AktualnościZ wicemistrzem o przełamanie

Z wicemistrzem o przełamanie

Przed zawodnikami Jagiellonii Białystok kolejna batalia o ligowe punkty. Tym razem stoczą ją w Częstochowie, gdzie przyjedzie im się zmierzyć z aktualnym wicemistrzem Polski – Rakowem. Co czeka białostoczan podczas tej rywalizacji?

Sobotni mecz będzie 13. starciem w historii rywalizacji pomiędzy Jagiellonią Białystok i Rakowem Częstochowa. Bilans dotychczasowych gier jest minimalnie korzystniejszy dla częstochowian, którzy dotąd wygrali sześciokrotnie. Białostoczanie byli górą pięć razy. Co ciekawe, remis w meczach pomiędzy tymi zespołami padł tylko raz. Po raz ostatni obie ekipy zmierzyły się ze sobą w zeszłym sezonie. Tamten mecz zakończył się wygraną Rakowa 5:0. Pełny tekst o historii tej rywalizacji do przeczytania TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed tym meczem? Głos przed spotkaniem zabrał trener Maciej Stolarczyk, który był obecny na czwartkowej (11.08) konferencji prasowej. – Raków szuka bezpośrednich, szybkich rozwiązań. Kreuje sytuacje po odbiorach. Nie jest jednak jakimś „monsterem”, tylko drużyną, którą można pokonać. Mamy plan na to spotkanie i chcemy go zrealizować – mówił opiekun białostoczan. Pełną wypowiedź szkoleniowca Jagi można przeczytać TUTAJ.

Na przedmeczowej konferencji obecny był również zawodnik Żółto-Czerwonych, Bartosz Bida. – Raków w tym roku jeszcze nie przegrał u siebie? Zawsze musi być ten pierwszy raz. Po ostatnich niepowodzeniach nie jest wesoło, ale na pewno nikt nie spuszcza głowy. Za chwilę możemy wygrać trzy mecze z rzędu i zbliżyć się do podium – stwierdził atakujący Jagiellonii. Pełna wypowiedź TUTAJ.

Raków Częstochowa zakończył sezon 2021/2022 na 2. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 69 punktów i stratą pięciu „oczek” do mistrza, Lecha Poznań. Częstochowianie w poprzedniej kampanii zanotowali bilans 20 zwycięstw, dziewięciu remisów i pięciu porażek (bramki 60:30). Królem strzelców tamtego sezonu został atakujący „Medalików”, Ivi Lopez. Hiszpan zgromadził na swoim koncie 20 trafień. Jeżeli chodzi o poprzednią edycję Fortuna Pucharu Polski, to w tych zmaganiach częstochowianie okazali się najlepsi, pokonują w finale Lech Poznań 3:1. Tym samym podopieczni trenera Marka Papszuna obronili trofeum, wywalczone również w sezonie 2020/2021. Raków sięgnął również w dwóch ostatnich sezonach po dwa Superpuchary Polski.

Częstochowianie zajmują aktualnie 8. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem sześciu punktów i bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki (bramki 4:3). Warto wspomnieć, że „Medaliki” rozegrały trzy z czterech kolejek, przekładając spotkanie z Piastem Gliwice. Raków zaczął od wygranej 1:0 z Wartą Poznań. Następnie pokonał w 3. serii gier Stal Mielec 3:2, a przed tygodniem uległ Górnikowi Zabrze 0:1.

Trwające okno transferowe jest dosyć pracowite przy Limanowskiego. Włodarze Rakowa pozyskali już pięciu nowych zawodników, w tym czterech na zasadzie transferu definitywnego. Szeregi Czerwono-Niebieskich zasili bramkarz Xavier Dziekoński (Jagiellonia Białystok), grecki obrońca Stratos Svarnas (AEK Ateny, wypożyczenie), pomocnicy Bartosz Nowak (Górnik Zabrze) i Szwed Gustav Berggren (BK Hacken) oraz napastnik Fabian Piasecki (Śląsk Wrocław). Z zespołem rozstało się natomiast ośmiu graczy – gruziński pomocnik Luka Gagnidze (koniec wypożyczenia, rosyjskie Dynamo Moskwa), austriacki pomocnik Dominik Wydra (bez klubu), portugalski zawodnik środka pola Miguel Luis (Warta Poznań), pomocnik Piotr Owczarek (Olimpia Grudziądz), obrońca Daniel Mikołajewski (Podbeskidzie Bielsko-Biała), napastnik Jakub Arak (GKS Katowice), Iwo Kaczmarski (Empoli, Włochy) oraz wypożyczony do Stomilu Olsztyn bramkarz Jakub Madrzyk. Całość TUTAJ.

Swój poprzedni mecz ligowy „Duma Podlasia” rozegrała 6 sierpnia. Jagiellończycy przegrali wówczas przy Słonecznej z Radomiakiem Radom (1:2). W tamtym spotkaniu czterech piłkarzy Jagi zostało ukaranych indywidualnie – Jesus Imaz, Bogdan Tiru, Mateusz Skrzypczak oraz Andrzej Trubeha. Hiszpan i Rumun obejrzeli po żółtej kartce, w obu przypadkach drugiej w sezonie, a stoper i napastnik musieli przedwcześnie opuścić boisko ze względu na czerwone kartki. Skrzypczak został ukarany dwoma żółtymi kartonikami, a Trubeha zobaczył bezpośrednią czerwoną kartkę. Raport kartkowy TUTAJ.

Głównym arbitrem niedzielnego (14.08), wyjazdowego meczu z Rakowem Częstochowa będzie Damian Sylwestrzak. Asystentami sędziego Sylwestrzaka będą Jakub Winkler oraz Adam Karasewicz. Arbitrem technicznym będzie Leszek Lewandowski. Za obsługę systemu VAR będą odpowiadać Bartosz Frankowski i Marcin Boniek. Czytaj TUTAJ.

Spotkanie Raków Częstochowa – Jagiellonia Białystok rozpocznie się w najbliższą sobotę (13.08) o godzinie 17:30. Transmisja telewizyjna z meczu na antenie Canal+ Premium. Relacji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na jagiellońskim Twitterze będzie można śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. DUMA PODLASIA!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00