AktualnościŁaski, Puerto i Tiru po meczu

Łaski, Puerto i Tiru po meczu

Po piątkowym zwycięstwie Jagiellonii z Miedzią Legnica 2:1 w ramach 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy poprosiliśmy o komentarz trojkę Jagiellończyków – Wojciecha Łaskiego, Israela Puerto i Bogdana Tiru.

Wojciech Łaski: Zawsze, gdy wchodziłem na boisko w ostatnich trzech występach, coś istotnego działo się na boisku. Z Radomiakiem niestety przegraliśmy po golu w końcówce, w Częstochowie odrobiliśmy straty i wywieźliśmy remis, a dziś strzeliliśmy gola na 2:1 w ostatniej akcji. Uważam, że zasłużyliśmy na te trzy punkty. Radość jest wielka, a po to wchodzimy na boisko, żeby pomóc zespołowi. Na razie zagrałem tylko w trzech spotkaniach i cały czas uczę się tej ligi. Przeskok z zaplecza ekstraklasy tutaj jest duży. W ostatnim czasie dużo się zmieniło i to w błyskawicznym tempie. Jesień ubiegłego sezonu rozegrałem w trzeciej lidze, po udanych występach dostałem szansę w pierwszej, a dziś jestem tutaj, w Jagiellonii. Jest to zupełnie inny świat, zwłaszcza organizacyjny. Cieszę się z tego, że mam okazję tu się rozwijać. Na pewno należy ode mnie oczekiwać odwagi w pojedynkach, a przede wszystkim dobrych liczb. Stawiam sobie poprzeczkę wysoko.

Bogdan Tiru: Przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi, że sięgnęliśmy po bardzo ważne trzy punkty. Oczywiście po drodze przytrafiło nam się trochę kłopotów i ten rzut karny rywala, ale po wyrównaniu w ostatnich 25 minutach dążyliśmy do wygranej i Nene nam to zapewnił. Uważam, że zagraliśmy dobry mecz, lepszy niż poprzedni w domu, wywieraliśmy presję na rywalu. Powinniśmy dalej podążać tą drogą. To ważne zwycięstwo również dla naszych kibiców, którzy na to zasłużyli. W drugiej połowie wykreowaliśmy więcej dogodnych szans, niż w pierwszej. Graliśmy wysokim pressingiem, zawodnicy dali z siebie wszystko. Jesteśmy szczęśliwi i teraz mamy tylko chwilę na odpoczynek, bo lada moment rozpoczynamy przygotowania do meczu z Górnikiem Zabrze.

Israel Puerto: W pierwszej połowie popełniliśmy trochę błędów, nie zagraliśmy w niej dobrze. Chcieliśmy zakładać wysoki pressing na połowie rywala, ale nie do końca nam to się udawało i było ciężko. Przeciwnik też zagrał dobrze w tej części meczu. Zmieniliśmy całkowicie grę po zmianie stron, chcieliśmy się poprawić i to nam się udało. Uzyskaliśmy kontrolę nad meczem, naszym sposobem gry i finalnie w ostatniej akcji Nene zdobył niezwykle ważną bramkę. Chcemy cały czas się poprawiać, być lepszą drużyną. Dla takich chwil, goli w ostatnich sekundach meczu, kochamy ten sport. Cały zespół wierzył w to, że jest w stanie odwrócić złą kartę. Te trzy punkty są bardzo istotne dla nas i naszych kibiców.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00