logo

25.07.2026

Prelec: Najlepszy możliwy debiut

25.07.2026 17:12Autor: Jakub Duda

Udostępnij:

Prelec: Najlepszy możliwy debiut

- Jestem bardzo szczęśliwy, że to tak to się potoczyło. To dla mnie najlepsza możliwa forma debiutu, ale najważniejsze, że drużyna wygrała i zdobyliśmy trzy punkty w pierwszym meczu - mówił po meczu z Koroną Kielce (1:0) Nik Prelec.

Ile znaczy tak szybki pierwszy gol w nowych barwach? - To jest bardzo ważne dla napastnika. Im szybciej strzelisz gola, tym lepiej. To daje trochę spokoju, zwłaszcza gdy zdobywasz bramkę tak szybko, a na końcu zapewniasz drużynie trzy punkty. To coś niesamowitego - zaznaczył.

Mecz nie należał do najłatwiejszych. - W pierwszej połowie, zanim wszedłem na boisko, to było bardzo trudne spotkanie. Rywal był dobrze zorganizowany, grał bardzo kompaktowo i naprawdę dobrze się bronił. Kiedy pojawiłem się na boisku, czułem, że gra trochę się otworzyła i było więcej wolnej przestrzeni. Dla mnie to nawet lepiej, bo mogę lepiej wykorzystywać większą ilość miejsca - przyznał nasz nowy napastnik.

- Drużyna jest świetna, nie mogę powiedzieć złego słowa. Wszyscy są bardzo pozytywnie nastawieni i od początku starają się mi pomóc. Rozmawiam z każdym. Czasami, gdy trafiasz do nowego zespołu, zdarzają się osoby, z którymi trudniej nawiązać kontakt, ale tutaj każdy jest niesamowity. Wszyscy próbują sobie pomagać, panuje rodzinna atmosfera i to jest najważniejsze - stwierdził Nik.

Jak wyglądają relacje Nika z Dimitrisem Rallisem i Youssufem Syllą? - Mamy naprawdę dobre relacje. Dla niektórych może to wydawać się dziwne, bo rywalizujemy o to samo miejsce w składzie, ale jesteśmy dobrymi kolegami. Oczywiście między nami jest sportowa rywalizacja, ale nie ma żadnych złych emocji. To zdrowa, normalna konkurencja w piłce nożnej i myślę, że to pomaga się rozwijać - zakończył.

Jagiellonia Białystok