. Fedor Cernych), 27. Bartłomiej Wdowik, 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospisil (64′ 8. Przemysław Mystkowski), 23. Karol Struski (62′ 16. Michał Żyro), 15. Diego Santos Carioca (84′ 18. Narek Grigorjan), 28. Marc Gual.

Ławka rezerwowych: 1. Pavels Steinbors, 7. Michał Nalepa, 8. Przemysław Mystkowski, 9. Bartosz Bida, 10. Fedor Cernych, 16. Michał Żyro, 18. Narek Grigorjan, 21. Filip Piszczek, 40. Patryk Czerech.

Trener: Piotr Nowak.

Fot. Ireneusz Dorożański/Piast Gliwice.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00