logo

19.07.2024

Trenerzy po meczu Jagiellonia Białystok - Puszcza Niepołomice (2:0)

19.07.2024 18:58Autor: Kamil Gołaszewski

Udostępnij:

Trenerzy po meczu Jagiellonia Białystok - Puszcza Niepołomice (2:0)

Po spotkaniu Jagiellonia Białystok - Puszcza Niepołomice (2:0) głos zabrali szkoleniowcy obu drużyn na pomeczowej konferencji prasowej.

Adrian Siemieniec (Jagiellonia): Gratulacje dla drużyny za bardzo ważne zwycięstwo. Dobrze jest w taki sposób rozpocząć sezon i to w starciu u siebie. Podziękowania dla kibiców, którzy od pierwszego meczu licznie wspierają drużynę. W pierwszej połowie mieliśmy dużą kontrolę nad spotkaniem, brakowało tylko gola. Rozmawialiśmy w przerwie, że musimy być cierpliwi. Wiedzieliśmy, że Puszcza dojdzie w końcu do głosu i będzie miała swoje okazje. Na szczęście uniknęliśmy straty bramki. Dziś dużo do gry wnieśli zmiennicy, których chcemy jak najlepiej przygotować do optymalnej rywalizacji. Dziś te momenty ich zbudują i pozwolą na szybszą adaptację w zespole. Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa. Puszczy życzę powodzenia w kolejnych spotkaniach, a nas już we wtorek czeka bardzo ważny mecz w eliminacjach Ligi Mistrzów. W ekstraklasie nie ma łatwych spotkań, bo każdy zespół ma określoną jakość. Zdajemy sobie sprawę, że czasem przeciwnik może coś sobie stworzyć, trudno jest dominować przez całe spotkanie. Lubimy mieć kontrolę nad spotkaniem, ale czasem trzeba przetrwać trudniejsze momenty. Dziś byliś w stanie to zrobić. Zachowaliśmy czyste konto i zdobyliśmy dwie bramki.

Tomasz Tułacz (Puszcza): Gratulacje dla Jagiellonii i życzę sukcesów w europejskich pucharach. Do przerwy skutecznie zapobiegaliśmy działaniom aktywnych zawodników gospodarzy. Nam brakowało elementów ofensywnych, z boku wyglądało to tak, że byliśmy sparaliżowani inauguracją. Potem były momenty meczu, w których mogliśmy zaskoczyć Jagę. Brakowało umiejętności i być może trochę szczęścia. Potem przytrafił się kolosalny błąd, który wykorzystał Nene. Później próbowaliśmy odwrócić losy meczu zmianami, ale w samej końcówce w dziecinny sposób doprowadziliśmy do straty drugiej bramki. Przykro mi z powodu tego rezultatu. Mówię zawodnikom, że trzeba grać skoncentrowanym do samego końca. Zabrakło nam walki do ostatnich minut. Wracamy do domu i chcemy zdecydowanie lepiej przygotować się do meczu z Górnikiem Zabrze.

Jagiellonia Białystok