AktualnościPorażka z Ruchem Lwów

Porażka z Ruchem Lwów

Jagiellonia Białystok przegrała w sobotę (09.07) mecz kontrolny z Ruchem Lwów, który rozgrywany był na Stadionie Miejskim w Grajewie. Żółto-Czerwoni ulegli zespołowi z Ukrainy 1:2. Bramkę dla „Dumy Podlasia” zdobył Martin Pospisil (90′).

Sobotnie spotkanie było dla Jagiellończyków ostatnim sprawdzianem przed przyszłotygodniowym startem sezonu 2022/2023 PKO BP Ekstraklasy. Żółto-Czerwoni mocno zaczęli mecz, tworząc sobie kilka dogodnych sytuacji w początkowych 30 minutach. Najlepszą z nich miał Pazdan, który nawet umieścił piłkę w siatce bramki gości, ale sędzia liniowy uniósł chorągiewkę i zasygnalizował pozycję spaloną doświadczonego stopera. Poza tą sytuacją Jagiellończykom zabrakło konkretów. Taki konkret pokazał natomiast Ruch, który w 40. minucie objął prowadzenie za sprawą trafienia Sapugi.

Po zmianie stron doszło do wielu roszad w Jagiellonii. Trener Stolarczyk posłał do boju m.in. Pospisila czy Olszewskiego. Drugi z wymienionych musiał jednak stosunkowo szybko opuścić boisko z uwagi na uraz. Zastąpił go Łaski.

Pomimo kilku okazji białostoczanie nie zdołali doprowadzić do wyrównania, natomiast Ukraińcom udało się podwyższyć. W 56. minucie Alomerović skapitulował po uderzeniu Runicha. W kolejnych minutach gra się wyrównała, a obie ekipy próbowały sforsować szeregi defensywne rywali, ale bez skutku. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się porażką Żółto-Czerwonych 0:2 przyszło ładne trafienie Pospisila, który przymierzył w samo okienko bramki lwowian.

O pomeczową wypowiedź poprosiliśmy szkoleniowca Jagiellonii, Macieja Stolarczyka. – Wynik to sprawa kluczowa. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, jaki rezultatem zakończył się ten mecz. Ruch to klasowy zespół, który ma graczy na dobrym poziomie. To spotkanie był dla nas bardzo dobrym sprawdzianem przed starciem w Ekstraklasie. Przeciwnik obnażył nasze mankamenty, nad którymi musimy pracować. Zbyt szybko traciliśmy piłki, nasze akcje były rwane, co było spowodowane dobrą organizacją przeciwnika. Ruch wykorzystał nasze błędy w obronie, przez co straciliśmy bramki. Mieliśmy swoje okazje, ale zabrakło nam trochę zimnej krwi w polu karnym przeciwnika. Było to kluczowe jeżeli chodzi o naszą skuteczność i kreowanie przestrzeni – powiedział trener Stolarczyk.

– Skuteczność i zachowanie zimnej krwi w polu karnym przeciwnika będzie jednym z elementów, nad którymi będziemy pracowali w nadchodzącym tygodniu. To ostatni mikrocykl przed meczem z Piastem. Podczas niego będziemy mieli kilka akcentów, które są dla nas bardzo istotne w kontekście Piasta Gliwice, czyli zespołu, który już długo gra pod wodzą jednego trenera. Mają pewną formułę, której się trzymają. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to bardzo trudny przeciwnik, a Ruch w pewnie sposób odzwierciedlał poziom Piasta. Był to dla nas ważny sprawdzian – stwierdził opiekun białostoczan.

W meczu z Ruchem wcześniej niż planowano boisko musiał opuścić, z powodu urazu, Paweł Olszewski. Jak poważna jest to kontuzja? – Mam nadzieję, że nie jest to poważniejszy uraz. Wyglądało to na zbicie, więc myślę, że jest około tygodniowa przerwa.

Czy na mecz z Piastem wyjdzie jedenastka zbliżona do tej, która rozpoczęła spotkanie z Ruchem? – Bardzo możliwe, że tak się stanie, ale to dni przed meczem z Piastem zdecydują kto będzie zaczynał to spotkanie. Mamy jeszcze kilka dni, ale zarys zespołu już mam – zakończył trener Stolarczyk

Mecz towarzyski, 09.07.2022 r.

Jagiellonia Białystok – Ruch Lwów 1:2 (0:1).

Bramki: Pospisil 90′ – Sapuga 40′; Runich 56.

Skład Jagiellonii: Alomerović – Tiru (Puerto 57′), Skrzypczak, Pazdan (K) (46′ Czerech), Prikryl (46′ Olszewski; 62′ Łaski), Wojciechowski (72′ Bernatowicz), Nene (46′ Pospisil), Wdowik, Imaz (Lewicki 78′), Trubeha (57′ Gual), Bida (72′ Kowalski).

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00