AktualnościIII liga: Przegrana w Łowiczu

III liga: Przegrana w Łowiczu

Jagiellonia II Białystok przegrała na wyjeździe z Pelikanem Łowicz 1:2 w meczu 36. kolejki III ligi, gr. I. Gola dla naszego zespołu strzelił Kacper Piórkowski.

Do końca rozgrywek pozostały tylko dwie kolejki. Żółto-Czerwoni już po minionej serii gier mogli być pewni utrzymania w trzeciej lidze. Wobec powyższego nasze rezerwy nie muszą grać z przysłowiowym „nożem na gardle”. Jak przebiegała potyczka w Łowiczu? O komentarz poprosiliśmy trenera Adriana Siemieńca.

– Od strony organizacji gry rozpoczęliśmy mecz dosyć dobrze. Atakowaliśmy wysoko pressingiem przeciwnika, po czym odbieraliśmy piłkę. Mogliśmy wyjść na prowadzenie, ale dogodnej sytuacji nie wykorzystał Michał Surzyn. Potem niepotrzebnie graliśmy zbyt dużo do tyłu. Przeciwnik potrafił wysoko odebrać nam futbolówkę i napędzany dopingiem miejscowych kibiców był w stanie wyprowadzić skuteczne ciosy. Niepotrzebne straty tylko nakręcały rywala. Do tego przykrej kontuzji nabawił się Bartek Bayer i w momencie gdy graliśmy w dziesiątkę, przeciwnik wykorzystał przewagę liczebną i strzelił gola. Natomiast druga stracona bramka padła po błędzie Kuby Jasionka. To młody golkiper i zdajemy sobie sprawę, by teraz nie zrobić mu krzywdy, tylko motywować, by nie zaprzątał sobie tą wpadką głowy. Inwestując w takiego zawodnika wiemy, że on musi swoje błędy popełnić.

– Po drugim straconym golu byliśmy w stanie podnieść się i ruszyliśmy do zdecydowanych ataków. Po przerwie podjęliśmy rękawicę, zmieniliśmy ustawienie, poszliśmy va banque, stwarzaliśmy sobie sytuacje. Byliśmy nieskuteczni i to na minus. Mimo to warto odnotować ładną bramkę zdobytą przez Kacpra Piórkowskiego. Nasz zawodnik popisał się bardzo ładnym uderzeniem. Próbowaliśmy jeszcze wyrównać, ale w końcówce po czerwonej kartce dla Huberta Karpińskiego Pelikan grał bardzo mądrze i potrafił skutecznie oddalać zagrożenie. Do końca meczu już nie oddał nam inicjatywy.

– Bardzo ciężko jest podnieść się po tym, jak rywal prowadzi 2:0. Musimy unikać bramek traconych w prosty sposób. Mamy młody zespół, któremu nie można odmówić charakteru, ale w niektórych sytuacjach po prostu brakowało nam jakości, żeby wykorzystać niektóre spośród wykreowanych szans. Musi pracować nad tym, żeby ci gracze na seniorskim poziomie potrafili udźwignąć odpowiedzialność za wynik. Trzeba też przyznać, że dziś kibice rywala byli bardzo żywiołowi i bardzo pomogli swojemu zespołowi – podsumował trener Siemieniec.

36. kolejka III ligi, gr. I

Pelikan Łowicz – Jagiellonia II Białystok 2:1 (2:0).
Bramki: Szymon Sołtysiński 33′, 38′ – Kacper Piórkowski 58′

Jagiellonia II: Jasionek – Huczko (73′ Dąbrowski), Dyszy, Orpik (46′ Samborski), Majsterek, Pankiewicz, Surzyn, Bayer (33′ Piórkowski), Wiktoruk, Wasilewski, Karpiński

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00