AktualnościMaciej Stolarczyk i Bartłomiej Wdowik o meczu z POLISSIĄ ŻYTOMIERZ

Maciej Stolarczyk i Bartłomiej Wdowik o meczu z POLISSIĄ ŻYTOMIERZ

W środę (06.07) Jagiellonia Białystok zmierzyła się w meczu kontrolnym z ukraińskim pierwszoligowcem – Polissią Żytomierz. Żółto-Czerwoni wygrali to starcie 3:2 po trafieniach Wdowika (40′), Trubehy (58′) i Kowalskiego (71′). Po spotkaniu porozmawialiśmy z trenerem białostoczan, Maciejem Stolarczykiem, oraz zawodnikiem „Dumy Podlasia”, Bartłomiejem Wdowikiem.

Maciej Stolarczyk, trener Jagiellonii Białystok. – Dzisiejszy sparing traktowaliśmy jako przerywnik w mikrocyklu. Zagraliśmy w wymiarze dwa razy po 45 minut. Chcieliśmy sprawdzić jak wdrażane przez nas aspekty sprawdzają się na tle rywala. Stworzyliśmy sobie kilka ciekawych sytuacji. Jeszcze wciąż zbyt łatwo pozwalamy przeciwnikowi na kreowanie sobie okazji. Nadal będziemy nad tym pracowali. Uważam, że były ciekawe nasze akcje, z których kilka zamieniliśmy na bramki, a było jeszcze trochę, po których mogliśmy trafić do siatki bramki rywala. To z pewnością dobry materiał do analizy.

W spotkaniu z Polissią jedną z bramek zdobył Bartek Wdowik. Swoją postawą jeszcze podwyższył poziom rywalizacji na lewej stronie defensywy. – Rywalizacja to najlepsza recepta na rozwój oraz na poprawianie gry zawodników, wchodzenie przez nich na wyższy poziom. Rywalizacja jest zresztą w naszej drużynie na wielu pozycjach. Dzięki niej zawodnicy chcą być lepsi. Szukają lepszej dyspozycji, wyższej formy, aby być jak najczęściej na boisku. Nie ma co ukrywać, że liczę na rezerwowych. Zespół, który grał w drugiej połowie pokazał się z bardzo dobrej strony. Chodzi o to, żeby wszyscy piłkarze byli w odpowiedniej formie. To ważne, że w przypadku przeprowadzania zmian, a ten procent jest bardzo duży, można wymienić prawie 50 procent składu, zespół był dobrze przygotowany – stwierdził trener Stolarczyk.

W najbliższą sobotę (09.07) Jagiellonię Białystok czeka jeszcze jeden sparing przed startem ligi, czyli rozgrywany w Grajewie mecz z Ruchem Lwów, o którym więcej TUTAJ. Czy grajewskie starcie będzie dla Jagiellończyków próbą generalną przed rozpoczęciem zmagań PKO BP Ekstraklasy? – Każdy z meczów dotąd rozegranych traktowaliśmy jako próbę generalną. Mamy zawodników wracających po urazach, który staramy się wprowadzić na optymalny poziom. Wszystkie spotkania są dla nas bardzo istotne. Rozgrywaliśmy je na różnych etapach przygotowań. Mierzyliśmy się z Lechem, który krótko później grał w europejskich pucharach. Graliśmy z Chojniczanką, która rozpoczynała przygotowania. Jest też dzisiejszy rywal, który nie gra regularnie w lidze. To pozwala na sprawdzenie różnych strategii. Kluczowe jest dla nas to, co się stanie na naszym stadionie w przyszłą sobotę – mówił opiekun białostoczan.

Bartłomiej Wdowik, zawodnik Jagiellonii Białystok. – Cieszymy się ze zwycięstwa. Drużyna z Ukrainy postawił silny opór. W pierwszej połowie mieliśmy dużo niewykorzystanych sytuacji, powinno paść więcej bramek. Niemniej wygraliśmy, czekamy już na następny sparing. Co do bramki, to przy strzale podjąłem decyzję o złamaniu gry do środka i uderzeniu po długim słupku. Fajnie, że wpadło. W końcówce poprzedniego sezonu miałem wiele sytuacji, po których piłka trafiała w słupek czy skutecznie bronił bramkarz. Cieszę się, że wpadło. Mam nadzieję, że w nadchodzącym sezonie będę miał jeszcze więcej okazji i zdobędę więcej bramek.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00