AktualnościTomas Prikryl po meczu z Ruchem Lwów (1:2)

Tomas Prikryl po meczu z Ruchem Lwów (1:2)

– Oczywiście nie chcieliśmy przegrać tego meczu. To spotkanie pokazało nam to, czego nam brakuje i na czym możemy się skupić w kolejnym tygodniu – powiedział zawodnik Jagiellonii Białystok, Tomas Prikryl, po sobotnim (09.07), przegranym 1:2 meczu kontrolnym z ukraińskim Ruchem Lwów.

– Za tydzień zaczyna się już liga, więc możemy jeszcze poprawić się. Co do mojej pozycji to przez ostatni rok grałem na pozycji wahadłowego. Przyzwyczaiłem się do niej, jest w porządku. Trener wymaga dużo atakowania, wywierania presji na przeciwniku, co mi pasuje. Musimy jeszcze poprawić kilka szczegółów w swojej grze i będzie dobrze – mówił Tomek.

Jak Czech ocenia zespół Ruchu Lwów? – Było widać po zawodnikach, że mają jakość, co pokazali na boisku. Oni są na początku, a my na końcu przygotowań, to inny etap. To dobry zespół, dobry sparing. Trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu i dobrze przygotować się na pierwsze spotkanie w Ekstraklasie.

– Myślę, że Piast będzie grał tak jak zawsze. Już długo mają tam tego samego trenera, chyba nie będzie jakiś niespodzianek względem poprzedniego sezonu. Wiedzą co mają grać, będą się tego trzymać, to dało im sukces. Myślę, że nie będzie niespodzianek. Co do naszego okresu przygotowawczego to zaszły pewne zmiany. Przyszedł nowy trener, co wymusiło na nas coś nowego. Dużo trenowaliśmy, dużo z piłką, co przyda się w sezonie. Teraz trzeba pooglądać materiały wideo, popracować podczas treningów. Wierzę, że w sezonie będzie dobrze – zakończył.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00