AktualnościZawodnicy po sparingu z Wartą Poznań (1:0)

Zawodnicy po sparingu z Wartą Poznań (1:0)

W sobotę (25.06) Jagiellonia Białystok rozegrała swój pierwszy mecz kontrolny podczas letniego obozu przygotowawczego w Opalenicy. Żółto-Czerwoni zmierzyli się z Wartą Poznań, którą pokonali 1:0 po trafieniu Pawła Olszewskiego w 81. minucie spotkania. Po ostatnim gwizdku zebraliśmy opinię naszych zawodników na temat tego starcia.

Miłosz Matysik. – Pomimo tego, że jest to sparing chcieliśmy wygrać. Liczyliśmy na to, że uda się nam zagrać na zero z tyłu, czego udało się dokonać. Podczas okresu przygotowawczego każdy chce się pokazać, nikt nie odstawia nogi. Każdy chce udowodnić swoją wartość, stąd ostra gra w dzisiejszym meczu. Co do współpracy z Mateuszem Skrzypczakiem to uważam, że dogadujemy się. Cały czas poznajemy się coraz lepiej, z każdym treningiem i meczem będzie coraz lepiej.

Tomas Prikryl. – W dzisiejszym meczu chcieliśmy utrzymywać się przy piłce, też ze względu na wysoką temperaturę, ale oczywiście głównym celem było zdobycie bramki. To początek przygotowań, pierwszy sparing. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, w kilku z nich czegoś nam zabrakło w fazie finalizacji. Wygraliśmy jedną bramką, z tyłu zagraliśmy na zero. To dobry początek, a w kolejnych spotkaniach musimy dawać z siebie jeszcze więcej. Co do mojej sytuacji po podaniu Bojana Nasticia to faktycznie, niewiele tam zabrakło. Piłka była dosyć mocna, ale zagrana idealnie w przestrzeń pomiędzy bramkarzem i obrońcami. Nie udało się, szkoda, ale liczy się to, że Paweł Olszewski wykorzystał swoją okazję i wygraliśmy.

Mateusz Skrzypczak. – Pierwszy mecz w koszulce Jagiellonii za mną. Bardzo cieszę się z tego występu. To wprawdzie jedynie sparing, ale jak to się mówi „pierwsze koty za płoty”. Będę się teraz czuł coraz pewniej. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa. Wiadomo, że nie jest ono najważniejsze w meczach sparingowych, ale każdy chce wygrywać, niezależnie od rangi spotkania. Dobrze, że zagraliśmy na zero z tyłu. Warta nie stworzyła sobie dogodnych sytuacji. Było trudno, ale wykonaliśmy dobrą robotę. Grało mi się bardzo dobrze w dzisiejszym meczu. Na treningach ćwiczymy w różnych ustawieniach i zestawieniach personalnych. Chłopaki są otwarci, złapaliśmy dobry kontakt, co też jest ważne. Co do kontuzji w spotkaniu z Wartą to niestety, czasami tak bywa. Nikt specjalnie nie robi nikomu krzywdy, każdy walczy na sto procent. W piłce urazy czasami się zdarzają. Mam nadzieję, że Juan i Zlatan szybko wrócą do zdrowia.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00