AktualnościIII liga: Porażka z KS Kutno

III liga: Porażka z KS Kutno

W niedzielę (01.05) piłkarze Jagiellonii II Białystok przegrali ligowe starcie z KS-em Kutno 1:2. Bramkę dla „Żółto-Czerwonych” zdobył Bartosz Wiktoruk (29′).

O pomeczowy komentarz poprosiliśmy szkoleniowca jagiellońskich rezerw, Adriana Siemieńca. – Pierwsza połowa przebiegała pod naszą kontrolą. Wyszliśmy na prowadzenie po pięknej bramce Bartka Wiktoruka, zdobytej po uderzeniu z rzutu wolnego. Nie powiem, że stwarzaliśmy sytuację za sytuacją, ponieważ tak nie było, ale kontrolowaliśmy ten mecz, nie pozwalaliśmy rywalom na stwarzanie sobie sytuacji. Jeden rzut wolny w okolicach strefy środkowej – to praktycznie wszystko, co w pierwszej połowie wykreowali sobie rywale. Nasza nieodpowiedzialność i bardzo niedojrzałe zachowanie przy straconej bramce do szatni dały piłkarzom KS Kutno tlen, a nas mentalnie zdołowały. W drugiej połowie to był już inny mecz. Przeciwnik zwietrzył swoją szansę, zobaczył, że może coś tutaj ugrać, wywieźć stąd punkty. Trzeba im oddać, że z boku było czuć ich dużą determinację oraz agresję i chęć zgarnięcia punktów – powiedział trener Siemieniec. Pełnej wypowiedzi opiekuna Jagiellonii II można wysłuchać w zamieszczonym poniżej materiale wideo, dostępnym również na kanale JagaTV w serwisie YouTube. Film jest uzupełniony skrótem niedzielnego meczu.

„Żółto-Czerwoni” od początku narzucili styl gry rywalom. Zespół trenera Siemieńca dłużej utrzymywał się przy piłce. W pierwszych 20 minutach Jagiellończycy mieli dwie okazje, aby zaskoczyć Patryka Wolańskiego, jednak ani schodzący ze skrzydła Bartosz Wiktoruk, ani Hubert Karpiński nie zdołali zaskoczyć Patryka Wolańskiego.

W 28. minucie sędzia podyktował rzut wolny dla Jagiellonii w odległości około 30 metrów od bramki KS-u Kutno. Do piłki podszedł Bartek Wiktoruk i fenomenalnym uderzeniem zmusił golkipera gości do kapitulacji.

Kiedy wydawało się, że Jagiellonia zakończy pierwszą połowę z jednobramkową przewagą, fatalny błąd popełnił Xavier Dziekoński. Bramkarz nie będąc atakowanym przez nikogo źle wybił piłkę, która trafiła pod nogi Krzysztofa Cudowskiego. Po chwili „Xavi” jeszcze się potknął i upadł, a były napastnik Tura Bielsk Podlaski oddał strzał na pustą bramkę i doprowadził do wyrównania.

W drugiej połowie Jagiellonia nadal dłużej utrzymywała się przy piłce, jednak nie miała już takiej łatwości w przedostawaniu się w pole karne gości. Najlepszą okazję miał Hubert Karpiński, jednak w sytuacji sam na sam z Wolańskim uderzył prosto w doświadczonego golkipera kutnian.

W 76. minucie w niegroźnej sytuacji we własnym polu karnym rywala sfaulował Bartosz Dyszy, a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na „11” metrze podszedł Maciej Kraśniewski i pewnym uderzeniem w samo okienko pokonał Xaviera Dziekońskiego.

W końcówce Jagiellończycy rzucili się do odrabiania strat, jednak żadnemu nie udało się doprowadzić do wyrównania. W efekcie Jaga poniosła drugą porażkę w rundzie wiosennej, a pierwszą na obiekcie przy Elewatorskiej.

Jagiellonia II Białystok zajmuje po tej serii gier 9. miejsce w tabeli gr. I III ligi. Podopieczni trenera Siemieńca zgromadzili na swoim koncie 37 punktów, legitymują się bilansem 11 zwycięstw, czterech remisów i 12 porażek. Ich przewaga nad strefą spadkową wynosi dziewięć „oczek”.

Swoje kolejne trzecioligowe starcie Żółto-Czerwoni rozegrają w niedzielę, 8 maja, o godz. 12:00. Zmierzą się wtedy, na wyjeździe, z Lechią Tomaszów Mazowiecki, czyli aktualnie piątą siłą ligi.

29. kolejka gr. I III ligi, 01.05.2022 r.

Jagiellonia II Białystok – KS Kutno 1:2 (1:1).

Gole: Wiktoruk 29’ – Cudowski 45′; Kraśniewski 77’ z karnego.

Jagiellonia: Dziekoński – Pankiewicz, Dyszy, Majsterek, Czerech (81′ Orpik), Wasilewski (81′ Huczko), Wiktoruk, Bayer, Surzyn (64′ Stawiarz), Karpiński, Twarowski (64′ Głowicki)

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00