Gwiazda rywala - Piotr Parzyszek
W czwartek (27.11) Jagiellonia Białystok zagra przy Słonecznej z fińskim KuPS Kuopio. Przed spotkaniem przedstawiamy gwiazdę rywala, a na to miano naszym zdaniem zasłużył bardzo dobrze znany w Polsce Piotr Parzyszek.
32-letni napastnik ma za sobą lata gry poza granicami Polski. Napastnik wychowywał się piłkarsko w Holandii i dopiero po wielu latach trafił na polskie boiska. W 2018 roku Parzyszek wylądował w Gliwicach i z miejsca stał się ważną postacią Piasta.
Z tym zespołem osiągnął historyczny sukces, bo przecież gliwiczanie w sezonie 2018/2019 zdobyli swoje pierwsze mistrzostwo Polski. Co więcej, to właśnie napastnik strzelił wówczas jedynego gola w ostatnim meczu sezonu, czym przypieczętował tytuł.
Potem trafił również do Pogoni Szczecin, włoskiego Frosinone, czy też hiszpańskiego Leganes, a od sierpnia tego roku 32-latek występuje w Finlandii i również bardzo szybko przyczynił się do mistrzostwa kraju swojej drużyny.
Zgadza się, KuPS jest obecnym mistrzem Finlandii, a ostatni tytuł zdobył naprawdę niedawno. Ostatni mecz ligowy w sezonie 2025 nasz najbliższy rywal rozegrał 9 listopada i od tego czasu rozegrał jedynie sparing ze szweckim Hacken.
Na przestrzeni całego sezonu zakończonych już rozgrywek ligi fińskiej napastnik strzelił siedem goli w 13 rozegranych spotkaniach, z czego wszystkie trafienia miały miejsce w dziewięciu meczach grupy mistrzowskiej.
Zatem jasno widać, że Polak dość mocno przyczynił się do obrony tytułu przez zespół z Kuopio. To też sprawia, że jest niesamowicie istotnym punktem drużyny, w której strzela również na arenie międzynarodowej.
Parzyszek strzelił dwa gole w trzech meczach fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. Trafił raz w zremisowanym starciu z Dritą oraz raz w wygranym spotkaniu przeciwko Slovanowi Bratysława.
W swojej dotychczasowej karierze napastnik występował osiem razy przeciwko Jagiellonii. Wygrał pięć z tych meczów, jeden zremisował i trzy przegrał. Zdobył w tych ośmiu spotkaniach dwie bramki, a w sezonie 2019/2020 raz trafił przy Słonecznej.
Fot. KuPS
