logo

10.07.2026

Nik Prelec w Jagiellonii Białystok

10.07.2026 11:01Autor: Marcin Łychowid

Udostępnij:

Nik Prelec w Jagiellonii Białystok

Jagiellonia Białystok ma nowego zawodnika. Piłkarzem „Dumy Podlasia” został napastnik Nik Prelec. Słoweniec będzie występował z numerem 99., podpisał kontrakt do końca sezonu 28/29.

Nik Prelec to 25-letni słoweński napastnik, wychowanek NK Tezno Maribor, klubu ze swojego rodzinnego miasta. Jako junior trafił do młodzieżowych struktur włoskiej Sampdorii. W trakcie kariery seniorskiej bronił barw klubów z ojczyzny (NK Olimpija Ljubljana), Włoch (Cagliari), Austrii (WSG Tirol, Austria Wiedeń) oraz Anglii (Oxford United). Sezon 25/26 spędził w ostatnim z wymienionych na drugim poziomie rozgrywkowym na Wyspach.
Prelec to także były młodzieżowy reprezentant Słowenii, który z kadrą U-21 w 2021 roku zagrał na młodzieżowym EURO.

- Kiedy dowiedziałem się o ofercie z Jagiellonii, to czułem, że w tym klubie zagram. Wiedziałem, że chce mnie duży klub z ambicjami, z bardzo dobrymi wynikami w Europie. Klub, który za chwilę rozpocznie kolejny sezon na międzynarodowej arenie. Do tego otoczka wokół niego, jak stadion i kibice. Wiedziałem, że chcę tam być, dlatego czuję duże podekscytowanie. Nie zastanawiałem się zbyt długo nad tą ofertą. Wiem jakie wyniki Jagiellonia osiągała w ostatnich sezonach, naprawdę robią one olbrzymie wrażenie, wiele wspaniałych meczów na międzynarodowej arenie. Do tego wspaniali kibice oraz piękny stadion. Dlatego powiedziałem „tak” Jagiellonii – powiedział nowy snajper Żółto-Czerwonych po podpisaniu kontraktu.

Czy Nik konsultował swoje przenosiny na Podlasie z innym Słoweńcem w kadrze Jagi, Dusanem Stojinoviciem? – Naturalnie, rozmawialiśmy z Dusanem przed kilkoma dniami. Już bardzo mi pomógł w załatwieniu pewnych tematów. Znamy się wiele lat, ponieważ wspólnie występowaliśmy w młodzieżowej reprezentacji Słowenii. To mój bardzo dobry przyjaciel i jestem przekonany, że z nim będzie mi łatwiej zaaklimatyzować się w nowym środowisku.

- Wiem ile Afimico Pululu dokonał w Jagiellonii, ale nie mam powodów do kompleksów. Mam dużą pewność siebie, wiem na co mnie stać. Na pewno nie czuję niezdrowej presji w związku z tym transferem. Po prostu jestem szczęśliwy z powodu transferu do Jagiellonii i chcę pomóc drużynie w osiąganiu lepszych wyników. Oczywiście, styl gry Jagiellonii był, obok atmosfery na meczach, głównym powodem, dla którego zdecydowałem się na udział w tym projekcie. Podoba mi się styl gry drużyny, wysoki pressing, kontrola gry, ofensywny styl, kreowanie wielu sytuacji. To najlepszy sposób, w jaki można grać w piłkę – zakończył Prelec.

Dobrodošli Nik! Życzymy powodzenia!

—————-
Partnerem obozu #JagawAlpach jest Kuchnia Vikinga  

Jagiellonia Białystok