AktualnościTrenerzy po meczu Jagiellonia – Miedź Legnica

Trenerzy po meczu Jagiellonia – Miedź Legnica

Po piątkowym spotkaniu Jagiellonii z Miedzią Legnica (2:1) głos zabrali szkoleniowcy obu drużyn na pomeczowej konferencji prasowej.

Maciej Stolarczyk (Jagiellonia): Gdy zdobywa się bramkę w ostatniej sekundzie meczu, to jest ogromna radość, która przykrywa wszystkie niedostatki. Te się pojawiły, bo Miedź też była trudnym rywalem. W pierwszej połowie nie potrafiliśmy założyć pressingu na rywalu. Miedź dobrze spod niego wychodziła i tworzyła sobie sytuacje. Po przerwie zaczęło to funkcjonować inaczej, a czerwona kartka przeciwnika pozwoliła nam ją wykorzystać i sprawić w efekcie radość kibicom. Zdaję jednak sobie sprawę, ile pracy przed nami. Wiedzieliśmy, że Miedź będzie broniła wyniku za wszelką cenę. Chciałem wykorzystać warunki fizyczne Mateusza (Kowalskiego, przyp. red.) i mobilność Fiedzi (Cernycha, przyp. red.), żeby jeszcze większą ilością zaatakować pole karne i wszystkie sektory boiska były wypełnione naszymi piłkarzami. Nene strzelił pięknego gola, a czegoś takiego się nie planuje. Obrona gości była heroiczna, ale tu trzeba podkreślić kunszt naszego zawodnika, że dokonał takiej rzeczy. Brawa dla niego.

Wojciech Łobodziński (Miedź Legnica): Przede wszystkim chcę podziękować drużynie za determinację i walkę. Rzadko to robię, ale chcę też odnieść się do sytuacji kontrowersyjnej. Moim zdaniem Hubert Matynia nie zasłużył na czerwoną kartkę. Piłka najpierw dotknęła innej części ciała, a dopiero potem rękę. Sędziowie nie chcieli jednak z nami dyskutować. Jagielloni gratuluję zwycięstwa, bo to dobry, jakościowy zespół. Rywale zdobyli piękną bramkę, która dała im zwycięstwo. Gospodarze grali do końca.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00